Orlik Żołynia

Orlik Żołynia Zespół boisk Orlik 2012 składa się z 3 boisk: do piłki nożnej ze sztuczną trawą i wielofunkcyjnego do m.in. siatkówki koszykówki, tenisa, badmintona.

Przedstawiamy trójkę nominowanych na gracza VIII kolejki ALPN Orlik Żołynia 2026 o Puchar Wójta Gminy Żołynia! Pamiętajc...
22/08/2026

Przedstawiamy trójkę nominowanych na gracza VIII kolejki ALPN Orlik Żołynia 2026 o Puchar Wójta Gminy Żołynia!

Pamiętajcie, że to od Was zależy kto zostanie uhonorowany tym tytułem, liczymy na Wasze głosy⚽️🥅🏆

😆Daniel Chmura(Avengersi) – był jednym z bohaterów zwycięstwa Avengersów 4:1 nad Supa Strikas. Bramkarz rozegrał znakomite spotkanie, wielokrotnie ratując swój zespół w trudnych sytuacjach. Popisał się szeregiem bardzo dobrych interwencji, wykazując się refleksem, pewnością i spokojem między słupkami. Jego świetna postawa w bramce miała duży wpływ na ograniczenie poczynań ofensywnych rywali i pozwoliła Avengersom odnieść pewne zwycięstwo.

😡Przemysław Piersiak(Red Bull) – był jednym z głównych bohaterów efektownego zwycięstwa Red Bulla 9:3 nad FC Rakszawa. Grając w środku pomocy, świetnie łączył zadania ofensywne z kreowaniem gry swojego zespołu. Swoją znakomitą postawę potwierdził hat-trickiem oraz jedną asystą, mając bezpośredni udział przy czterech z dziewięciu bramek Red Bulla.

❤️Jarosław Leja (Galacticos) – był jedną z kluczowych postaci Galacticos w pewnym zwycięstwie 3:0 nad Łubu Dubu. Napastnik rozegrał bardzo dobre spotkanie, będąc aktywnym w ofensywie i stwarzając zagrożenie pod bramką rywali. Zdobył jedną bramkę oraz zanotował asystę, mając bezpośredni udział przy dwóch z trzech trafień swojego zespołu. Jego skuteczność i zaangażowanie miały duży wpływ na końcowy rezultat.
Zapraszamy do głosowania!

Głosujemy do godziny 18 w poniedziałek 🗳️🗳️🗳️

Przypominamy, że aby głos był ważny osoba musi mieć polubiony profil Orlik Żołynia.✅✅✅

Gmina Żołynia
Rowery Zolynia
Pizzeria Dolores
KOWAL
Petacomp - Tomasz Kochman
DAPIN spółka z ograniczoną odpowiedzialnością
ICEFUSION - Profesjonalne Instalacje Klimatyzacji
MAX Elektro Leżajsk
Elewacje,docieplenia domòw jednorodzinnych-Łukasz Maczuga
Centrum Medyczne Ant-Med
Tartak Łańcut
Brzoz Met Wiktor Filip
Wynajem Busa Marek Jarosz
Em Geo Bogusław Marzęciak

Przedstawiamy drużynę VIII kolejki ALPN Orlik Żołynia 2026 o Puchar Wójta Gminy Żołynia😍🤩🏆🏆✅ Daniel Chmura (Avengersi)✅ ...
21/08/2026

Przedstawiamy drużynę VIII kolejki ALPN Orlik Żołynia 2026 o Puchar Wójta Gminy Żołynia😍🤩🏆🏆

✅ Daniel Chmura (Avengersi)
✅ Maciej Bejster (Koko Dżambo)
✅ Patryk Jagustyn (Avengersi)
✅ Przemysław Piersiak (Red Bull)
✅ Jarosław Leja (Galacticos)
✅ Sylwester Koba (Pociemniało Pojasniało)

Gratulacje dla drużyny kolejki!🥳🥳

Już jutro godzinie 18 startujemy z głosowaniem na zawodnika kolejki.💥

Zapraszamy do udziału!

Gmina Żołynia
Rowery Zolynia
Pizzeria Dolores
ICEFUSION - Profesjonalne Instalacje Klimatyzacji
Petacomp - Tomasz Kochman
KOWAL
Tartak Łańcut
Centrum Medyczne Ant-Med
MAX Elektro Leżajsk
Elewacje,docieplenia domòw jednorodzinnych-Łukasz Maczuga
DAPIN spółka z ograniczoną odpowiedzialnością
Brzoz Met Wiktor Filip
Wynajem Busa Marek Jarosz
Em Geo Bogusław Marzęciak

Najlepszym zawodnikiem VII Kolejki ALPN Orlik Żołynia 2026 o Puchar Wójta Gminy Żołynia został wybrany Jakub Mach (Koko ...
20/08/2026

Najlepszym zawodnikiem VII Kolejki ALPN Orlik Żołynia 2026 o Puchar Wójta Gminy Żołynia został wybrany Jakub Mach (Koko Dżambo) 💪🏆

Pokonał on w głosowaniu Marka Urbana (Galacticos) oraz Kamila Babiarza(Fc Ulani).

Zwycięzca otrzymał pamiątkową statuetkę oraz voucher do Pizzeria Dolores 🍕🍕

Nagrody wręczyli - p. Piotr Foryt oraz p. Kacper Panek.💪

Gratulacje dla Jakuba! 💥💥🥳🥳

EMOCJE do ostatniej chwili! Tak można podsumować ósmą kolejkę naszych rozgrywek. We wtorek w bezpośrednich meczach o kon...
20/08/2026

EMOCJE do ostatniej chwili! Tak można podsumować ósmą kolejkę naszych rozgrywek. We wtorek w bezpośrednich meczach o konkretne miejsca lepsi okazali się zawodnicy Red Bulla oraz Galacticos. W środę w grupie mistrzowskiej scenariuszy było znacznie więcej, a najbardziej zadowoleni są zawodnicy i sympatycy Koko Dżambo, którzy zostali mistrzem naszej ligi! Zapraszamy do przeczytania opisu tego co działo się w ostatniej kolejce rozgrywek.

𝗔𝘃𝗶𝘁𝗼 – 𝗕𝗕𝗖 𝗟𝗲𝘇𝗮𝗷𝘀𝗸 𝟯:𝟬 – 𝘄𝗮𝗹𝗸𝗼𝘄𝗲𝗿

𝗥𝗲𝗱 𝗕𝘂𝗹𝗹 – 𝗙𝗖 𝗥𝗮𝗸𝘀𝘇𝗮𝘄𝗮 𝟵:𝟯 (𝟰:𝟯)

Mecz o czwarte miejsce w grupie srebrnej dostarczył sporo emocji i bramek. Dużo lepiej rozpoczął Red Bull, chociaż okoliczności były aż nadto sprzyjające. Już w trzeciej minucie za obronę ręką poza polem karnym na trzy minuty wykluczony został bramkarz FC Rakszawa, a Byki wykorzystali tę sytuację perfekcyjnie. Najpierw P. Piersiak uderzył celnie bezpośrednio z rzutu wolnego, a chwilę później ten sam zawodnik wykorzystał sytuację sam na sam po długim wybiciu od Łani. Już w pełnych składach na 3:0 podwyższył Witkowski. Wtedy za robotę wzięli się gracze z Rakszawy. Jako pierwszy sygnał wysłał Wawrzaszek, następnie trafił Dec i ponownie Wawrzaszek i nagle z 3:0 zrobiło się 3:3. Dwie minuty przed zmianą stron błysnął jednak ponownie Witkowski i na przerwę schodziliśmy z wynikiem 4:3. W drugiej części gry Red Bull szybko wyjaśnił sytuację dokładając trzy gole minuta po minucie. Ich autorami byli Piersiak, Kamiński oraz Witkowski. Tym razem historia z pierwszej połowy się już nie powtórzyła, Byi utrzymały koncentrację, a w końcówce dwie kolejne bramki ustrzelił Witkowski kończąc mecz z imponującym bilansem pięciu trafień.

Ł𝘂𝗯𝘂 𝗗𝘂𝗯𝘂 – 𝗚𝗮𝗹𝗮𝗰𝘁𝗶𝗰𝗼𝘀 𝟬:𝟯 (𝟬:𝟬)

Do meczu o mistrzostwo grupy srebrnej oba zespoły przystąpiły skoncentrowane oraz mocno zmotywowane. Dla Łubu Dubu wystarczał remis, Galacticos musieli wygrać. W pierwszej części gry częściej piłkę posiadali galaktyczni, ale nie przekładało się to na jakieś stuprocentowe okazje bramkowe. Po drugiej stronie boiska działo się mniej, ale obaj bramkarze musieli pozostać czujni. W przerwie w drużynie Galacticos musiało paść „wiele męskich słów”, bo już pierwsza akcja po zmianie stron przyniosła upragnionego gola. Jarek Leja zagrał wzdłuż bramki, a z bliska piłkę do sieci wpakował K. Kosior. Drugi gol padł 10 minut później. Kuba Leja dośrodkował z autu w pole karne, a tam użytek ze swojego wzrostu i skoczności zrobił Dudek, który przeskoczył rywala i strzałem głową podniósł wynik. Przesunięcie większych sił do ataku na niewiele zdało się dla Łubu Dubu, a to biali ustalili wynik na 3:0. Strzelcem gola okazał się Jarek Leja, który dobrze odnalazł się w polu karnym i trafił do pustej bramki. To był dobry mecz, godny starcia o zwycięstwo w grupie srebrnej.

