13/12/2023
📣📣📣Relacja z 9. Mistrzostw MMA i XVIII Pucharu Polski ADCC rozgrywanych w dniu 09.12.2023 w Warszawie.
Karakan Team zdobywa kolejne trofea 🏆 do kolekcji i zbiera cenne doświadczenie z imprez mistrzowskich. Tym razem zawodnicy pod okiem trenerów Dawida Karecińskiego i Leszka Perły toczyli zmagania w formule MMA 🥊. Warto dodać, że choć były to zawody w których nasza ekipa walczyła w kategorii „Pierwszy krok”, rywale przekonali się że jesteśmy już bardzo dobrze przygotowani do startów. Równolegle do tej imprezy odbywał się Puchar Polski ADCC w którym udział wziął nasz zawodnik.
Szymon Sobków - rozpoczął zmagania w drugiej rundzie walk (wolny los) i tam nie pozostawił złudzeń przeciwnikowi, kończąc walkę przed czasem przez poddanie (Gilotyna). W półfinale, Szymon również nie dał okazji sędziom do decyzji punktowej, zwyciężając przez poddanie oponenta dźwignią na staw skokowy (Taktarov). Dopiero w walce finałowej to sędziowie musieli zadecydować kto zasłużył na zwycięstwo. Nie było to trudne, gdyż świetna postawa naszego zawodnika dała mu pewne zwycięstwo w tej walce jak i w całym turnieju! Szymon potwierdza swoją bardzo dobrą dyspozycję i z optymizmem patrzy w kierunku dalszych startów.🔝
Tymczasem na hali OSiR Bemowo "działo się" za sprawą naszych zawodniczek i zawodników.
Na najwyższym stopniu podium, stawali kolejno Aleksandra Usenko🔝 oraz Artem Yevstafiev🔝, zaś Wiktoria Mołożej uplasowała się na drugim miejscu. Reszta naszych zawodników stoczyła bardzo dobre walki, ulegając przeciwnikom, którzy następnie zwyciężali swoje kategorie wagowe.
Aleksandra Usenko – w turnieju stoczyła jedną walkę ale jaką! zdominowała swoją rywalkę w stójce i po wyprowadzeniu serii ciosów, sędzia zadecydował o zakończeniu walki przed czasem. Ola jest w bardzo dobrej dyspozycji i pokazuje, że będzie trzeba się z nią liczyć na kolejnych turniejach.
Artem Yevstafiev – Artem wygrywa kolejne zawody i jest nie do zatrzymania! Ten młody chłopak ma wielki potencjał i papiery na klasowego zawodnika. Skutecznie realizował polecenia z narożnika, dzięki czemu przeciwnicy nie mieli z nim szans. Jesteśmy ciekawi kolejnych występów i czekamy na kolejne zwycięstwa, które niewątpliwie czekają na niego.
Wiktoria Mołożej – kolejna z naszych fighterek, która pokazała się z bardzo dobrej strony, niestety jeden błąd kosztował ją utratę dogodnej pozycji do skończenia walki finałowej przed czasem i role się odwróciły. Wiemy jednak, że Wiktoria wyciągnie wnioski z tej walki i następnym razem nie wypuści z rąk zwycięstwa na które zapracowała. Jest ambitną i pracowitą zawodniczką a przypomnijmy, że poprzednia edycja tych zawodów zakończyła się dla Wiktorii zdobyciem 1 miejsca.
Bartek Szczepaniak – niesamowity charakter i serce do walki. Ten chłopak dał trenerom sporo powodów do zadowolenia i pokazał, że stać go na wiele. Turniej rozpoczął od wygranej w ładnym stylu, następnie jednak musiał przełknąć gorycz porażki po zaciętej walce. W każdej z tych walk dał z siebie 150% co pokazało jaki potencjał drzemie w tym młodym zawodniku.
Oleksandr Kovalenko – „Sasha” również rozpoczął zawody zwycięstwem, pewna wygrana i przejście do kolejnej rundy zmagań. Druga walka, nie poszła jednak po myśli naszego zawodnika przez co poniósł porażkę z lepiej dysponowanym tego dnia zawodnikiem, który następnie zwyciężył w ich kategorii wagowej.
Piotr Osowiecki – duży pech w walce Piotrka, przez dłuższy czas walka prowadzona przez niego bardzo dobrze w stójce, została przeniesiona do parteru za sprawą obalenia. Naszemu zawodnikowi nie udało się wydostać z tej pozycji przez co walka zakończyła się na jego niekorzyść.
Andrii Yakubovych – Andrii pomimo dobrej walki nie sprostał utytułowanemu zawodnikowi z Warszawy, który ma na koncie tytuł Mistrza Europy MMA z ubiegłego roku. Zawodnik ten, również w trakcie tych zawodów nie miał sobie równych.
Mikołaj Koguciuk - Mikołaj to bardzo pracowity i zdolny zawodnik, tym razem jednak się nie poszczęściło i po jednej przegranej zakończył turniej.
Wnioski po walkach wyciągnięte, doświadczenie zebrane, następnym razem z pewnością będzie tylko lepiej.
Podsumowując, był to bardzo udany start naszej drużyny. Jest to także dobry prognostyk przed kolejnymi zmaganiami. Wiemy nad czym mamy pracować i konsekwentnie będziemy to realizować. Okres zimowy z pewnością poświęcimy na wzmocnienie się przed kolejnym rokiem startów, w których o naszym klubie zrobi się coraz głośniej!
Karakan Team 💪🏻