20/06/2026
Dziś pół żartem, pół serio o nocnym telefonie, który chyba uratował mi życie.
Wracałem do domu po kilkudniowym tournee
i nie ma co ukrywać – powieki ważyły już chyba po kilka kilogramów. Oko leciało, koncentracja spadała, a ja coraz bardziej czułem, że organizm domaga się regeneracji.
I wtedy... telefon. Godzina 3:22.
– Halo, słucham?
– Proszę pana, nie mogę się zalogować do aplikacji!
Krótka wymiana zdań, kilka wskazówek, problem wstępnie rozwiązany.
Dopiero po chwili dotarło do mnie, że właśnie
o trzeciej nad ranem prowadziłem telefoniczne wsparcie techniczne.
Paradoksalnie cała sytuacja skutecznie mnie wybudziła i dzięki temu bezpiecznie dotarłem do domu. Tak więc osobie, która nie mogła się zalogować, chyba jestem winien podziękowania.
A teraz część bardziej serio.
Mimo że nasza siłownia działa całodobowo,
to uprzejmie informujemy,
że pomimo ciągłego rozwoju, nie posiadamy jeszcze całodobowej infolinii ani nocnego działu ratunkowego do spraw logowania.
Dlatego pamiętajcie: sen to najważniejsza forma regeneracji. Dotyczy to zarówno osób trenujących, jak i tych, które odbierają telefony.
Wszelkie problemy, pytania i awarie aplikacji spokojnie rozwiążemy w ciągu dnia. Między 22:00 a 6:00 polecamy wszystkim tę samą aktywność:
SPANIE. To naprawdę działa.