25/08/2026
W sierpniu podjęliśmy się sprawdzenia odcinka z Jeziora Dużego Żnińskiego na Jezioro Dobrylewskie. Odcinek niedługi, bo zaledwie 6 kilometrów. Potrzebowaliśmy ponad 4 godzin, żeby go pokonać. Do Dobrylewa dotarliśmy brudni, "pożarci" przez komary, gzy oraz inne wszelkiej maści robale i "pieruńsko" zmęczeni. Najlepsze było to, że początek wcale się tak nie zapowiadał. W pewnym momencie znaleźliśmy się w punkcie, z którego nie warto już było zawracać, a najgorsze było przed nami 😉😁. Przewodniki nie kłamią - najfajniejsza zwałka na Pałukach! 😃