21/01/2025
Wspaniały to był weekend, nie zapomnimy go nigdy! ZAPRASZAMY NA PODSUMOWANIE!🏆
Tegoroczna Złotoryjska Liga Halowa została podana w skondensowanej dawce i zamiast kilkutygodniowej rywalizacji, mogliśmy zobaczyć zmagania w dwudniowym turnieju.
Wcześniejsze losowanie sprawiło, że w grupie A oglądaliśmy trzy nowe ekipy- Niedzielnych Grajków, D6, Orła Zagrodno oraz wicemistrza poprzedniego sezonu- Young Boys, a w drugiej same dobrze nam znane ekipy. Tu trafił broniący tytułu Wulkan, Wilkowianka Wilków, Impwar Nissan i Kołowrotek Kondratów.
💥GRUPA A
1.Orzeł Zagrodno 7 20:5
2.Young Boys 6 13:4
3.Niedzielne Grajki 4 10:12
4.D6 0 3:25
💥GRUPA B
1.Wulkan 9 24:1
2.Impwar Nissan 6 11:8
3.Kołowrotek Kondratów 3 9:13
4.Wilkowianka Wilków 0 2:24
💥PÓŁFINAŁY
Orzeł Zagrodno - Impwar Nissan 0:5
Wulkan - Young Boys 2:1
💥O III MIEJSCE
Orzeł Zagrodno - Young Boys 4:4 (k. 3:2)
💥FINAŁ
Wulkan - Impwar Nissan 3:1
Sobota była sporą niewiadomą, ale na pewno nie zawiodła. Frycowe zapłaciły zespoły Wilkowianki i D6. Pierwsi to zdecydowanie najmłodsza ekipa turnieju, a nestorem w jej szeregach był Patryk Żyła, który w tym roku skończy… 21 lat, drudzy natomiast byli absolutnym debiutantem i mieli bardzo wąską kadrę.
Po pierwszym dniu z turniejem pożegnały się też zespoły Niedzielnych Grajków oraz Kołowrotka. Ten w ostatnim meczu walczył o awans z Impwarem, ale po niesamowicie zaciętym boju przegrał 3:4.
Grupę B z kompletem punktów i imponującym bilansem bramkowym zwyciężył Wulkan, natomiast w pierwszej zaskoczył Orzeł Zagrodno. Po remisie na inaugurację odniósł wysokie zwycięstwo nad D6, a rywalizację zwieńczył niespodziewanym 4:1 z Young Boysami.
Orłowi przyszło inaugurować niedzielne zmagania, ale marzenia o tytule z głów wybił mu Impwar Nissan. Dużą różnicę na parkiecie zrobił Mateusz Jaros, jednak Marcin Gajek bronił jak w transie i gdyby mecz trwał jeszcze z dwie godziny, to nie mamy pewności czy dałby się pokonać. Ostatecznie przekonujące 5:0 dało Impwarowi miejsce w finale, a jego rywala miał wyłonić pojedynek dwóch najlepszych ekip poprzedniego sezonu.
Błyskawiczne otwarcie wyniku przez Kubę Tycla zwiastowało grad goli, jednak nic takiego nie miało miejsca. Dopiero w drugiej połowie doczekaliśmy się odpowiedzi Jakuba Gontarka, ale ostatnie słowo należało do panującego mistrza. Ten za sprawą Tycla odzyskał prowadzenie i wywalczył awans.
Nim rozpoczęła się walka o medale, parkietem zawładnęły skrzaty Górnika Złotoryja i Wilkowianki Wilków, rozgrywające mecz sparingowy.
Na rozgrzewkę przed wielkim finałem dostaliśmy jeden z najlepszych meczów turnieju. Rewanż Orła z Young Boysami przyniósł osiem goli, a jego zwycięzcę wyłonił konkurs rzutów karnych. Orzeł cztery razy prowadził, lecz YB za każdym razem wyrównywali. Wynik pięknym strzałem ustalił Dawid Kufel, jednak po niecelnym uderzeniu Karola Nowosielskiego, w karnych lepsi byli gracze z Zagrodna.
