Na szlaku, czyli mam na to wy-dreptane

Na szlaku, czyli mam na to wy-dreptane Wszędzie tam, gdzie nogi poniosą

Żyjta ludzie Świnica 💪
29/08/2026

Żyjta ludzie

Świnica 💪

Szpej gotowy, czas w drogę 💪
29/08/2026

Szpej gotowy, czas w drogę 💪

17/08/2026

Ciasno jest to fakt

Jak tam ludzie? Pozdrawiam ze spaceru po Beskidzie 🙃🤟
09/08/2026

Jak tam ludzie? Pozdrawiam ze spaceru po Beskidzie 🙃🤟

Człowiek gór, którego osiągnięcia zapamiętam będą na zawsze.
02/08/2026

Człowiek gór, którego osiągnięcia zapamiętam będą na zawsze.

"Niemożliwe nie istnieje", chyba nikt nigdy tak mocno tego nie pokazywał...

🇳🇵 Nirmal "Nimsdai" Purja (1983-2026)

Do zobaczenia w innych górach Nims...
__________

05/06/2026
Saluto gumofilco!!Witamy ponownie!! Miało być pięknie, a wyszło jak zawsze. Statystycznie nasze wyjścia to stosunek 70:3...
05/06/2026

Saluto gumofilco!!

Witamy ponownie!! Miało być pięknie, a wyszło jak zawsze. Statystycznie nasze wyjścia to stosunek 70:30 na korzyść deszczu, wiatru i ogólnego błota na podeszwach. Typowe wyjścia „po omacku”. Tym razem znowu przywitała nas na szlaku ściana mgły. Ostatnia sobota 30 maja…

Co tu dużo pisać. Plan był ambitny – Krzyżne w Tatrach. Prognoza oczywiście sprawdzona wcześniej, ale wiadomo jak to potrafi być w górach – z fatalnej może się zrobić co najmniej dobra. Dojazd do Zakopca o 6:00 rano. Zaplanowana trasa: Kuźnice - Murowaniec – Krzyżne. Powrót tą samą drogą. Już w połowie drogi do schroniska Krzysiek oświadcza, że idą na nas „mokre dziady”. No i historia się powtórzyła. Widoczność żadna, ślisko i mokro aż do Murowańca, do którego dochodzimy ok. 9:30. Oczywiście w schronisku szarlotki nie zjedliśmy, bo ilość stałych bywalców i łazików ziemskich, którzy przychodzą tam jedynie opróżnić lodówki (żarcik), zdecydowanie uniemożliwiało suchą konsumpcję w środku. Jemy po bosmańsku za zewnątrz – kabanosy mokre, kanapki też.

Dyskutujemy nad naszym nieszczęściem i decydujemy się na zmianę trasy. Krzyżne to trasa na ok 5,0 godzin w jedną stronę. W panujących wówczas warunkach w Tatrach, to wyszłoby może więcej. Gumofilsko wyznaczamy ambitniejszy cel – sernik na Kasprowym Wierchu 😊

Widoczność na szlaku żadna. Wychodzimy na szczyt po ok. 1,5 h. I tym razem to MY, APLPINISĆI - AMATORZY mamy miejscówke. Zamawiamy serniczek z kawą. Suszymy się w środku i obserwujemy prosów z czekanami… Jeden to się nawet na swój nabił własnymi 4 literami.

Posiedzieli, ponarzekali, swoje przeszli. Co tu dużo opisywać. Mokry wypad w Tatry.

I jak to zazwyczaj bywa, na dole już były warunki znacznie lepsze.

Do zobaczenia na szlaku. Życzymy wszystkim suchego waruna!

Żyjcie ludzie!!