𝗙𝗰 𝗨𝗹𝗮𝗻𝗶 – 𝗞𝗼𝗸𝗼 𝗗ż𝗮𝗺𝗯𝗼 𝟬:𝟰 (𝟬:𝟮)

Ulani przystąpili do meczu w sześcioosobowym składzie i mimo chęci nie byli w stanie przeciwstawić się walczącym o mistrzostwo Koko Dżambo. Już w trzeciej minucie meczu wynik otworzył Mach, który wykorzystał dobre, mocne dogranie ze stałego fragmentu gry w wykonaniu Wawrejki. W 10 minucie było 2:0. Bejster przejął złe podania bramkarza Ulanych i ładnym strzałem podniósł wynik. W kolejnych minutach Ulani odzyskiwali werwę i zdołali kilka razy zaatakować, nie przyniosło to jednak bramek. Początek drugiej połowy to wyrównana gra, chociaż z każdą minutą było widać, że Ulani mają coraz mniej „paliwa w baku”. Mniej siły to więcej przestrzeni dla rywali, co potrafił wykorzystać najpierw Urban, a następnie Lizak wykorzystując kolejne dobre dogranie ze stojącej piłki. Koko wygrało spokojnie i zasłużenie, dzięki temu wskoczyło na fotel lidera i pozostało im kibicować, aby w ostatnim meczu padło korzystne dla nich rozstrzygnięcie.

𝗦𝗽𝗲𝗲𝗱 𝗕𝗼𝘆𝘀 – 𝗣𝗼𝗰𝗶𝗲𝗺𝗻𝗶𝗮ł𝗼, 𝗣𝗼𝗷𝗮𝘀𝗻𝗶𝗮ł𝗼 𝟮:𝟴 (𝟭:𝟰)

Pociemniało w ostatnim meczu pokazało pełnie swojego potencjału, Speed Boysi w grupie złotej nie odnaleźli się zbyt dobrze i zanotowali trzy wysokie porażki. Już w trzeciej minucie spotkania gola zdobył Lorenc wykorzystując z bliska podanie Koby. Dwie minuty później swoje „turbo” uruchomił Tołpa i skutecznie zakończył akcję. Boysi odpowiedzieli błyskawicznie. Z pierwszym strzałem poradził sobie Filip, ale odbił futbolówkę przed siebie, gdzie dopadł do niej Rupar i dał kontakt swojej drużynie. Boysi chcieli iść za ciosem, dwukrotnie obili słupek po uderzeniach Szkodzińskiego oraz Trynieckiego, ale gola brakowało, a Pociemniało potrafiło robić różnicę, przede wszystkim szybkość Tołpy sprawiała duże problemy rywalom. Dzięki temu padł kolejny gol, kiedy to Adrian odjechał rywalom i dograł do Koby, który sfinalizował akcję. Jeszcze przed przerwą na 4:1 trafił Markowicz i chyba mało kto spodziewał się już odwrócenia wyniku. Kilka minut drugiej połowy było wyrównane, ale kolejne trzy bramki Koby między 28, a 31 minutą ostatecznie rozstrzygnęły to starcie. Skuteczność Sylwka oraz dynamika Tołpy i Lorenca robiły różnicę nie do przeskoczenia. Wynik zmniejszył jeszcze Wawrzaszek po ładnej indywidualnej akcji oraz strzale lewą nogą. Ostatnie słowo należało jednak do Lorenca, który także po indywidualnej akcji trafił do sieci na 8:2. Pociemniało wykonało swoje zadanie i wskoczyło na trzecie miejsce w tabeli, aby tam pozostać musieli liczyć na wygraną Supa Strikas nad Avengersami.

