16/01/2017
W końcu doczekaliśmy się pierwszego zwycięstwa w turnieju na hali :)
W turnieju wzięło udział 10 drużyn. Nam przypadła rywalizacja w grupie z ekipą:
1. Ciche
2. "Informatyki"
3. "Orłami" Łapinóż
Ogólnie były trzy grupy i tylko zwycięzcy poszczególnych grup awansowali do grupy finałowej.
W pierwszym spotkaniu zmierzyliśmy się z "Informatykami". Dla nas było to ważne spotkanie, gdyż w poprzednim, na boisku w Szczuce, dostaliśmy niezłe lanie... ;)
Już na początku spotkania mogliśmy cieszyć się z prowadzenia po szybkiej akcji Łukasza Obremskiego.
W miarę upływającego czasu wynik wydawał się nie do zmienienia, jednak przed końcem meczu "Informatykom" jakoś udało się wprowadzić piłkę do naszej bramki i mecz zakończył się remisem 1:1.
To skomplikowało nam sytuację w grupie, gdyż chwilę wcześniej nasi nastepni rywale - "Orły" wygrali z Cichym i oznaczało to, że aby myśleć o wyjściu z grupy, musimy z nimi wygrać. Wiedzieliśmy, że "Orzełki" to silna drużyna i może być ciężko... Jednak okazało się, że odpowiednie przygotowanie taktyczne dało rezultaty i po pierwszej bramce kapitana "Husarów", który otrzymał piękne wyłożenie piłki od wspomnianego wcześniej Łukasza, worek się rozwiązał ;)
"Orły" rzuciły się do ataku, jednak zapominali o swojej obronie, co się niestety mściło - sami nie raz tego doświadczaliśmy... kolejne 2 bramki i mecz zwycięski 3:0.
Pozostał nam ostatni mecz z Cichym. Jedyne co mogło nam zagrozić, to zdecydowane zwycięstwo "Informatyków" z "Orłami". Niestety nasi brodniccy rywale nie dali rady, co otworzyło nam drogę do zwycięstwa w grupie...
Mecz z Cichym był ukoronowaniem naszej dobrej dyspozycji. Zdecydowane zwycięstwo i finały były nasze :)
Już nie pamiętam jakim wynikiem zakończyło się to spotkanie... może 3: ... ;)
No i nadszedł czas na rywalizację w grupie finałowej, w której spotkaliśmy się ze Żmijewem i ekipą "Wrzos" z Podgórza.
Zaczęliśmy rywalizację jako pierwsi ze Żmijewem, z którym wygraliśmy 3: ... 1, coś jakoś tak ;) Wystarczyło teraz rozprawić się z "Podgórzem" ... ale to też była mocna ekipa, która miała chrapkę na zwycięstwo w turnieju. Musieli wygrać z nami mecz, aby o tym marzyć, tak samo jak my musieliśmy pokonać ich...
Nie ma się co dużo rozpisywać... byliśmy już tak rozpędzoną lokomotywą, że nikomu nie dało się nas zatrzymać. "Wrzos" został pokonany 2:0 :P :) ;)
.. A w finałach na 5 goli zespołu 4 strzelił zawodnik, żeby nie powiedzieć "Gwiazda zespołu" aka Tomasz Lewandowski ;) Wszyscy jesteśmy wdzięczni, że mamy Go u siebie w zespole i wiadomość dla potencjalnych zainteresowanych kupców - za mało nie oddamy :P
SKŁAD
1. Wojciech Tyburski - bramkarz
2. Patryk Kamil Piotrowski
3. Marek Kędzia
4. Mateusz Sobierajski
5. Tomasz Lewandowski
6. Łukasz Obremski
7. Daniel Lula
PS. Dzięki Pany za owocne spotkanie i do zobaczenie (przy obronie tytułu) za rok ;)
A w filmotece krótka dokumentacja z walki finałowej ze Żmijewem i Podgórzem.