Trochę cyferek:

⏳ 8 h
🏞️ 14 km
🚶 20 tys
👆 1061 m
👇 1053 m
PTTK GOT 25 pkt

Red:KK

Cześć... 🤝Dawno nas nie wyrwało w góry 😅Klasyka Tatr zdobyta! Pętelka z Kuźnic przez  Kasprowy Wierch 🥾8.02.2026Jak zaws...
18/02/2026

Cześć... 🤝

Dawno nas nie wyrwało w góry 😅

Klasyka Tatr zdobyta! Pętelka z Kuźnic przez Kasprowy Wierch 🥾

8.02.2026

Jak zawsze wcześnie wstajemy i ruszamy w drogę.

Dzisiaj postawiliśmy na absolutny „must-have” każdego miłośnika gór. Wybór padł na trasę na Kasprowy Wierch przez Myślenickie Turnie. Dlaczego? Bo to idealne połączenie wyzwania kondycyjnego z niesamowitymi widokami, które zmieniają się z każdym podejściem!
Tyle z teorii 😅. Dziś widoków nie będzie 🤔

Przy sprzyjającej pogodzie powyżej górnej granicy lasu odsłania się panorama na Giewont i Dolinę Kondratową, która zapiera dech w piersiach!
Dziś jedynie co widzimy? Jakieś 30-40 metrów przed sobą 😉 i słyszymy charakterystyczny dźwięk wagonika kolei linowej przesuwającego się nad głową.

W górnej części szlaku potrzebne są już raczki. Usprawniają podejście na szczyt. Odziwo nie ma dziś "pielgrzymek". Pewnie przez pogodę. Spora ilość narciarzy.

Na chwilę zza chmur wyłania się Świnica.

Wchodzimy do najwyżej położonej restauracji na kawę. Wiary zaczyna przybywać, czas na ewakuację 😊.
Mamy rozterki...wracać, czy jeszcze podreptać po śniegu. Krzysiek do Krzyśka...idziemy granią...na to Krzysiek do Krzyśka...ok. 😅🤣

Postanowiliśmy przejść trochę granią w stronę Kopy Kondrackiej. Ciągle bez szału z widokami, nawet widoczność spadła na mniej niż 30 metrów.
Po drodze mijamy kilku piechurów. Szlak jednak słabo przetarty.
Pamiętajmy, żeby wędrować zimą i z taką widocznością, trzeba znać szlak i mieć orientację w terenie 🫡

Docieramy do Przełęczy pod Kopą Kondracką. Teraz zostało zejście do Kuźnic przez Halę Kondratową.

PAMIĘTAJCIE ! Planujcie trasę z głową, sprawdzajcie prognozę pogody w Tatrach i ruszajcie w drogę!. 💪

Trochę cyferek:

⏳ 8 h
🏞️ 16 km
🚶 22 tys
👆 1193 m
👇 1197 m
PTTK GOT 30 pkt

To tyle na dziś...

Pozdrawiam...

Cześć...👋

Red.K.O.

🎄🏔️ Szanowni Miłośnicy Gór! 👐Z okazji Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku, składamy najserdeczniejsze życzenia z wierz...
24/12/2025

🎄🏔️ Szanowni Miłośnicy Gór! 👐

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku, składamy najserdeczniejsze życzenia z wierzchołków najwyższych szczytów! 🙏

Życzymy Wam, aby Wasze kolejne wyprawy były pełne adrenaliny, pięknych widoków i niezapomnianych chwil z przyjaciółmi. 🥾🏔️ Niech nowy rok przyniesie Wam nowe szczyty do zdobycia i nowe przygody do przeżycia!

Dziękujemy za wspólną pasję i obecność z nami. 🎉 Bądźcie zdrowi, szczęśliwi i zawsze wracajcie bezpiecznie z gór!

Z górskim pozdrowieniem,
Dwóch entuzjastów, amatorów - alpinistów, dreptaczy szlakami
K.O. & K.K. 🏔️💪

P.S. Kto planuje nowe szczyty w 2026?😊

Adres

Tatry Wysokie, Szczyt, Koniec Szlaku Pieszego Czerwonego
Zakopane
34-500

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Na szlaku, czyli mam na to wy-dreptane umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij