31/08/2025
✨ Zapomniane miejsca w okolicy Siemian – część 2 ✨
To już drugi post z naszej nowej serii, w której odkrywamy mniej znane, a często fascynujące zakątki okolic Jezioraka. Po Buczyńcu i jego słynnej pochylni przenosimy się dziś w głąb bukowych lasów nad Liwą – do miejsca pełnego tajemniczej atmosfery i historii sprzed wieków…
🌿 Tajemnicze ruiny dworu Fabianhof (Fabianki)
W głębi bukowego lasu nad rzeką Liwą kryje się miejsce owiane nutą tajemnicy – ruiny dawnego dworu myśliwskiego rodu von Dohn. Dwór zbudowano w XVII wieku dla hrabiego Fabiana von Dohna, od którego imienia pochodzi nazwa Fabianhof (dzisiejsze Fabianki). Pierwotnie był to niewielki majątek o układzie typowym dla epoki: skromny budynek główny i dwie symetryczne oficyny boczne, wzniesione na niewielkim wzgórzu głęboko w lesie. Za wzgórzem rozciągało się kiedyś jeziorko lub mokradło, a wzdłuż drogi dojazdowej posadzono rząd dębów, które dziś są potężnymi drzewami. 🌳
Po II wojnie światowej dwór zmieniał funkcje: był tu leśniczówka, potem ośrodek wczasowy, aż w końcu trafił w prywatne ręce. Rozpoczęto remont, ale prace przerwano i od tamtej pory budynki stoją opuszczone. Kilka lat temu w środku wybuchł pożar, który zniszczył część wnętrz – podobno zaprószyła go młodzież urządzająca sobie w ruinach „klubokawiarnię”.
Dawniej tuż obok tętniło życie – nad Liwą działał młyn Gostyczyn, czynny do połowy lat 60. XX w. Stał tu też drewniany most na rzece, dziś już nieistniejący. Do dziś ocalała jedynie śluzа, która wciąż działa jako mała elektrownia wodna i pozwala przejść na drugą stronę rzeki.
🚶 Jak trafić do Fabianek?
Ruiny leżą w lesie przy drodze Jerzwałd–Zieleń. Auto najlepiej zostawić na małym parkingu przy drodze (po prawej stronie, jadąc od Jerzwałdu). Dalej pieszo:
1️⃣ Idziemy ścieżką wzdłuż brzegu Liwy do śluzy i przechodzimy na drugą stronę.
2️⃣ Za śluzą skręcamy w zarośniętą dróżkę w prawo.
3️⃣ Po chwili docieramy na polanę, gdzie dawniej prowadziła droga do rozebranego mostu.
4️⃣ Skręcamy w lewo – i po kilku minutach naszym oczom ukazują się ruiny dworu Fabianhof na wzgórzu.
To niezwykłe, trochę magiczne miejsce wciąż czeka w ukryciu na tych, którzy lubią odkrywać zapomniane zakątki naszej okolicy.
❓Czy ktoś z Was pamięta ten dwór z dawnych lat? A może macie zdjęcia albo wspomnienia związane z Fabiankami? Podzielcie się w komentarzach – nie pozwólmy, by historia tego miejsca zniknęła w ciszy lasu. 🌲🏰