Zamojska Komandoria Zakonu Szpitalników

Zamojska Komandoria Zakonu Szpitalników Ordo Milties Sancti Johannis Baptistae Hospitalis Hierosolymitani

"Ordo Milties Sancti Johannis Baptistae Hospitalis Hierosolymitani"
+
"Zakon rycerzy Jerozolimskiego Szpitala Świętego Jana Chrzciciela"

Skład Komandorii :
Bartłomiej Zając
Jarek Podoba
Szymon Chrześcijanin
Maciej Kucharski
Piotrek Czochra
Piotr Majdański
Daniel Kuropatwa - służba do śmierci
Karolina Swatowska
Paulina Wróbel
Anastazja Karpińska
Paula Mazur
Michał Łukasik
Dawid Wiśniewski

Oto relacja z naszej wyprawy, która była dosyć niecodzienna. Mało miała wspólnego z typowym turniejem gdzie panuje dany ...
02/02/2017

Oto relacja z naszej wyprawy, która była dosyć niecodzienna. Mało miała wspólnego z typowym turniejem gdzie panuje dany harmonogram dnia. Otóż tutaj czekała nas prawdziwa przygoda, klimat iście krucjatowy. Rozbiliśmy obóz, wykonane zostały drobne fortyfikacje. Od wrogiego nam obozu dzieliła nas nieprzyjazna pustynia. Zapasy były marne ale musiało wystarczyć na kilka dni. Byliśmy całkowicie zdani na siebie i resztę kompanów z obozu. Pierwszy alarm poniósł się po obozie o godzinie 22 - od tego momentu czyhało na nas ciągłe zagrożenie ze strony obozu pogan. Cały czas pod bronią w pełnym pancerzu. Całą noc toczyły się walki zaczepne oraz miała miejsce przypadkowa walna bitwa po środku pustyni z poganami, gwiazdy lekko rozświetlały piaski, a odgłosy walki niosły się daleko. Mimo ciężkich strat w całym hufcu, nasz oddział zachował 100 % stanu, z resztkami wojska świeckiego ruszyliśmy na obóz pogan, który zdobyliśmy. Dalej czekały na nas niespodzianki i ponowne walki zaczepne, pełno alarmów. Klimatu dodawały wręcz samobójcze ataki pogan z mroku na nasz obóz i przedpole. Po kilku długich godzinach i znużeniu maszerowaniem kilkanaście razy po pustyni w pełnym rynsztunku do alarmów wstawaliśmy z ponurymi minami, lecz zawsze parliśmy naprzód. Doczekaliśmy świtu, w końcu czekał nas krótki sen - błoga nagroda za trudy nocy. Ranek, rogi zagrały do boju ponownie. Nikt się nie oszczędzał, ponownie stoczonych zostało kilka walk podjazdowych oraz miejsce miały 2 większe starcia. Oba obozy były zagrożone i brane szturmem. W piachu i pełnym słońcu walczyliśmy, łucznicy zasypali zbrojnych gradem strzał - wszystkiemu towarzyszyły okrzyki bitewne oraz szczęk stali. Działo się wiele. W końcu obie strony przetrzebione walką przerwały działania zbrojne, aby nabrać sił na walną bitwę, która miała miejsce prawie na koniec dnia. Ruszyliśmy ze śpiewem przez pustynię na wroga, poganie maszerowali ku nam pełni determinacji. Ponownie zagrały rogi, grały bębny, bitwa rozpoczęła się na dobre, 5 natarć miało miejsce gdzie dane było nam wspaniałe zwycięstwo, lecz wróg był zajadły, po rozbiciu głównych sił miały miejsce jeszcze drobne potyczki. Deus Vult, Pro Fide niosło się po pobojowisku - nasze zawołania. Trudno opisać wszystko co się działo, jednak klimat imprezy jest niesamowity, to samo tyczy się widoków. Sprostaliśmy licznym wyzwaniom w tak trudnym terenie, przy marnych zapasach, nieustanną walką czy brakiem dzisiejszych rzeczy do obozowania. Było to nasza taka pierwsza wyprawa i śmiało stwierdzamy, że było warto. Cieszy nas również, że tegoroczna edycja zapowiada się jeszcze lepiej! Załączamy garść zdjęć z popołudnia.

Niebawem relacja z pewnej wyprawy...
02/10/2016

Niebawem relacja z pewnej wyprawy...

