31/08/2026
🏐 PRACA SZUKA CZŁOWIEKA! 🏐
Po wakacjach dzieci i młodzież wracają do szkoły, a siatkarze Victorii Zalas do treningów. Przez ostatnie dwa miesiące co najmniej jeden z nich ani razu nie miał piłki w rękach, możecie więc sobie wyobrazić jak to będzie wyglądać. Albo nie, lepiej sobie nie wyobrażajcie…
Pierwszy trening zaplanowany jest na 7 września. Chodzą głosy, że chłopaki będą chcieli uczcić 50-lecie złotego medalu polskiej reprezentacji na igrzyskach olimpijskich w Montrealu i z tej okazji rozegrają mecz na obowiązujących w tamtych czasach zasadach – brak pozycji libero, możliwość blokowania zagrywki, blok wliczany do limitu trzech odbić, sety rozgrywane do 15, punkty zdobywane tylko po własnej zagrywce. Ta ostatnia zasada wtedy mogła stanowić problem, zastoje na tablicy wyników zdarzały się często i trwały długo. Na szczęście nasi siatkarze od zawsze mają trudności z przyjęciem, a więc sprawy powinny potoczyć się bardzo szybko.
A już w październiku zamierzają przystąpić do kolejnych rozgrywek ligi TKKF i aktualnie szukają uzupełnień kadry. Jeśli ktoś chciałby poczuć te emocje z poziomu parkietu to zapraszamy do wstąpienia w szeregi sekcji. Ambitne plany zakładają regularne, intensywne treningi, a ktoś to musi robić. Mile widziane osoby siatkujące, które mają już doświadczenia z tym sportem i potrafią wyczarować coś fajnego mając piłkę na rękach.
Nie ma tutaj korporacyjnej atmosfery, jest wesoło i fajnie. Nikt nie nastawia się na najlepsze wyniki ASAP. Należy raczej przewidywać, że ten target nie zostanie nigdy osiągnięty. Nie liczcie na owocowe czwartki ani premie uznaniowe za wysługę lat. Możecie jedynie awansować za dobre sprawowanie – z pozycji podgrzewacza ławki rezerwowych do pierwszego składu, a więc będziecie mieć to o czym marzy każdy pracownik: więcej obowiązków, większa odpowiedzialność, to samo wynagrodzenie.
Co prawda poprzedni sezon minął w całkowicie męskim gronie, ale oczywiście chłopaki nie zamykają się na współpracę z dziewczynami. Szanowne Panie, jesteście jak najbardziej do przyjęcia! I nie tylko do przyjęcia. Niestety na jakiś czas z gry zrezygnowali bracia Kamil i Sławomir, a więc do obsadzenia na pewno będzie wakat na pozycji libero. Ale skład jest dość elastyczny i można spróbować swoich sił na różnych pozycjach, w zależności od preferencji.
Zapraszamy! Nasi starzy wyjadacze są tak pewni swojego miejsca w składzie, że osiedli na laurach, przestali przykładać się do treningów i teraz to jedynie leżą i pachną (a i to ostatnie nie zawsze im wychodzi…). Potrzeba im konkurencji!
Zainteresowała Cię ta oferta? Nie zwlekaj, aplikuj już teraz! Zostaw komentarz pod tym postem, albo napisz wiadomość do klubu. Gwarantujemy, że nie będziesz musiał miesiącami czekać na odpowiedź 😉
Poniżej wizualizacja wspomnianego pierwszego treningu. Może rozpoznacie tu swojego siatkarskiego idola? 😉