13/05/2024
Eh, znowu zabrakło jednego faulu do powodzenia. Ostatni miesiąc bardzo słaby w moim wykonaniu i niestety topnieje wypracowany wcześniej zysk. Spróbujmy to odwrócić! Zapraszam! 💪
1. W Premier League spotkanie na szczycie. Wydawało by się, że spotkanie kluczowe dla obu drużyn, ale ani wygrana ani przegrana nic u nich specjalnie nie zmieni, bo okopali się na swoich miejscach ze sporą stratą do góry i dużą przewagą nad dołem. Nie stawiam więc tu wyniku meczu, a faule. Moim zdaniem więcej zrobi ich Liverpool. Aston Villa fauluje u siebie średnio 11.4 razy na mecz. Niby dużo, ale dają się faulować jeszcze więcej, bo 13.7 razy. Liverpool tę proporcję ma dokładnie na odwrót: 12.2 do 9.4. W h2h ostatnio 12:7, 16:13, 12:7, 12:10, 13:6, 16:11, 7:2, 10:7, 18:8, 8:4, czyli 10/10 typ pokryty. Ostatni raz AV mieli więcej fauli w 2019 r. A jeśli chodzi o ten sezon to graczom Emery'ego zdarzają się oczywiście ostrzejsze mecze. Ale patrząc na Liverpool to typ wydaje się naprawdę warty gry po takim kursie. Na 18 wyjazdowych meczów w PL tylko 1 raz mieli mniej fauli od rywala, a 2 razy tyle samo.
2. Barca podejmuje Real Sociedad, czyli najostrzej grającą drużynę La Liga. W h2h zazwyczaj Baskowie z większą ilością przewinień i to często o ładnych kilka fauli, jak choćby w pierwszym leczo tego sezonu między nimi, gdy było 16:8. Real Sociedad fauluje dużo więcej na wyjazdach, średnio ponad 17 razy na mecz, przy ledwie 11 Barcy.
3. Lecce fauluje w tym sezonie średnio 12 razy na mecz domowy (13 ogółem), a Udinese daje się faulować także prawie 12. To ważny mecz w kontekście utrzymania, bo gospodarze mogą sobie tym meczem zapewnić pozostanie w Serie A na następny sezon. W h2h Lecce ostatnio robili 15, 21, 18 fauli. Sędzia Davide Massa jest ok, ze średnią ok. 26 fauli na mecz powinno wystarczyć.