V 2008 Warszawa

V 2008 Warszawa Nieoficjalny profil reprezentacji Varsovii 2008

29/08/2026

✍️ Kacper Tarczyński zawodnikiem Łomżyńskiego Klubu Sportowego.

ℹ️ Utalentowany 18 letni pomocnik ostatnio reprezentował rezerwy Korony Kielce.

🛡 Witamy w Łomży Tarcza! 🤍❤️

11/08/2026
09/08/2026
Piotrek wielkie Gratulacje! 👏👏👏
06/08/2026

Piotrek wielkie Gratulacje! 👏👏👏

⚪🟢 PIOTR SOBOCIŃSKI NOWYM ZAWODNIKIEM MKS MAKOWIANKA! ⚪🟢

Z przyjemnością przedstawiamy kolejnego zawodnika, który w sezonie 2026/2027 będzie reprezentował biało-zielone barwy MKS Makowianka Maków Maz. Do naszego zespołu dołącza Piotr Sobociński! 🤍💚

⚽ Pozycja: Środkowy pomocnik
🔢 Numer na koszulce: 5
🎂 Data urodzenia: 14.05.2008
KS Grom Warszawa ➡️ MKS Makowianka Maków Maz.

Pomimo młodego wieku Piotr przeszedł szkolenie w renomowanych warszawskich akademiach i klubach. Na swojej piłkarskiej drodze reprezentował barwy:

⚽ UKS Varsovia Warszawa (U10–U13)
⚽ BKS Warszawa (U14–U16)
⚽ Escola Varsovia (U17)
⚽ KS Grom Warszawa

Witamy w biało-zielonej rodzinie! 🤍💚

27/06/2026
23/02/2026
16/02/2026

💬 Ostatnio odbyłem bardzo ciekawą rozmowę z dyrektorem akademii piłkarskiej w Danii. Organizacja działa w 60-tysięcznym miasteczku i dysponuje… 7 boiskami.

Co ciekawe > to nie jest profesjonalna akademia przy klubie zawodowym, ani wiodąca w tym mieście.... To organizacja funkcjonująca w modelu amatorskim/grassroots.

Mój rozmówca pracuje w Danii od dwóch lat. Wcześniej przez kilka lat zarządzał organizacją piłkarską w Czechach, więc ma bardzo dobre porównanie dwóch systemów - Europy Środkowej i Skandynawii. Największa różnica > mentalność. Wszystkich. Kompletnie. Szerzej może innym razem, w tym poście o trenerach.

W akademii trenuje około 1200 zawodników. Nad całością czuwa 179 trenerów, co daje średnio siedmiu zawodników na jednego trenera. W naszych realiach taka proporcja przy tej skali brzmi niemal nierealnie. Przypomnę, że mowa o klubie amatorskim.

Naturalnie zapytałem o koszty. Przy takiej liczbie trenerów utrzymanie struktury musi być ogromnym obciążeniem finansowym > tak przynajmniej założyłem.
I wtedy zostałem szybko sprowadzony na ziemię.

Tylko 30 trenerów otrzymuje wynagrodzenie. Pozostali działają w ramach programów społecznych i wolontariatu (nie znam dokładnej nazwy systemu).

Klucz tkwi jednak w samej konstrukcji tego modelu. To nie jest wolontariat rozumiany jako bezinteresowne „poświęcanie czasu”. System jest tak zbudowany, że zaangażowanie społeczne realnie się opłaca.

Osoby działające jako wolontariusze otrzymują konkretne benefity: dostęp do obiektów sportowych, różnego rodzaju dopłaty, zniżki, wsparcie w zakresie komunikacji. To są realne oszczędności w budżecie domowym.

W praktyce trenerzy i tak wydawaliby pieniądze na część tych usług. W tym modelu otrzymują je w zamian za wkład społeczny robiąc przy tym co kochają + w czym chcą się rozwijać. Miasto zyskuje aktywnych obywateli, organizacje mają szeroką i stabilną kadrę, a ludzie czują, że ich zaangażowanie ma wymierną wartość.

System się spina. I działa.

Zaraz ktoś powie: „bo Dania bogata”, „bo inny system podatkowy”, „bo u nas się nie da”.
Może tak. Może nie.

Ja chcę tylko pokazać jedno, że są sposoby. Są modele. Można projektować rozwiązania, na których zyskują wszyscy. Miasto, organizacja i ludzie.
Jeśli dzięki temu w klubie jest więcej trenerów, więcej asystentów, więcej osób, które mogą wejść na ścieżkę szkoleniową to dla środowiska jest to po prostu wartość dodana.

Bo finalnie chodzi o jedno: więcej jakości wokół dzieci.
I to zawsze jest na plus.

>>>Jeśli wiesz coś więcej o tym modelu funkcjonującym w Danii - podziel się w komentarzu. Chętnie poznam szerszy kontekst. A może to nie do końca prawda?

----
Rozmawiam z wieloma osobami z piłkarskiego ekosystemu w różnych krajach o tym, jak funkcjonuje u nich sport od środka.
W cyklu dzielę się tym, co słyszę bezpośrednio od rozmówców > to nie są oficjalne raporty ani opracowania, tylko inspiracje i obserwacje z realnych rozmów.
Podyskutujmy o nich.

06/11/2025

Pół roku przerwy, trzy razy dziennie tabletki? Dość.

Ból kolana u młodych sportowców to nie „normalna część treningu”. To sygnał że mamy problem, który należy potraktować serio - nie tabletkami i psychozą strachu związaną z długą przerwą a z rozsądnym planem, edukacją, modyfikacją aktywności oraz progresywną fizjoterapią.

