26/05/2026
🌊🇪🇬 DAHAB… czyli miejsce, gdzie nurkowie tracą poczucie czasu, a znajdują swoje drugie „ja” pod wodą 😎🤿
Kolejny wyjazd do Dahab za nami i jak zwykle… było wszystko, co w nurkowaniu najlepsze. Słońce, pustynia, herbata z miętą, śmiech na briefingach i ten moment, kiedy po zanurzeniu nagle przypominasz sobie, dlaczego od tylu lat nie możesz przestać nurkować.
Pod wodą klasyczny dahabski repertuar gwiazd 🤩
Były ośmiornice udające kamienie lepiej niż niejeden polityk udaje eksperta 😉, były Nemo pilnujące swoich anemonów jak ochroniarze VIP-ów, były mureny wyglądające jakby miały permanentnego focha, no i oczywiście „maybe fish” oraz „sometimes fish”, które zgodnie z tradycją pojawiają się dokładnie wtedy, kiedy ktoś akurat patrzy w drugą stronę 😄🐠
Ale jak zawsze najważniejsi byli ludzie 💙
Część ekipy zakończyła swoje podstawowe szkolenia i wykonała pierwszy poważny krok do świata, z którego bardzo trudno potem uciec. Inni poszli dalej rozwijając swoje umiejętności podczas kursów:
🤿 Deep Diver
🌙 Night Diver
🧭 Nawigacja
🟢 Nitrox
I właśnie za to lubię takie wyjazdy najbardziej — obserwować moment, kiedy z „osoby robiącej kurs” ktoś staje się świadomym nurkiem. Coraz spokojniejszym, pewniejszym i coraz bardziej zakochanym w podwodnym świecie.
Po raz kolejny działaliśmy razem z ekipą Planet Divers Dahab — bazą, którą spokojnie można nazwać jedną z najlepszych w Egipcie. Profesjonalizm, bezpieczeństwo, świetna atmosfera i ludzie, którzy wiedzą, że dobre nurkowanie zaczyna się od dobrego zespołu 👌
Dziękuję całej ekipie za wspólny czas, masę śmiechu, wzorowe nurkowania i za to, że nawet po tylu latach wciąż mam ochotę pakować automat, piankę i jechać z Wami na koniec świata 🌍🤿
Bo nurkowanie to nie tylko głębokość.
To ludzie, emocje, wspomnienia i historie, które potem opowiada się latami przy kawie… albo przy kolejnym briefing’u 😄
Do zobaczenia pod wodą! 💦