09/08/2020
Na wczorajszym Turnieju, który odbył się w Nadrzeczu pojawiła się spora liczba rodziców wspierających swoje pociechy.
O tym w jaki sposob rodzice zachowują się na turniejach mówi się już od bardzo dawna. Traktują mecze swoich dzieci jakby co najmniej były to mecze o Mistrzostwo Polski. Nie byłoby nic w tym złego jakby organiczyli swoje okrzyki do kategorii zachęcających do wysiłku i pocieszajacych po niepowdzeniach. Agresja słowna w kierunku sędziego i dzieci z przeciwnych drużyn jest później krytyki😔
I właśnie wczoraj miało miejsce pare nieprzyjemnych incydentów grupy rodziców jednej z drużyn w kategori żak.
Rodzice nagminnie nie tylko pokrzykiwali do swoich dzieci komentując każdą akcję, ale tez wcielalii się w role sędziego myląc tym samym dzieci z zespołu przeciwnego, utrudniając również pracę młodym sędziom.
Miała miejsce sytuacja, w której bramkarz łapie piłkę na lini pola karnego ustawionego ze stożków, na co rodzice burzliwie zareagowali. Dziecko w takiej sytuacji nie wiedzialo co ma zrobic i oddalo piłkę przeciwnikowi, który strzelił wyrównując bramke. Rodzice byli strasznie dumni z siebie po całej akcji.
Druga sytuacja jescze gorsza kiedy jeden z rodziców wykrzykiwał do sędziego, że zaraz wejdzie na boisko by wymierzyć sprawiedliwość ponieważ przeciwnik sfaulowal jego dziecko.
Przeszkadzał mu również w oglądaniu meczu hałas dzieci, które się bawią w przerwie.
Takich rodziców nie powinno się wpuszczać na obiekty sportowe!
Na koniec chciałbym podziękować rodzicom swoich zawodników, którzy na turniejach zachowują się wzorowo oraz dzieciom za wysiłek w tak upalny dzień 🌞