17/08/2026
A Klasa Żywiec Podokręg Żywiec Śląskiego ZPN KOLEJKA 1
LKS Soła Rajcza - Klub Sportowy Góral 1956 Żywiec
Gołek - Łukaszek (75' Bednarz), Białas, Głazowski, Stokłosa - Cader, Kosiec, Marszałek (90+1' Kostka), Harasiuk (46' Łukańko), Jarco - Piątek
Piątek ⚽️⚽️
🌲🌲🌲
Pierwsza Kolejka A Klasy Podokręg Żywiec Śląskiego ZPN z naszego punktu widzenia zapowiadała się ekscytująco i elektrycznie. Fakt, że pokonaliśmy dwa tygodnie wcześniej ligowego rywala w stosunku 3-1 na własnym stadionie dodawał kolorytu tej rywalizacji.
Byliśmy w 100% przekonani, że Gospodarze będą chcieli wziąć rewanż za porażkę w Pucharze Polski.
Mimo nieobecności trener Kasiński przygotował drużynę na wszelkie możliwe scenariusze.
Wiedzieliśmy, że będzie mocno, że Rajczanka będzie chciała za wszelką cenę strzelić szybko jedną a najlepiej dwie bramki, że nas zdominuje.
Faktycznie tak było do 30 minuty Gospodarze mieli dużo więcej z gry i okazje do objęcia prowadzenia. Stałe fragmenty w ich wykonaniu wnosiły bardzo dużo niepewności w szeregi Górali. Nastąpiła 30 minuta. Filip Jarco został zaatakowany w polu karnym, jednak jego determinacja do zdobycia bramki spowodowała, że sędzia zinterpretował upadek jako w tzw. drugie tempo i nie było podstaw do podyktowania rzutu karnego.
Sytuacja ta rozgrzała do czerwoności ławkę oraz Kibiców Górali. Posypały się kartki dla sztabu, ale w ocenie ostateczniej sędzia spotkania podjął prawidłową decyzję.
Po tej sytuacji Górale wypracowali trzy stuprocentowe sytuacje bramkowe. Piątek jeden na jeden, Jarco poprzeczka, Marszałek słupek.
Pierwsza połowa kończy się wynikiem 0-0.
Po zmianie stron Górale cały czas z determinacją dążą do objęcia prowadzenia. W końcu po doskonałej kontrze idealnie na głowę Arka Piątka zagrywa Robert Marszałek, i mimo doskonałej pierwszej interwencji bramkarza gospodarzy Arek bezlitośnie pakuje w dobitce piłkę do bramki.
W 79 minucie wychodzącego sam na sam Kubę Łukańko nieprzepisowo powstrzymuje obrońca gospodarzy i otrzymuje zasłużoną czerwoną kartkę.
Gospodarze starają się odgryzać i szukać swoich okazji. Górale, jednak przeprowadzają akcję która jest kwintesencją tego spotkania pełnego walki, zaangażowania i pasji. Kacper Cader wygrywa w środku pola przebitkę, podaje do Kuby Kostki, wprowadzonego w doliczonym czasie gry, a ten idealnie prostopadle zagrywa do Arka Piątka, który nie myli się w takich sytuacjach. Góral 2-0 i po meczu.
Gospodarzom gratulujemy walki i ambicji do końca spotkania i życzymy powodzenia !
WNIOSKI
Nic się nie zmienia
Rajcza pokonana po raz drugi.
Piątek Dublet.
Drużyna wzór!!!
Brawo!!!
🌲🌲🌲