Ostatni turniej Komandorii w tym sezonie. W Drohiczynie nad malowniczym Bugiem reprezentowali nas: Klaudia, Karen, Paula...
05/09/2016

Ostatni turniej Komandorii w tym sezonie. W Drohiczynie nad malowniczym Bugiem reprezentowali nas: Klaudia, Karen, Paula, Maciej, Piotrek, Dawid i Damian.
W turnieju łuczniczym nasz reprezentant, Brat Piotrek zajął III miejsce,
w rzucie belą Brat Dawid również III miejsce,
w walkach 1vs1 III miejsce zajął Brat Maciej,
zaś w walce buhurtowej 2vs2 wygrała reprezentacja Szpitalników w składzie Brat Maciej i Brat Janek.
Dziękujemy serdecznie Organizatorom za gościnę oraz wszystkim innym grupom rekonstrukcyjnym za przednią zabawę :)

fot. Paula Mazur

Pora na podsumowanie VIII Wiwatów Królewskich w Międzyrzecu. Jest to turniej mniejszych rozmiarów niż Czersk jednak orga...
19/06/2016

Pora na podsumowanie VIII Wiwatów Królewskich w Międzyrzecu. Jest to turniej mniejszych rozmiarów niż Czersk jednak organizacyjnie nie ustępuje na krok. Mili ludzie, multum konkurencji oraz atrakcji jak zawsze. Niestety w tym roku wybraliśmy się mniejszym składem. Przeciwników do walki nie brakowało. Nasza Komandoria brała udział we wszystkich konkurencjach bojowych gdzie zajęła:

1 miejsce w kategorii 5na5 - złożony z kilku komandorii skład Zakonu zwyciężył.

2 miejsce w kategorii 2na2 - Kontuzje w zaciętej walce o finał obniżyły naszą skuteczność w walce o 1 miejsce oraz nietrafna decyzja sędziowska zakończyła się 2 miejscem.

Brat Dawid miał okazję zawalczyć po raz pierwszy turnieju 1na1 gdzie w porządnej walce pokonał rywala z kilkuletnim stażem, w półfinale dane mu było po dobrej walce ustąpić rywalowi, który ostatecznie zajął 2 miejsce.

Turniej w Chwarszczanach tym razem musieliśmy sobie podarować z racji niekorzystnego terminu dla ludzi, przed nami turniej w Wieżycy i wiele innych wyjazdów, sezon trwa i jak na razie jest owocny dla Komandorii!

Z racji okrojonego składu na turnieju mamy zaledwie 3 nagrania ze starć, o to one:
https://www.youtube.com/watch?v=v6lhLYfMzdI
https://www.youtube.com/watch?v=oucbpulSRXw
https://www.youtube.com/watch?v=b5s-YPCzY8I

Muzyka/Music Manowar - Warriors of the World

Prezentacja Hufca Komandorii Chwarszczany, w którym mieliśmy okazję gościć i go reprezentować w konkurencjach bojowych. ...
01/06/2016

Prezentacja Hufca Komandorii Chwarszczany, w którym mieliśmy okazję gościć i go reprezentować w konkurencjach bojowych. Dobra organizacja Hufca i ludzie, dziękujemy. Pro Fide!

Czas na pełną relację z pierwszego turnieju otwierającego tegoroczny sezon. Był to już VIII Turniej Rycerski na dworze K...
30/05/2016

Czas na pełną relację z pierwszego turnieju otwierającego tegoroczny sezon. Był to już VIII Turniej Rycerski na dworze Konrada Mazowieckiego w Czersku! Pogoda dopisała, ludzie oraz wszelakie atrakcje również. Mimo braku kilku osób wybraliśmy się sporym składem, każdy spisał się dobrze. Konkurencje bojowe w tym roku były na jeszcze wyższym poziomie niż ostatnio, zarówno starcia 1 na 1 jak i starcia grupowe.
Swoich sił w walkach technicznych 1 na 1 próbował Brat Maciej oraz Brat Janek z Lublina. Nasz zamojski reprezentant pokonał doświadczonego zawodnika Mitiego i przeszedł dalej, Janko po wyrównanej dogrywce przegrał tylko 1 punktem z Tomkiem. Następnego dnia w finałach Maciej starł się z Jarosławem gdzie ponownie zwyciężył jednak okupił to połamanym mieczem oraz raną ciętą w żyły, kontuzjowany podjął kolejną walkę z tzw. rycerzem Kotem gdzie po dobrej walce niestety odpadł, Kotu zajął ostatecznie 3 miejsce. Nasz braciszek z Lublina zastąpił Tomka w finałach z racji jego połamanego kciuka na bohurtach, losowanie padło na Radka również naszego brata zakonnego, który poddał walkę Jankowi, z racji tego, że brat z bratem ścierać się nie będzie. Następną walkę Janek stoczył z doświadczonym Fortisem - Mariuszem. Po wyrównanej walce wygrał jednak Mariusz. Miały miejsce jeszcze sportowe walki 1 na 1, Czasowo średnio nam leżały bo były zaraz po starciach drużynowych, jednak Janko postanowił mimo zmęczania zawalczyć gdzie udało mu się pokonać przeciwnika i przejść dalej, gdzie niestety dalej musiał ustąpić Przedwojowi. O to nagrane starcia 1na1:
Brat Maciej
https://www.youtube.com/watch?v=BGlgsgtoYWQ 1 walka
https://www.youtube.com/watch?v=89eEemxCE7o 2 walka
https://www.youtube.com/watch?v=zCUIi0eoAKk 3 walka
Brat Janek
https://www.youtube.com/watch?v=2fLiSMGkCpg 1 walka
https://www.youtube.com/watch?v=FLQ3Ka3L_eQ 3 walka

