04/09/2025
Sport czy rekreacja
Część 1 – sport
Część 2 – rekreacja
Sport czy rekreacja?
Oto jest pytanie. Pytanie dla wszystkich, którzy po wakacjach chcą zacząć jazdę konną. Pytanie dla wszystkich, którzy myślą o zmianie w swoim jeździectwie.
Ponieważ nadal widzę w świecie koni ogromne parcie na sport, po raz kolejny zadaję pytanie: co wybrać? Co jest dla mnie/dla mojej rodziny lepsze? I sport i rekreacja mają wspaniałe cechy, ale tylko sport jest prawdziwie doceniany i wszyscy próbują do niego dążyć. Czy słusznie? Ten artykuł pisałam już parę lat temu i w zasadzie cały jest nadal aktualny.
Przede wszystkim, myślę, że doskonała większość jeźdźców szkółkach myli pojęcie sportu i rekreacji. Czym one się różnią?
Sport
Według ustawy o sporcie z dnia 25 czerwca 2010r. : sportem są wszelkie formy aktywności fizycznej, które przez uczestnictwo doraźne lub zorganizowane wpływają na wypracowanie lub poprawienie kondycji fizycznej i psychicznej, rozwój stosunków społecznych lub osiągnięcie wyników sportowych na wszelkich poziomach.
W zasadzie można to uprościć do : każda aktywność prowadząca do rywalizacji i współzawodnictwa to już może być sport. Co charakteryzuje sport?
• Starty w zawodach (regularne i częste)
• profesjonalny sprzęt
• rygorystyczny plan treningów
• dyscyplina
• dieta
• specjalistyczna opieka medyczna ( sport = wiele kontuzji które są na bieżąco leczone przez lekarzy i fizjoterapeutów i pozwalają na dalsze regularne stary w zawodach i brak przerw w treningach)
• mnóstwo kasy (w przypadku koni – utrzymywanie przynajmniej kilku sztuk w stałym treningu i branie ich na zawody, oraz zapewnianie im wszystkiego tego, czego potrzebuje jeździec- patrz powyżej).
REKREACJA
Aktywny wypoczynek. Jest to forma aktywności umysłowej lub fizycznej, podejmowana poza obowiązkami zawodowymi, społecznymi, domowymi i nauką. Stosowana w celu odpoczynku i rozrywki. Jej zadaniem jest m.in.: odprężenie po pracy, regeneracja sił, utrzymanie sprawności fizycznej oraz dobrego stanu zdrowia.
To, co przede wszystkim różni te dwie aktywności, to element współzawodnictwa. W sporcie (tak amatorskim, jak i wyczynowym), rywalizacja stanowi cel i sens, a treningi ustawione są, by osiągnąć jak najlepszy wynik. Nie ma sportu bez dyscypliny, rygoru, poświęceń, często drastycznej diety, wyrzeczeń (treningi 2-3 razy dziennie, a nie 2-3 razy na tydzień!), problemów fizycznych i psychicznych do pokonania. Sport jednostki to wyzwanie dla całej jego rodziny. W przypadku rekreacji mówimy i spokojnym, aktywnym spędzaniu czasu.
Dlaczego o tym piszę? Bo obserwuję na co dzień jak bardzo można się pomylić i utknąć w złym miejscu (aktywności), przez co cierpi i koń i jeździec, a czasem i jego rodzice.
chcesz ty/twoje dziecko uprawiać sport?
1. Dostosuj swoją pracę/ szkołę dziecka.
2. Trenuj 7 razy w tygodniu po 2-3-5 razy dziennie. (w tym ogólnorozwojowo)
3. Stosuj dietę żywieniową do swoich potrzeb sportowych.
4. Kup pare koni z możliwościami i zdrowiem do sportu.
5. Wynajmij trenera profesjonalnego do trenowania ciebie i twoich koni. Czasem może być potrzeba by było i więcej niż jeden.
6. Znajdź psychologa sportu/terapeutę. Sport to mnóstwo wyzwań psychicznych o których ci się nawet nie śniło, musisz się jeszcze dużo nauczyć o radzeniu sobie ze stresem i presją.
7. Zajmij się swoją fizycznością i sprawnością . Siłownia, kondycja, fizjoterapia, dodatkowe zabiegi.
8. Przeprowadź się w miejsce blisko ośrodka/ stajni odpowiedniej dla twojego sportu (musisz mieć odpowiednie miejsce do ćwiczeń swojej dyscypliny). Czasem to wręcz konieczne (WKKW), albo czekają cie długie dojazdy i więcej problemów logistycznych.
9. Zakup sprzęt do uprawiania swojego sportu. W tym koniowóz do jeżdżenia na zawody, albo silniejszy samochód i przyczepę do ciągnięcia.
10. Przekonaj współmałżonka, że to wszystko świetny pomysł!
Sport wymaga od nas po prostu wszystkiego. Jeśli nie decydujemy się poświęcić tego, a może i wiele więcej, to nie mówmy sobie, że trenujemy/uprawiamy sport. Nawet sport amatorski wymaga wszystkich tych rzeczy. W innym wypadku to jest okłamywanie samego siebie i prosta droga do frustracji, zniechęcenia i nadużyć w stosunku do konia. Tak. Jeśli nie chcemy spełnić wielu z tych warunków, bo np. nie mamy tyle kasy (żeby daleko nie szukać), to nie wymagajmy od konia wyczynu. Nawet klasa LL i L regionalna jest wyczynem dla konia początkującego i bez prawidłowego treningu i rozwoju. Wystarczy popatrzeć na tyle koszmarnych obrazków, oglądanych za każdym razem na zawodach. W tej klasie koń ma takie same potrzeby ja w wyższych. Nie zmuszajmy Bogu ducha winnego konia do wysiłku ponad jego możliwości, bo nam się załącza żyłka współzawodnictwa. Trenowanie konia (każde, w tym sportowe), to jest pewien proces. Każdy koń i jeździec przechodzi go w innym czasie. Czasem dochodzimy do końca możliwości/chęci konia/swoich/dziecka i to jest ok! Jeśli nie chcemy dużo więcej zainwestować w rozwój tej pary (często jest potrzebny duży nakład sił, czasu i finansów), to nie ciśniemy mimo to i zadowalamy się rekreacyjnym spędzaniem czasu.
O rekreacji trochę inaczej, ale za to za parę dni. :)
zdjęcie: Kristina Harrison-Naness (USA) riding Rociero XV - PRE stallionGrey1995 Rociero VIII x Jenson at 2007 FEI World Cup Finals
Niezależnie co trenujecie, dbajcie o siebie!