Rodzicu! Gdy Twoje dziecko, które intensywnie trenuje zaczynają boleć kolana, pięty czy kolce biodrowe a dodatkowo jeszcze intensywnie rośnie to czas aby coś z tym zrobić.

W tym tygodniu kolejnych trzech młodych pacjentów przychodzi z zaleceniem "pół roku przerwy", "aescin lub inny lek 2/3 razy dziennie".

Większość przypadków to problem jałowej martwicy guzowatości kości piszczelowej czyli choroby Osgood-Schlatera. Ale pamiętajmy, że problemy bólowe w okresie dorastania mogą również dotyczyć m.in. pięt czy kolców biodrowych.

Oczywiście bardzo często winna jest zbyt duża intensywność działań treningowych młodego zawodnika a co za tym idzie nie dostosowanie obciążeń do momentu skoku wzrostowego oraz brak czasu na regenerację.

Pierwszym punktem na który chcemy mocno zwrócić uwagę jest EDUKACJA zarówno rodziców, trenerów ale także samych zawodników oraz środowiska medycznego. Jeszcze więcej powinniśmy zwracać uwagę na moment skoku wzrostowego, zarządzanie obciążeniem w tym okresie u dzieci. Nadal mało się mówi choćby o wskaźniki Peak Height Velocity.

Kolejnym punktem powinno być wdrożenie MĄDREGO LECZENIA. Nie straszmy dzieci dla których często trening to najważniejszy moment dnia. Obecnie wiemy, że z takimi pacjentami możemy pracować a nie zlecać z automatu pół roku przerwy.

Bardzo często jesteśmy w stanie przejść "suchą stopą" przez ten trudny okres stosując odpowiednią fizjoterapię opartą o działania objawowe jak choćby terapia manualna, niektóre zabiegi fizykoterapii, różne formy uelastyczniania mięśni, autorelaksację, tejping oraz co najważniejsze stopniowe, zmodyfikowane wdrażanie ćwiczeń i aktywności.

W literaturze znajdziemy bardzo dużo interesujących publikacji w tym temacie jak choćby "Activity Modification and Knee Strengthening for Osgood-Schlatter Disease" autorstwa duńskich naukowców i praktyków.

Oczywiście najważniejszy wniosek: dobrze zaplanowana, progresywnie wprowadzana aktywność fizyczna jest bardziej skuteczna niż metoda całkowitego odstawienia młodego człowieka od sportu. Do tego należy dodać aspekt psychiczny oraz wartość jaką niesie aktywne przechodzenie przez proces leczenia.









Niestety to chleb powszedni w naszych „ akademiach” 😔
03/11/2025

Niestety to chleb powszedni w naszych „ akademiach” 😔

🚨🇵🇱 20-letni talent pogrzebany przez kontuzje, Dawid Ławniczak o tym jak potraktowano go w Lechu Poznań i dlaczego w tak młodym wieku zakończył karierę:

"Dostaje dużo pytań czemu nie gram w piłkę. To odpowiem raz a porządnie i bardzo szczerze.

Bardzo dużo myślałem czy się poddać, czy jeszcze próbować, całe życie spędziłem w Lechu Poznań i OPRÓCZ OSTATNIEGO ROKU to był najlepszy czas jaki mogłem mieć 🤔

Jestem mega wdzięczny bardzo dużo osób mi pomogło, ale czynnikiem przez który przestałem grać były kontuzje i brak pomocy w działaniu żeby ich nie było oraz brak wsparcia w bardzo ciężkich momentach dla piłkarza...

Czy to normalne, że po kontuzji trener zamiast wesprzeć mówi do mnie 'Wypie***asz czy mam sam cię wypie***lić?' 😐

Czy młody chłopak nie załamie się po takich słowach... Czy to normalne, że blagam o operacje po trzecim razie zerwanych więzadeł w kostce doktora i spotykam się z odmową i przeciąganiem w tak dłużej Akademi jeśli innego wyboru nie było...

Mam szacunek do siebie i postanowiłem opuścić klub po czym zrobiłem sam operację z pomocą rodziców, ale moja głowa już nie pozwoliła na granie w piłkę.

Znienawidziłem ją Piłkę, która było moją największą miłością. I nie piszę tego żeby się żalić tylko żeby kluby (każde) zwracały uwagę na wsparcie zawodników, bo przez długi czas czułem się fatalnie psychicznie.

Uważam że byłem największym talentem w moim roczniku w Polsce (jak miałem 13 lat), ale czy to ma jakieś znaczenie jeśli klub ma swoich ulubieńców na których będzie stawiał cały czas, bo tak karze dyrekcja i zarząd... Czy to jest normalne...

Podsumowując nie chciałem być w tak toksycznym środowisku, ale to była niesamowita przygoda i dziękuję szczególnie rodzicom (i przepraszam że mi się nie udało i was zawiodłem) moim przyjaciołom których poznałem, trenerom (oczywiście nie wszystkim), fizjo i wielu innym.

A dla młodych zawodników dbajcie o swoje zdrowie mentalne i nie żyjcie tylko piłką, bo jak nie wyjdzie to będzie bardzo ciężko!

Uważajcie na kogo traficie na swojej drodze i bądźcie odporni na złych ludzi, którzy chcą zniszczyć twoje marzenia. Wspomnienia czasami bolą, ale jestem pewny, że sobie dam rade Piękna przygoda." 👀

ℹ️ Dawid Ławniczak (IG)

Adres

Zoliborz

Godziny Otwarcia

Wtorek 17:00 - 18:30
Czwartek 17:00 - 18:30
Piątek 17:00 - 18:30

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy V 2008 Warszawa umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij