22/06/2026
Łowczy okręgowy PZŁ beztrosko używa broni na weselu! Myśliwskie, zamknięte fora dyskusyjne huczą o tym od kilku dni. Czy sprawa zostanie zamieciona pod dywan? Jeśli ktoś pamięta sprawę lekarza z Warszawy, to może mieć takie obawy.
Na nagraniu widać osobę w stroju myśliwskim, która podczas uroczystości weselnej bierze broń długą, przeładowuje ją i oddaje dwa strzały w powietrze. Obok stoją ludzie, samochody, w bezpośrednim sąsiedztwie są zabudowania. Za salwy mężczyzna otrzymuje dwie butelki wódki. Tą osobą jest prominentny polityk PSL z Dolnego Śląska T. W. Gdyby był na przykład policjantem, to odebranie broni i pozwolenia na nią po takiej "weselnej akcji" zajęłoby maksymalnie kilka godzin. Ale jest nie tylko politykiem, ale też łowczym okręgowym czyli osobą odpowiedzialną za pilnowanie standardów łowieckich.
❗️Po pierwsze: zachodzi uzasadnione podejrzenie przestępstwa z art. 160 § 1 Kodeksu karnego — narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Strzelanie w powietrze przy ludziach i zabudowaniach nie jest niewinnym efektem dźwiękowym. To potencjalne zagrożenie dla życia i zdrowia. Ostra amunicja wystrzelona ze sztucera może z ogromną siłą lecieć nawet do 8 km i kogoś zabić.
❗️Po drugie: pozwolenie na broń nie jest blankietową zgodą na używanie jej do prywatnych popisów. Ustawa o broni i amunicji mówi, że pozwolenie wydaje się w określonym celu, a decyzja administracyjna określa ten cel. W przypadku myśliwego jest to cel łowiecki. Weselna „salwa honorowa” nie jest polowaniem.
❗️Po trzecie: Prawo łowieckie definiuje polowanie jako tropienie, strzelanie z myśliwskiej broni palnej lub łowienie zwierzyny, zmierzające do wejścia w jej posiadanie. Oddawanie strzałów na wiwat młodej parze nie mieści się w tej definicji.
❗️Po czwarte: ustawa o broni i amunicji przewiduje cofnięcie pozwolenia na broń m.in. wtedy, gdy posiadacz broni nie przestrzega warunków określonych w pozwoleniu albo zasad noszenia, przechowywania i ewidencjonowania broni i amunicji. Przewiduje też możliwość odebrania broni, amunicji i dokumentów, jeżeli zwłoka zagrażałaby bezpieczeństwu publicznemu.
❗️Po piąte: Prawo łowieckie przewiduje odpowiedzialność dyscyplinarną członka PZŁ za naruszenie ustawy, statutu, uchwał PZŁ i zasad etyki łowieckiej. Kary to m.in. zawieszenie w prawach członka PZŁ, wykluczenie z PZŁ oraz zakaz pełnienia funkcji.
❗️Po szóste: Zbiór zasad etyki PZŁ mówi, że posiadanie i używanie broni nakłada na myśliwego szczególną odpowiedzialność, a myśliwy ma powstrzymać się od strzału w warunkach wątpliwych co do bezpieczeństwa otoczenia.
❓️Czy osoba, która urządza strzelanie przy ludziach i zabudowaniach, nadal daje rękojmię bezpiecznego posługiwania się bronią?
❓️Czy PZŁ wyciągnie konsekwencje wobec własnego człowieka funkcyjnego?
❓️Czy Policja zbada, czy zachodzą podstawy do odebrania broni i cofnięcia pozwolenia?
❗️❗️❗️Oczywiście wszystkie te okoliczności, które bulwersują także część środowiska myśliwskiego powinny być szczegółowo wyjaśnione.
Te 1,2 mln zł na poprawę wizerunku, które PZŁ wydaje na poprawę wizerunku to pieniądze wyrzucone w błoto.