𝗔𝘃𝗲𝗻𝗴𝗲𝗿𝘀𝗶 – 𝗦𝘂𝗽𝗮 𝗦𝘁𝗿𝗶𝗸𝗮𝘀 𝟰:𝟭 (𝟭:𝟬)

Sytuacja przed meczem była bardzo klarowna – Avengersi musieli zdobyć przynajmniej punkt aby zająć trzecie miejsce w lidze, Supa musiała wygrać aby obronić mistrzostwo. Spotkanie lepiej rozpoczęli gracze w czarnych strojach. W dwóch świetnych okazjach znalazł się Jakubowski, ale najpierw pospieszył się ze strzałem i uderzył nad poprzeczką, a za drugim razem lepszy okazał się bramkarz. Stare powiedzenie, że „do trzech razy sztuka” miało jednak tym razem swoje potwierdzenie. Tym razem mocne uderzenie z narożnika pola karnego znalazło drogę do sieci, co spowodowało wybuch radości… zawodników i sympatyków Koko Dżambo siedzących na trybunach. Kolejne minuty to twarda gra obydwu zespołów i popisy bramkarzy, bo Supa nieco przycisnęła, ale Chmura bronił bez zarzutu. Po zmianie stron sytuacja coraz bardziej zmierzała ku atakom Supy i kontrom Avengersów. W 27 minucie Jagustyn główkował z połowy boiska w kierunku Jakubowskiego. Wyszła z tego zagrania asysta, bo Tymek opanował piłkę i podwyższył wynik meczu. Już minutę później błyskawiczna kontra Avengersów dała im trzeciego gola. Ponownie Patryk odebrał piłkę, zagrał na prawo i poszedł za akcją do końca. Smoleń wyczekał moment i dograł koledze do pustej bramki. Było 3:0. Supa rzuciła wszystko do ataku i była naprawdę bliska powrotu do meczu. Najpierw świetny strzał Barana wybronił Chmura, później w niesamowitą niemoc wpadł Fus, który w poprzednich meczach takie sytuacje kończył „z zamkniętymi oczami”, a teraz bramka była jak zaczarowana. Finalnie ten zawodnik trafił do sieci w 36 minucie meczu. Moment później było blisko wyrównania, gdy napastnik Supy odebrał piłkę bramkarzowi rywali poza polem karnym, ten jednak wślizgiem naprawił swój błąd i mieliśmy tylko rzut wolny za niebezpieczne zagranie. Avengersi przetrwali tę nawałnice i w ostatniej minucie meczu ustalili wynik na 4:1 za sprawą Barana. Taki wynik spowodował przede wszystkim wielką radość w obozie Koko Dżambo oraz Avengersów, którzy spełnili swoje cele przed ostatnią kolejką. Wśród Supy rozczarowanie, chociaż drużyna nie zagrała złego meczu. Wszystko ułożyło się jednak tak jakby presja nieco spętała im nogi, a dodatkowo świetny mecz rozegrał bramkarz przeciwników. Tym razem trzeba zadowolić się drugim miejscem.

𝗞𝗼𝗿𝗱𝗶𝗮𝗻 𝗦𝘇𝗰𝘇𝗲𝗽𝗮𝗻𝗶𝗸 został królem strzelców ligi pomimo tego, że brał udział jedynie w pięciu meczach naszych rozgrywek. Hubert Urban dołożył w ostatniej kolejce jednego gola i to było zbyt mało, aby wskoczyć na czoło klasyfikacji. Trzecie miejsce dla Marcina Jandy, który też zanotował dwucyfrową liczbę bramek. Na czwarte wskoczyli Alan Witkowski, który popisał się nie lada wyczynem pięciu strzelonych goli w jednym meczu oraz regularnie punktujący Jakub Mach z Koko Dżambo.

𝗠𝗮𝗰𝗶𝗲𝗷 𝗠ł𝘆𝗻𝗲𝗸 najlepszym asystentem sezonu 2026 w ALPN Orlik Żołynia. Do tego osiągnięcia wystarczyło 9 asyst w ciągu całego sezonu. Na drugim miejscu aż czterech zawodników z dorobkiem 7 ostatnich podań – Bartłomiej Wawrzaszek, Bartosz Fus, Kacper Rejman oraz Maksymilian Smoleń.

To już koniec boiskowych wydarzeń w tym sezonie. Przed nami już tylko drużyna kolejki, głosowanie na najlepszego zawodnika oraz zakończenie sezonu, na którym poznamy laureatów nagród indywidualnych.

Dziękujemy za Waszą obecność na meczach oraz zaangażowanie pod naszymi postami. Nie zapomnijcie o regularnej grze, aby już teraz zacząć szlifować formę na przyszły sezon 💥

18/08/2026

💥WAŻNA INFORMACJA💥

Drużyna BBC Leżajsk oddała walkowerem mecz z zespołem Avito.

Harmonogram pozostałych dzisiejszych spotkań pozostaje bez zmian.

Przedstawiamy trójkę nominowanych na gracza II kolejki ALPN Orlik Żołynia 2026 o Puchar Wójta Gminy Żołynia! Pamiętajcie...
15/08/2026

Przedstawiamy trójkę nominowanych na gracza II kolejki ALPN Orlik Żołynia 2026 o Puchar Wójta Gminy Żołynia!

