25/05/2026
True story 😉 Chociaż niekoniecznie jest tak kolorowo.. Dzieci i zwierzęta na luzie, ale dorośli po tym, jak się z "niewiadomych powodów" otwierają (bo czują przestrzeń, którą w sobie dla nich trzymam, nie oceniając), chyba czują się często potem trochę niekomfortowo.. Dali się komuś zobaczyć w swojej autentyczności, a to dziwne uczucie, przecież cały czas zakładamy przed światem różne maski... A może coraz częściej mamy odwagę zachowywać się prawdziwie naturalnie, ryzykując że zostaniemy odtrąceni lub
wyśmiani? Może świat ma już dość fałszu i tęskni za lekkością i swobodą wyrażania samego siebie bez lęku?
Czy czujesz się wewnętrznie wolna? Czy pozwalasz sobie czuć to co płynie z Twojego ciała? Czy dopuszczasz do głosu swoją naturę?
Ćwiczenie na dzisiaj, jeśli chcesz podnieść swoją wibrację: powiedz komuś coś miłego, wspierającego, doceń, pochwal, spraw komplement.
Warunek: to musi szczerze płynąć z Twojego wnętrza, nie sil się, jeśli nic takiego nie słyszysz patrząc na daną osobę. To nie musi być nic wielkiego, ważne, żeby było całkowicie z serca i 100% pozytywne dla tej osoby. Kiedy poczujesz, jak obdarowana komplementem osoba wewnętrznie się rozpromienia, to i Twoja energia zrobi się lżejsza i jaśniejsza.
Dobrego poniedziałku, Kochani 😚🤗😘
Kobieta, która żyje na własnych zasadach.
Kobieta, która odmawia proszenia o pozwolenie,
by po prostu być sobą.
Która nauczyła się uwalniać od presji świata,
który próbował ukształtować ją na kogoś bardziej wygodnego,
bardziej uległego, bardziej akceptowalnego.
Przejrzała to wszystko.
Oczekiwania.
Role.
Te subtelne sposoby, w jakie uczono ją ignorować samą siebie.
I wybrała inaczej.
Słucha swojego ciała.
Ufa rytmowi natury.
Podąża za tym, co prawdziwe, zamiast za tym, czego się od niej oczekuje.
I choć nie szuka aprobaty,
często bywa niezrozumiana.
Oceniana.
Kwestionowana.
Przedstawiana jako ktoś, kim nie jest.
Ale spójrz, co dzieje się wokół niej.
Zwierzęta nie wahają się ani chwili.
Dzieci czują się przy niej swobodnie.
Obcy ludzie otwierają się bez wiedzy dlaczego.
Ludzie czują się bezpiecznie.
Są do niej przyciągani.
Nie dlatego, że próbuje kimś być,
ale dlatego, że nie zdradza samej siebie,
żyjąc w fałszywym obrazie własnej osoby.
Tego rodzaju obecności nie da się odegrać.
To jest to, co pozostaje, gdy kobieta przestaje porzucać samą siebie
i zaczyna ucieleśniać swoją dziką naturę.
A ci, którzy wciąż są połączeni z czymś prawdziwym,
zawsze to rozpoznają.
Energia nie kłamie.
~ Tara Isis Gerris ✨✨✨