Ostatni mecz Złotoryjskiej Ligi Halowej tak zacięty nie był, ale z parkietu aż kipiało od emocji. Podobnie jak w półfinale, Tycel nie potrzebował nawet minuty na otwarcie wyniku, który później sam podwyższył i do przerwy Wulkan miał bardzo niebezpieczne 2:0.
Po zmianie stron kontaktową bramkę zdobył ustępujący król strzelców- Bohdan Bozhenko, a Impwar poczuł wiatr w żaglach. Udało mu się nawet skierować piłkę do bramki, jednak bezpośrednio z autu i gol nie został uznany. Zespół Impwaru stracił koncentrację, co skrzętnie wykorzystał rywal i po raz trzeci na listę strzelców wpisał się Tycel, ustalając tym samym wynik.
Takie rozstrzygnięcie oznacza, że mistrzem Złotoryjskiej Ligi Halowej, po raz czwarty z rzędu został KPH WULKAN!🎉
🌟Tycel mógł zrównać się pod względem zdobytych goli z Dawidem Kuflem, jednak zmarnował bardzo dobrą okazję w ostatniej akcji i musiał zadowolić się statuetką dla MVP turnieju.
W sobotę zrobił co trzeba, natomiast w kluczowych spotkaniach rozdawał karty i decydował o losach. To on zdobył wszystkie pięć goli dla Wulkanu w niedzielnych meczach, więc wybór nie mógł być inny.
👑Po koronę króla strzelców sięgnął Dawid Kufel, regularnie trafiający do bramki w sobotę i niedzielę. Jego licznik zatrzymał się na ośmiu trafieniach.
🧤Najlepszym bramkarzem wybrano Krzysztofa Jankowskiego, grającego dla Orła Zagrodno. Golkiper był wartością dodaną w meczach grupowych, jednak prawdziwy kunszt pokazał przeciwko Young Boysom, gdzie w dużej mierze dzięki jego interwencjom doszło do rzutów karnych.
Chociaż tegoroczna Złotoryjska Liga Halowa została podana w pigułce, to na pewno na długo zostanie w pamięci.
Jednym z powodów był ostatni występ Marcina Gajka, niesamowitego bramkarskiego prawdziwka, który przez lata umilał wszystkim wieczory z halówką świetnymi interwencjami, akcjami ofensywnymi, strzałami, ale i kilkoma spektakularnymi klopsami czy kłótniami z bratem😉 W weekend mieliśmy wszystko oprócz ostatniej pozycji, więc Marcin zszedł ze sceny w swoim stylu. Gajster, jeszcze raz wielkie dzięki. Będzie Cię brakowało!🫡
Kolejny to piękne gole, których mieliśmy cały worek! Już pierwszego dnia nożycami trafiali Wojtek Świętochowski i Marcin Zazulczak, do tego kilka efektownych rajdów, składnych akcji i uderzeń z dystansu. Zdarzył się nawet gol zdobyty głową!
Do historii ZLH przeszedł również zespół Young Boys. Chociaż zmagania zakończył poza podium, dokonał rzeczy niebywałej. Jego zawodnicy w turnieju zdobyli osiemnaście goli, za każdym razem trafiając do siatki lewą nogą!
-Nowa formuła się sprawdziła, bo obejrzeliśmy szesnaście ciekawych spotkań, padały piękne gole, na trybunach pojawiło się wielu kibiców. Czy ta formuła będzie obowiązywać w następnym roku? Trzeba się zastanowić i przedyskutować pomysł z przedstawicielami drużyn. Na pewno ułatwiła zebranie kompletu drużyn. Jako organizatorzy gratulujemy wszystkim uczestnikom stworzenia tego świetnego widowiska, przy okazji bardzo mocno dziękując Playersom, za pokazanie tego wszystkiego w transmisji na żywo! - podsumował dwudniowe zawody Maciej Sroka i zdradził pierwsze plany na kolejny sezon.
-W ostatnim tygodniu stycznia chcielibyśmy spotkać się przedstawicielami drużyn zainteresowanych udziałem w ZLH w następnym sezonie i podjąć pierwsze kroki w celu ustalenia formuły oraz kierunku w jakim mogłaby się liga rozwijać - dodał.
👉Miasto Złotoryja