Tegoroczne starcia drużynowe były bardzo wymagające, startowało aż 6 zdeterminowanych drużyn. Każda piątka była dobra. Nasz skład był niestety uszczuplony z racji ważnych spraw jakie wypadły dwóm naszym braciszkom, dokładniej Dawidowi oraz Kamilowi, którzy niestety musieli w ostatniej chwili zrezygnować z wyjazdu. Mimo wszystko udało nam się w tym ciężkim boju zając 1 miejsce! Szpital wystawił Damiana, Piotra, Macieja oraz Janka, wsparli nas Brat Marian oraz Rafał. Mimo kilku niejasności ze strony sędziowskiej i niedoinformowania w kilku kwestiach gości zza granicy starcia przebiegały sprawnie i przyjemnie. Oto kilka nagrań z nich:
https://www.youtube.com/watch?v=4Jhki0x6vww
https://www.youtube.com/watch?v=iM5cEx67bws
https://www.youtube.com/watch?v=Qk_E_feT42U
https://www.youtube.com/watch?v=MjiF6AS6SKE
https://www.youtube.com/watch?v=veUGsFcUnOg

Bitwa wieczorna w tym roku należała do nas, liczyła 4 starcia w tym trzecie i czwarte było mocniejsze. Sztandar zakonu w bitwie dzierżył Brat Maciej, Damian osłaniał chorążego w natarciu. Oprócz ciężkozbrojnych wystawiliśmy do bitwy również łucznika zakonu, Piotrka, który skutecznie raził strzałami lekką piechotę jak i ciężką.

1 miejsce w bohurtach oficjalnie zadedykowaliśmy naszemu braciszkowi Danielowi, który odszedł z tego świata po walce o życie. Cały nasz trud w bitwie, konkurencjach bojowych dedykujemy jemu, pamiętamy!

Podsumowując w konkurencjach bojowych zaszliśmy wysoko, sam turniej oferował wiele innych średniowiecznych atrakcji. W tym sama klimatyczna uczta wieczorna w sadzie. Życie obozowe w naszym hufcu na 5, wielkie dzięki wszystkim za trud włożony w organizacje Hufca Komandorii Chwarszczany! Miło było dołączyć i wspierać was.

Wielkie podziękowania dla organizatorów turnieju oraz uczestników! W tym serdeczne dzięki dla naszej Komandorii i tutaj oddzielnie podziękowania dla naszych siostrzyczek Anastazji, Karen oraz Klaudii za fotorelacje, pomoc w obozie oraz wsparcie medyczne.

Nasz nowy kanał na youtubie, na wstęp kilka nagrań z walk z tegorocznego Czerska. Zapraszamy do subskrybowania naszego k...
26/05/2016

Nasz nowy kanał na youtubie, na wstęp kilka nagrań z walk z tegorocznego Czerska. Zapraszamy do subskrybowania naszego kanału!
https://www.youtube.com/channel/UCnw-A6lVhX6SCzu-U-vu3Cg

Kanał powstał w celu scalenia wszystkich porozrzucanych po różnych kontach nagrań z turniejów i treningów, zaczynamy więc od wstawienia świeżych nagrań z Cze...

Adres

Ulica Piłsudskiego 36
Zamosc
22-400

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Zamojska Komandoria Zakonu Szpitalników umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Zamojska Komandoria Zakonu Szpitalników:

Udostępnij

Kategoria