30/07/2026
Badania pokazują, że osoby regularnie grające w tenisa żyją średnio nawet o 9–10 lat dłużej niż osoby prowadzące siedzący tryb życia.
Przedstawione wyniki nie są mitem ani internetową ciekawostką. Pochodzą z dużego, wiarygodnego badania naukowego – Kopenhaskiego Badania Serca, którego wyniki opublikowano w recenzowanym czasopiśmie Mayo Clinic Proceedings. Przez 25 lat naukowcy obserwowali 8577 osób, analizując, jak różne dyscypliny sportowe wpływają na długość życia w porównaniu z osobami prowadzącymi siedzący tryb życia.
Rezultaty okazały się bardzo interesujące. Największą korzyść odnotowano u osób grających w tenisa – średnio żyły one o 9,7 roku dłużej. Kolejne miejsca zajęły badminton (6,2 roku), piłka nożna (4,7 roku), kolarstwo (3,7 roku), pływanie (3,4 roku) oraz bieganie (3,2 roku).
Największym zaskoczeniem była jednak siłownia. Osoby ćwiczące na bieżni, orbitreku czy z ciężarami zyskały średnio jedynie 1,5 roku życia, mimo że często trenowały dłużej niż pozostali. To sugeruje, że sam wysiłek fizyczny nie jest jedynym czynnikiem wpływającym na długowieczność.
Badacze zwrócili uwagę na coś, co łączy sporty znajdujące się na szczycie zestawienia. Tenis, badminton i piłka nożna to aktywności, które wymagają kontaktu z drugim człowiekiem – partnerem lub przeciwnikiem. Okazuje się, że najdłużej żyły osoby uprawiające sporty o charakterze społecznym, a niekoniecznie te, które trenowały najintensywniej.
Regularne spotkania z innymi, wspólna aktywność i poczucie przynależności do grupy sprzyjają budowaniu relacji, zaufania i więzi społecznych. Dodatkowo takie sporty angażują nie tylko ciało, ale również umysł, ponieważ wymagają szybkiego podejmowania decyzji, przewidywania ruchów przeciwnika i ciągłej koncentracji.
Warto jednak pamiętać, że było to badanie obserwacyjne. Oznacza to, że wykazało związek między rodzajem aktywności a długością życia, ale nie udowodniło, że to właśnie dany sport bezpośrednio wydłuża życie o konkretną liczbę lat. Naukowcy uwzględnili m.in. wiek, dochody i poziom wykształcenia uczestników, jednak nie da się całkowicie wykluczyć wpływu innych czynników.
Najważniejszy wniosek płynący z tego badania jest prosty – ogromne znaczenie dla zdrowia mają relacje z innymi ludźmi. Coraz więcej badań pokazuje, że samotność może być równie szkodliwa jak inne znane czynniki ryzyka, a regularne kontakty społeczne sprzyjają nie tylko lepszemu samopoczuciu, ale także dłuższemu życiu.