04/09/2023
Zugspitze 2962 m.n.p.m. - najwyższy szczyt Niemiec, szczyt Korony Europy. Należy do pasma górskiego Wettersteingebirge znajdującego się w Alpach Bawarskich (Tyrolsko-Bawarskich Alpach Wapiennych) na granicy niemiecko-austriackiej w okręgu Garmisch-Partenkirchen. W czerwcowy weekend Bożego Ciała opuścilismy Polskę z zamiarem zdobycia tego szczytu. Namiocik rozbiliśmy w pięknej miejscowości Grainau, na polu namiotowym z prywatną toaletą. Na atak wybraliśmy najtrudniejszą, ogólnodostępną drogę, przez Dolinę Höllental, która otwarta na sezon została zaledwie tydzień wcześniej. Szacuje się, że podejście powinno zająć ok 8-10 h. Nam zajęło 8 h i 45 min i pewnie weszlibyśmy szybciej, gdyby nie bardzo trudna sytuacja w okolicach szczytu. Cóż..góry. Podejście składa się z : 9 km trekkingu na początku, via ferraty, trekkingu po kamieniach i lodowcu, (o tej porze roku jest bardzo dużo śniegu), drugiej i dużo trudniejszej via ferraty a także przejścia przez wąwóz Hollenklamm. Druga via ferrata przyspożyła bardzo dużo problemów tuż przy samym szczycie, bowiem liny asekuracyjne znajdowały się głęboko pod śniegiem i nie można było nigdzie się podpiąć. Krótko mówiac, ostatnie odcinki przed szczytem wchodziliśmy bez asekuracji. Co udało się nam, nie udało się 61-letniemu Niemcowi, pod którym obsunął się śnieg i spadł z dużej wysokości i poniósł śmierć -->https://tiny.pl/ctx9q. Chwilę później załamała się pogoda i helikoptery ewakuowały pozostałe osoby, ktróre utknęly sparaliżowane strachem na niezabezpieczonych liną odcinkach. Piszę o tym ku przestrodze, bowiem w czerwcu w Alpach i w Tatrach panują warunki zimowe, pomimo poczucia, że jest lato. Obowiązkowo więc trzeba mieć raki i czekan a może też liny asekuracyjne (na via ferraty oczywiści podsawowy zestaw - lonża, uprząż, kask). Nam udało się wejść na szczyt jakiś kwadrans przed tą tragedią a z góry zjechaliśmy absurdalnie droga kolejką do Eibsee. Wejście osobom z doświadczeniem wysoko górskim i dobrą kondycją, nie powinno sprawić żadnych problemów. Tym, którzy widzą pierwszy raz via ferratę, boją się wysokości, rzadko ćwiczą - nie zalecam.