UKS Nowy Marymont

UKS Nowy Marymont UKS Nowy Marymont to następca RKS Marymont, jednego z najstarszych klubów Warszawy. To miejsce szczególne dla wielu pokoleń wychowanków. Mistrzostwo kl.

RKS Marymont Warszawa, obecnie UKS Nowy Marymont – jeden z najstarszych klubów sportowych działających na terenie dzisiejszej Warszawy. Powstały w ówcześnie podwarszawskiej miejscowości Marymont (dziś najpiękniejsza część dzielnicy Żoliborz w Warszawie), jego historia sięga wstecz do 1911 roku. Data powstania klubu budzi wiele kontrowersji. My, wychowankowie będziemy się odwoływać do legendy, według której pewna hrabina, ówczesna właścicielka terenów nad Wisłą (wówczas rozlewiska i łąki) widząc, że przychodzi tam młodzież, aby grać w piłkę oraz uprawiać inne sporty, postanowiła je odstąpić na cele sportowo-rekreacyjne. Na tych terenach później powstał klub. Od samego początku podstawową sekcją sportową była piłka nożna. Największym osiągnięciem piłkarzy Marymontu były występy w II lidze w sezonie 1955-56. Trenerem tamtej drużyny był Kazimierz Górski. W Marymoncie w latach 1988-1990 grali Marcin i Michał Żewłakow. Sztuki futbolu przyszłych reprezentantów Polski oraz wielu innych chłopców uczył wybitny pedagog i szkoleniowiec Jerzy Smoliński. Oprócz piłki nożnej w klubie można było oglądać takie sekcje jak: piłka ręczna (1930 r. Mistrzostwo Warszawy), hokej na lodzie (1930 r. "B", awans do klasy "A"), tenis stołowy, siatkówka (kiedyś czołówka Polski, mężczyzn i kobiet), koszykówka, szermierka (szermierze wychowani w klubie wnieśli wielki wkład w rozsławieniu tej dyscypliny na planszach świata – byli wśród nich mistrzowie kraju, Europy, Świata, Igrzysk Olimpijskich: Witold Woyda, L**h Koziejowski, Ryszard Parulski, Adam Kaliński), narciarstwo, gimnastyki artystycznej, saneczkarstwo, kajakarstwo (kilka tytułów mistrzów Polski, oraz występy w igrzyskach olimpijskich – Górski, Kowalewski, Majda), żeglarstwo, szachy. Aktualnie, obiekt w wyniku braku skutecznych działań zarządów starego Marymontu oraz okazjonalnego zainteresowania władz samorządowych jest w stanie śmierci klinicznej. Władze Nowego Marymontu (powstał w 2010 r.) oraz byli zawodnicy i trenerzy prowadzą trudną walkę o uratowanie sportowego symbolu Żoliborza.

Foto archiwum prywatne (Paulina Pasymowska)
08/07/2013

Foto archiwum prywatne (Paulina Pasymowska)

Dzięki Pani Paulinie Pasymowskiej mamy kolejne zdjęcia, wiec możemy wspomnać, dziękujemy :)
08/07/2013

Dzięki Pani Paulinie Pasymowskiej mamy kolejne zdjęcia, wiec możemy wspomnać, dziękujemy :)

RKS Marymont 1960 rok
10/05/2013

RKS Marymont 1960 rok

RKS Marymont 1949 rok
27/04/2013

RKS Marymont 1949 rok

RKS Marymont na tle gruzów Warszawy, 1948 rok
20/04/2013

RKS Marymont na tle gruzów Warszawy, 1948 rok

RKS Marymont 1944 rok
15/04/2013

RKS Marymont 1944 rok

Jedyne takie zdjęcia Zawodników RKS Marymont pochodzące z książki Historia piłkarstwa warszawskiego. Futbol w stolicy w ...
13/04/2013

Jedyne takie zdjęcia Zawodników RKS Marymont pochodzące z książki Historia piłkarstwa warszawskiego. Futbol w stolicy w latach 1921-1986, Warszawa 1987 r.

08/04/2013

To ostatnia część wspomnień Ryszarda Hausera. Wszystkim fanom piłki nożnej jeszcze raz polecamy publikację "Wydanie jubileuszowe Historia piłkarstwa warszawskiego. Futbol w stolicy w latach 1921-1986", Warszawa 1987 r.

(...) Tylko raz nadeszły dla Marymontu równie piękne chwile. W powojennych występach w drugiej lidze, gdy trenerem był syn Władysława Borowieckiego – Tadeusz, z resztą wspaniały niegdyś piłkarz, który nawet zrezygnował z wielu wspaniałych propozycji byle nie opuszczać Marymontu. Był taki sezon, gdy klub znajdował się na szczycie drugoligowej tabeli. Stadion na Potockiej co druga niedzielę zapełniała wielotysięczna rzesza kibiców. Niestety po udanej jesieni postanowiono, że zespól pojedzie na kilka spotkań towarzyskich za granicę. Protestowaliśmy razem z Borowieckim na zebraniu zarządu, nikt jednak naszych przestróg nie wziął pod uwagę. Drużyna ostatecznie wróciła przemęczona, rozbita, nie przygotowana do wiosennej rundy spotkań. Tadeusz Borowiecki zrzekł się trenowania zespołu, chociaż czynił to z ogromnym bólem.
Od tamtego roku piłkarzom Marymontu wiodło się coraz gorzej. W swojej długiej historii klub miał dwukrotnie wielka szansę by zaprezentować się całej Polsce, by zagrać w najwyższej klasie. Nie wykorzystano żadnej z tych okazji, ale to wcale nie znaczy, że zawiedliśmy. Marymont zawsze wykonywał porządną robotę, stale dbał o podnoszenie kultury fizycznej wśród robotniczej młodzieży. Za to należy się klubowi pamięć.

04/04/2013

Dziś kolejna część wspomnień Ryszarda Hausera.

(...) Borowiecki często był szykanowany za swoja działalność społeczną, ale tez musiano się z nim liczyć. Miał bowiem zbyt dobrych piłkarzy. Pamiętam, że kiedyś Borowiecki zabrał mnie na rozmowę z pewnym generałem, który miał ochotę na kilku naszych zawodników. Przez całą rozmowę Borowiecki stał na baczność i słuchał generała, na zakończenie jednak powiedział:
- „Zwolniłbym tych graczy z Marymontu, ale w naszym robotniczym klubie nie decyduje prezes lecz zarząd”.
Tak czy owak powołano nam sześciu najlepszych zawodników do wojska, Marymont stracił swoją życiową szansę, przegrał eliminacje rozgrywane między mistrzami okręgów o wejście do ligi.
Pozostało nam na pocieszenie wspaniałe zwycięstwo w turnieju szóstkowym zorganizowanym na Skrze, notabene u naszego odwiecznego rywala. Startowały 34 zespoły, Marymont doszedł aż do finału, w którym zmierzył się z Legią. W normalnym czasie 0:0, dwa przedłużenia także niczego nie rozstrzygnęły. Gramy więc do oporu, do pierwszej zdobytej bramki. Piłkarze nie mają sił by biegać. W pewnej chwili piłka potoczyła się na skrzydło, gdzie „odpoczywał” nasz napastnik – Przeorowski. Zerwał się jeszcze raz do ataku, przedryblował samego Martynę, oszukał bramkarza i wprost wjechał z piłką do bramki. Co się wtedy działo. Publiczność nosiła zawodników na rękach (...)

Adres

Zoliborz

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy UKS Nowy Marymont umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do UKS Nowy Marymont:

Skróty

Udostępnij