Pamiętajcie, że to od Was zależy kto zostanie uhonorowany tym tytułem, liczymy na Wasze głosy.⚽️🥅🏆

😝Jakub Mach(Koko Dżambo) – był jedną z najważniejszych postaci KoKo Dżambo w zwycięstwie 6:4 nad Avengersami. Rozegrał bardzo dobre spotkanie, mając ogromny wpływ na ofensywne poczynania swojego zespołu. Zdobył dwie bramki i dołożył do tego dwie asysty, uczestnicząc bezpośrednio przy czterech z sześciu trafień swojej drużyny. Był aktywny, skuteczny i potrafił w kluczowych momentach zrobić różnicę, dlatego w pełni zasłużył na nominację do miana zawodnika kolejki.

😡Marek Urban (Galacticos) – był jednym z kluczowych zawodników Galacticos w zwycięskim meczu 3:2 z Avito. Obrońca rozegrał bardzo dobre spotkanie, prezentując dużą pewność i skuteczność w defensywie. Dobrze radził sobie z atakami rywali, skutecznie przerywał ich akcje i zapewniał swojej drużynie spokój w obronie. Jego solidna i konsekwentna postawa miała duży wpływ na utrzymanie korzystnego wyniku.

❤️Kamil Babiarz (Fc Ulani) –był jednym z bohaterów zwycięstwa FC Ulani 4:2 nad Pociemniało Pojaśniało. Bramkarz zaprezentował bardzo wysoką formę między słupkami, popisując się kilkoma bardzo dobrymi interwencjami i dając swojej drużynie pewność w defensywie. Na tym jednak nie poprzestał – świetnie rozpoczynał akcje swojego zespołu, notując aż dwie asysty. Pewna gra w bramce oraz znakomite dogrania do partnerów sprawiły, że miał duży udział w zwycięstwie swojego zespołu.

Zapraszamy do głosowania!💥💥💥

Głosujemy do godziny 18 w poniedziałek.🗳️🗳️🗳️

Przypominamy, że aby głos był ważny osoba musi mieć polubiony profil Orlik Żołynia. ✅✅✅

Przedstawiamy drużynę VII kolejki ALPN Orlik Żołynia 2026 o Puchar Wójta Gminy Żołynia⚽️🥅🏆✅Kamil Babiarz (Fc Ulani)✅Domi...
14/08/2026

Przedstawiamy drużynę VII kolejki ALPN Orlik Żołynia 2026 o Puchar Wójta Gminy Żołynia⚽️🥅🏆

✅Kamil Babiarz (Fc Ulani)
✅Dominik Baran (Supa Strikas)
✅Marek Urban (Galacitocs)
✅Antoni Koźmicz (Koko Dżambo)
✅Jakub Mach (Koko Dżambo)
✅Jacek Stankiewicz (Łubu Dubu)

Gratulacje dla drużyny kolejki!🥳🤩

Już jutro godzinie 18 startujemy z głosowaniem na zawodnika kolejki. 💥

Zapraszamy do udziału!💥

Gmina Żołynia
Pizzeria Dolores
Rowery Zolynia
ICEFUSION - Profesjonalne Instalacje Klimatyzacji
Petacomp - Tomasz Kochman
KOWAL
Tartak Łańcut
Elewacje,docieplenia domòw jednorodzinnych-Łukasz Maczuga
MAX Elektro Leżajsk
Centrum Medyczne Ant-Med
DAPIN spółka z ograniczoną odpowiedzialnością
Brzoz Met Wiktor Filip
Em Geo Bogusław Marzęciak
Wynajem Busa Marek Jarosz

Liczba drużyn walczących o mistrzostwo zmniejszyła nam się do dwóch! Podobnie sytuacja ma się w grupie srebrnej, gdzie m...
13/08/2026

Liczba drużyn walczących o mistrzostwo zmniejszyła nam się do dwóch! Podobnie sytuacja ma się w grupie srebrnej, gdzie mieliśmy wyrównane mecze oraz ponownie jeden walkower. Ten tydzień obfitował też w wyrównane starcia w grupie złotej wyłączając wysoką wygraną Supa Strikas, którzy kroczą po drugie mistrzostwo z rzędu. Zapraszamy do przeczytania co działo się w VII kolejce naszej ligi.

𝗙𝗖 𝗨𝗹𝗮𝗻𝗶 – 𝗣𝗼𝗰𝗶𝗲𝗺𝗻𝗶𝗮𝗹𝗼, 𝗣𝗼𝗷𝗮𝘀𝗻𝗶𝗮𝗹𝗼 𝟰:𝟮 (𝟭:𝟭)

Oba zespoły przystąpiły do meczu mocno osłabione, mimo to obejrzeliśmy szczególnie w drugiej połowie, ciekawy, wyrównany mecz, z którego zwycięsko wyszli Ulani. Początkowo lepiej wyglądali zawodnicy Pociemniało, ale to Ulani zdobyli gola. Babiarz podprowadził piłkę do połowy boiska, następnie przekazał w środek do Barana, który dobrze odwrócił się z piłką i precyzyjnym strzałem przy słupku otworzył wynik meczu. Odpowiedź przyszła niedługo przed końcem pierwszej części gry. Stwarzający spore zagrożenie Urban przekazał piłkę do Szpili, a ten z bliska dopełnił formalności. Po zmianie stron działo się więcej. Obie drużyny chciały wygrać i przenosiły większe siły do przodu. Bramkę zdobyli zawodnicy w białych strojach. Tym razem to Szpila nieczysto trafił w piłkę, z czego wyszła mu perfekcyjna asysta, a Urban dał prowadzenie. Po trzech minutach ponownie był remis. Szylar przejął zbyt krótko wybitą piłkę i huknął lewą nogą zza pola karnego, a futbolówka wpadła w samo okienko bramki przeciwników. Przy remisie swoją szansę znów miało Pociemniało, Tołpa jednak przegrał pojedynek sam na sam z Babiarzem, a ta sytuacja szybko się zemściła. Grający po raz pierwszy w tym sezonie Szylar zdecydował się na kolejny strzał zza pola karnego, a piłka po rykoszecie przelobowała Filipa i wpadła do siatki. W końcówce spotkania bramkarz Ulanych zaliczył drugą asystę. Precyzyjnie zagrał dłuższe podanie do Podolca, który wygrał pojedynek z obrońcą i spokojnie wykończył sytuację. Ulani wygrali więc dość niespodziewanie, a nieoczywistym bohaterem został Szylar.

𝗔𝘃𝗲𝗻𝗴𝗲𝗿𝘀𝗶 – 𝗞𝗼𝗸𝗼 𝗗𝘇𝗮𝗺𝗯𝗼 𝟰:𝟲 (𝟮:𝟰)

Mecz o wielkim znaczeniu dla układu tabeli wygrali młodzi zawodnicy Koko Dżambo i pozostają w grze o mistrzostwo. Dla Avengersów pozostała walka o utrzymanie miejsca na podium. Spotkanie lepiej rozpoczęli Avengersi, co udokumentowali bramką Jakubowskiego. Później przytrafiło im się pięć minut, które w perspektywie całego sezonu ciężko wytłumaczyć. Najpierw ciekawym balansem w polu karnym popisał się Urban, który ograł obrońcę, ograł bramkarza i trafił do pustej bramki. Chwilę później Mach wycofał futbolówkę przed pole karne do Niemca, który mierzonym strzałem przy słupku wyprowadził Kokosów na prowadzenie. Kolejna minuta i tym razem to Mach opanował trudną, górną piłkę i wjechał w pole karne skutecznie kończąc akcję. Minął dosłownie moment i ten sam zawodnik zaliczył odbiór na połowie przeciwnika, przekazał do Urbana, który w takich sytuacjach się nie myli, tak też było tym razem. Po zabójczych pięciu minutach otrząsnęli się Avengersi, pomogła w tym gra w przewadze liczebnej po karze minutowej dla Młynka. Skuteczna defensywa Kokosów, z dobrze dysponowanym bramkarzem nie pozwoliła jednak na wiele, chociaż Avengersi zdołali raz trafić jeszcze przed przerwą. Strzelcem gola Baran. Wydawało się, że gol do szatni może uskrzydlić Avengersów i nie wszystko jest jeszcze rozstrzygnięte. Po zmianie stron jednak znowu trafili Dżambosi. Koźmicz wyprzedził przeciwnika po zagraniu od bramkarza, piłka dotarła do Macha, który uderzył mocno i celnie. Nie minęła 30 minuta, a było 6:2. Kolejnego hat – tricka z rzędu ustrzelił Urban. Po zmianach w składzie rywali na boisku inicjatywę przejęli Avengersi. Jagustyn popisał się skuteczną dobitką i zmniejszył wynik. Swoją szansę na gola miał nawet Chmura, który zabrał się z dynamiczną kontrą, ale jego strzał obronił Kilian i był z tego tylko rzut rożny. Bramkarz Koko musiał się częściej wykazywać w tym fragmencie meczu, ale robił to bez zarzutu, chociaż puścił jeszcze jednego gola. W ostatniej minucie meczu wynik ustalił Jarosz.

𝗦𝗽𝗲𝗲𝗱 𝗕𝗼𝘆𝘀 – 𝗦𝘂𝗽𝗮 𝗦𝘁𝗿𝗶𝗸𝗮𝘀 𝟭:𝟳 (𝟬:𝟮)

Pozbawieni swoich „zębów trzonowych” Speed Boysi nie dali rady z liderem, przed którym tylko jeden krok do obrony mistrzowskiego tytułu. Od pierwszych minut widać było, że Supa ma więcej jakości piłkarskiej, częściej utrzymywali się przy piłce, zmieniali sektory gry i cierpliwie budowali ataki. Nie udawało się z gry to udało się po stałym fragmencie. Ostrowski wypatrzył Jandę, który urwał się obrońcom i skutecznie uderzył z pierwszej piłki. Ten sam zawodnik podwyższył wynik tuż przed przerwą. Tym razem popisał się sprytnym lobem nad wychodzącym z bramki Ciskiem i było 0:2. Dwa nokautujące ciosy padły w 22 i 23 minucie meczu. Najpierw mocnym strzałem zza pola karnego popisał się Baran, a minutę później także zza szesnastki trafił Nizioł umieszczając piłkę pod poprzeczką bramki przeciwników. Dalsze minuty toczyły się już nieco spokojniej. Rupar odzyskał piłkę na połowie przeciwników, ta trafiła do Kosiora, który minął bramkarza i zdobył honorową bramkę. Końcówka ponownie należała do Strikasów, dwa gole zdobył Fus, a swoją bramkę dołożył także Ostrowski i spotkanie zakończyło się wysokim wynikiem.

𝗥𝗲𝗱 𝗕𝘂𝗹𝗹 – 𝗕𝗕𝗖 𝗟𝗲𝘇𝗮𝗷𝘀𝗸 𝟯:𝟬 - 𝘄𝗮𝗹𝗸𝗼𝘄𝗲𝗿

𝗟𝘂𝗯𝘂 𝗗𝘂𝗯𝘂 – 𝗙𝗖 𝗥𝗮𝗸𝘀𝘇𝗮𝘄𝗮 𝟯:𝟭 (𝟮:𝟭)

Mecz okazał się ciekawym i zaciętym widowiskiem. Rakszawiacy po ostatnim blamażu zagrali dużo lepiej, ale jednak to bardziej doświadczone Łubu Dubu wyszło z tego starcia zwycięsko. Lepiej zaczęli formalni goście. Już w 4 minucie akcję rozprowadził Rejman, a Cieleń skutecznie uderzył z okolic pola karnego. Wyrównanie padło w lekko kontrowersyjnych okolicznościach. Niebezpieczne, choć zupełnie przypadkowe starcie w środku pola nie zostało przerwane, Łubu Dubu ruszyło z akcją, a podanie Stankiewicza wykończył J. Piechuta dając remis. Ten, który przed momentem asystował po kilku minutach mógł samemu cieszyć się z gola. Po małej grze na prawej stronie boiska Stankiewicz popisał się celnym strzałem i wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Po zmianie stron Łubu Dubu szybko podwyższyło wynik. M. Piechuta rozegrał na prawo do Naroga, a ten popisał się skutecznym wykończeniem. W dalszych minutach FC próbowało gonić, obiło nawet słupek bramki przeciwników, ale Łubu Dubu pokazało też, że potrafi bronić. Dobre ustawienie i współpraca przede wszystkim pary Buszta – Bizior nie pozwalały na wiele i mecz zakończył się wynikiem 3:1.

𝗔𝘃𝗶𝘁𝗼 – 𝗚𝗮𝗹𝗮𝗰𝘁𝗶𝗰𝗼𝘀 𝟮:𝟯 (𝟭:𝟮)

Chyba najlepszy, najbardziej emocjonujący mecz grupy srebrnej jak do tej pory. Avito niemal od początku goniło wynik, ale ostatecznie mimo wielu prób nie zdołało dogonić Galacticos, którzy zgarnęli trzy punkty i za tydzień powalczą o tryumf w grupie. Już w drugiej minucie meczu zawodnicy w białych trykotach wyszli na prowadzenie. Po dograniu z rzutu rożnego obrońca Avito chciał przyjąć piłkę we własnym polu karnym, ale zrobił to na tyle niefortunnie, że idealnie wyłożył ją do Węgrzyna, który z pięciu metrów nie miał problemu z otwarciem wyniku. W 14 minucie był remis. Szpila rozprowadził akcję na prawo do Bloka, ten zagrał podanie zwrotne w pole karne i ten, który napędził akcję także ją zakończył skutecznie uderzając bez przyjęcia. Dwie minuty przed przerwą ponownie trafił Węgrzyn znowu wykorzystując niezdecydowanie obrońców w polu karnym Avito. Zagranie ze stałego fragmentu gry, Leja zgrał futbolówkę głową, a wspomniany Węgrzyn również tą częścią ciała celnie zakończył akcję. Po zmianie stron galaktyczni szybko podnieśli wynik. Dobra akcja w przewadze liczebnej zakończyła się strzałem Brzyszcza do pustej bramki. Po czterech minutach znów mieliśmy wynik na styku. Fus na raty pokonał Kowalskiego, przy pierwszym strzale lepszy był bramkarz, przy dobitce nie miał już szans. Avito atakowało, oddawało strzały, ale ciągle czegoś brakowało. W samej końcówce dosłownie centymetrów. Kowalski zagubił się z piłką, odebrał mu ją Fus, jego uderzenie trafiło jednak jedynie w słupek, chociaż niektórzy wydali z siebie już okrzyk radości z powodu remisu. Do tego jednak nie doszło i to Galacticos zgarnęło trzy punkty po ciekawym dla oka meczu.

Wśród strzelców będziemy mieli jeszcze niespodziankę? Ponownie nieobecnego Szczepanika na trzy bramki dogonił Hubert Urban, który po raz drugi z rzędu zaliczył hat – tricka. Na trzecie miejsce samodzielnie wskoczył Janda, który dołożył dwie bramki do swojego dorobku.

U asystentów objawił nam się samodzielny lider. Maciej Młynek zaliczył dwa ostatnie podania i wykorzystał nieobecność swoich kolegów z najwyższego stopnia podium. Siódmą asystę zanotował też Kacper Rejman z FC Rakszawa, który konsekwentnie punktuje w tej klasyfikacji.

Przed nami ostatni akcent obecnego sezonu i… będzie się działo! W grupie srebrnej o pierwsze miejsce w bezpośrednim pojedynku powalczą Łubu Dubu oraz Galacticos. Tym pierwszym do osiągnięcia celu wystarczy remis, drudzy muszą wygrać. To starcie, tak jak pozostałe z grupy srebrnej we wtorkowy wieczór.
W środę natomiast crème de la crème naszych rozgrywek! Zaczynamy o 18.30 od starcia walczących o mistrzostwo Koko Dżambo z Ulanymi, którzy wciąż mają szansę na podium. Jedni i drudzy aby osiągnąć swoje cele muszą wygrać i czekać co wydarzy się w kolejnych spotkaniach. W drugim meczu Speed Boys zagrają z Pociemniało i oba te zespoły także mogą skończyć ligę na trzecim miejscu. W przypadku Pociemniało może liczyć się bilans bramkowy, więc nawet jeśli będą oni prowadzić w swoim meczu, to nadal powinni iść po kolejne gole, a nie zadowalać się skromnym zwycięstwem. W ostatnim spotkaniu sezonu 2026 Supa Strikas zagra z Avengersami. Oba zespoły już teraz wiedzą o co grają, bez względu na wyniki poprzednich spotkań zwycięstwo Strikasów daje im mistrzostwo. Wygrana Avengersów daje im trzecie miejsce w lidze. Bądź z nami tego dnia – wspieraj z trybun swoich ulubieńców, to ostatnia szansa w tym sezonie!

12/08/2026

💥WAŻNA INFORMACJA💥

Drużyna BBC Leżajsk oddała walkowerem mecz z zespołem Red Bull.

Harmonogram pozostałych dzisiejszych spotkań pozostaje bez zmian.

Najlepszym zawodnikiem VI Kolejki ALPN Orlik Żołynia 2026 o Puchar Wójta Gminy Żołynia został wybrany Hubert Urban (Koko...
12/08/2026

Najlepszym zawodnikiem VI Kolejki ALPN Orlik Żołynia 2026 o Puchar Wójta Gminy Żołynia został wybrany Hubert Urban (Koko Dżambo) 💪🏆

Pokonał on w głosowaniu Krzysztofa Fusa (Supa Strikas) oraz Mateusza Skórę (Avito).

Zwycięzca otrzymał pamiątkową statuetkę oraz voucher do Pizzeria Dolores 🍕🍕

Nagrody wręczyli - p. Zuzanna Foryt oraz p. Przemysław Kowalski.💪

Gratulacje dla Huberta! 💥💥🥳🥳

Adres

Górska 2a
Zołynia
37-110

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 15:00 - 21:00
Wtorek 15:00 - 21:00
Środa 15:00 - 21:00
Czwartek 15:00 - 21:00
Piątek 15:00 - 21:00
Sobota 14:00 - 19:00
Niedziela 13:00 - 18:00

Telefon

723890395

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Orlik Żołynia umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij