29/04/2026
Wszystko w życiu ma swój czas. Zarówno dobre, jak i te złe momenty… Czasem mam w sobie taki lęk, że tuż za zakrętem czeka coś, czego się boję, przed czym podświadomie uciekam… Bo przecież zbyt długo u mnie jest dobrze. Przecież to niemożliwe, by mieć takie szczęście, by wszystkie aspekty życia były w pełnej harmonii. Że za chwilkę coś wyskoczy zza rogu i totalnie zwali mnie z nóg. 😌
A potem nagle sobie uświadamiam, że żyjąc w tym lęku, pozbawiam się sama swojej radości. Tej iskry, która zapala innych, by też mogli płonąć. 🔥
I tak się wtedy zaskakująco życie toczy, że przysyła mi ludzi, sytuacje i miejsca, które dokładnie teraz mają się zadziać. By znów działać na pełnej petardzie. 💪💃🏻
Któż by przypuszczał, że los mnie zatrzyma w tej mojej codziennej drodze i gonitwie myśli przypadkowo wypranym w pralce Poli paszportem, i dzięki temu skieruje do Polski na szybkie ładowanie baterii ?
Lubię tu przylatywać, a już szczególnie wiosną. 🌸Lubię niespieszne spacery uliczkami mojego ukochanego Wrocławia, spotkania z przyjaciółmi, beztroski śmiech, z czułością zaparzoną pyszną kawę i pielęgnowanie relacji. ☕️Lubię wspólne posiłki, wartościowy czas, podziwianie, jak bliskie mi osoby spełniają swoje marzenia i realizują plany. Po prostu idą po swoje. Lubię szczerych, życzliwych i ambitnych ludzi. Lubię te nasze inspiracje i energię krążącą między nami niczym iskra przeskakująca z jednego miejsca w drugie. Lubię tych moich ludzi. Takich, do których się z radością wraca i którzy po prostu SĄ mimo odległości i mijającego czasu. ❤️
A Ty wierzysz, że wszystko w życiu ma swój czas?