Z Winnickiego Wzgórza FCI CAO Kennel

Z Winnickiego Wzgórza FCI CAO Kennel HISTORIA HODOWLI

Od dawna interesowałem się psami, właściwie od dzieciństwa. Pierwszym moim psem był doberman, pilnował mojego domu i obejścia. w mojej hodowli.

Gdy w roku 1998 odszedł na zasłużony odpoczynek, zacząłem rozglądać się za kolejnym psem i kupiłem 2 owczarki niemieckie. Po pewnym czasie stwierdziłem, że to nie są psy, które odpowiadają mi charakterem. Były nadmiernie pobudliwe i hałaśliwe, nie spełniły moich oczekiwań stawianych psom pilnującym domu.

2001
Będąc u mojego kolegi Staszka, zobaczyłem po raz piewrszy azjaty, polecane jako najlepsz

e do pilnowania domu. Chęć posiadania kolejnych psów była spowodowana moim zamiłowaniem do tych czworonogów, duży dom i teren wokól pozwałał na założenie hodowli. Początki mojej hodowli owczarków środkowoazjatyckich to marzec 2001roku. Pierwszym psem był AGENT - Pamirska Orda, syn słynnego ILGIZA, z Blachowni. Faktycznie był to pies, który zaimponował wszystkim, a mnie dosłownie urzekł. Od tej chwili już wiedziałem, że azjaty to moja przyszłość. Zacząłem jeździć na pierwsze wystawy, coraz więcej czasu poświęcałem moim pieskom, hodowli, tresurze i przygotowaniu do wystaw. Powoli całą rodzinę wciągała moja pasja i miłość do azjatów, a teraz jest to dla nas sposób na życie. Zacząłem czytać literaturę i fachowe czasopisma, zgłębiać wiedzę o rasie, budowie i innych cechach charakterystycznych dla tych psów. Poznawałem ich zwyczaje, jakie mają charaktery i cechy dziedziczne, wymagania żywieniowe,krycie, opiekę nad szczeniakami, sposoby pielęgnacji i przygotowania do wystaw.

2002 - 2003
Kolejnym psem w mojej hodowli był BARHAN BERENDEJ, którego kupiłem już z myślą o udziale w wystawach. Pomysł na własną hodowlę zaczął się krystalizować. Początki były nader obiecujące. Brałem udział w kolejnych wystawach i BARHAN uzyskiwał coraz lepsze oceny, razem nabieraliśmy doświadczenia. Nagrody i wyróżnienia w wielu wystawach bardzo mnie dopingowały. Uczyłem się dużo, o wymaganiach prawdziwej hodowli psów rasowych dowiadywałem się coraz więcej. Stało się to moją prawdziwą pasją i okazało się , że jest dla mnie ważniejsze nawet od dóbr materialnych. Poznałem w ten sposób wielu ciekawych i sympatycznych ludzi - takich samych zapaleńcow i miłośników azjatów. Z nimi związałem swój los i dzięki nim zwiedzam kraj, poznaję przepiękne krajobrazy, wyjeżdżam na zagraniczne wystawy, poznaję Europę. Następnym psem był HUMMER AK-NUKER, który miał wzbogacić i uszlachetnić moją hodowlę. Okazał się trafnym wyborem i w tej chwili jest jej podstawą - prawdziwym championem. Wraz z HUMMEREM przyjechała jego siostra, HADŻA AK-NUKER, a niedługo póżniej kolejna s**a, PHARADŻA.

2004
Ostatnim zakupem, który ma uszlachetnić, wprowadzić obcą krew do hodowli są szczeniaki:
ARISZA AK-NUKER i AKBAKAR AK-NUKER, oraz córka TOKADO AK-NUKER, BAJKAŁAJ. Jest to mój następny ruch wykonany z myślą o zasileniu hodowli wartościowymi genami. Zakup i sprowadzenie szczeniąt zawsze wiąże się z ryzykiem i to poważnym... Po dokładnej mojej analizie i długich rozmowach z hodowcami z Ak-Nukker na temat zakupu szczeniąt upewniłem się, że zarówno mi, jak i hodowcom zależy na tym, aby trafiły do mnie najlepsze szczenięta z danego skojarzenia, więc decyzja zapadła - sprowadzam. Szczenięta dopasowane są eksterierowo do linii psów, które już wcześniej sprowadziłem w hodowli Ak-Nukker więc ich rodowody i typ pasują do moich psów, które w tej chwili stanowią podstawę mojej hodowli. Taki dobór zakupionych szczeniąt stanowi kontynuację typu azjaty jaki postanowiłem hodować, a tym samym wyznacza i określa kierunek mojej hodowli. Przede mną stają poważne decyzje, nie łatwe i często nie zrozumiałe dla niektórych, ale zmiany w hodowli są potrzebna zwłaszcza po to, aby nie stać w miejscu, aby móc stale iść do przodu i się rozwijać. Dlatego postanowiłem, że dwa z pośród moich obecnych psów trafią do nowych domów. Na pewno nie są to domy przypadkowe, ponieważ bardzo zależało mi na tym, aby zarówno Bakar jak i moja wielka nadzieja hodowlana - Barcelona (które sprzedałem), miały tak samo dobre warunki jak u mnie. Mam nadzieje, że trafiły w naprawdę dobre ręce i przyniosą dumę swoim nowym hodowlom. Jednocześnie życzył bym sobie, aby
zakupione przeze mnie szczenięta, stanowiły drugi, dopasowany człon mojej hodowli. Pragnął bym również w tym miejscu zaznaczyć, że wszystkie zmiany w mojej hodowli nie są związane z chęcią nadmiernego rozmnażania szczeniąt, czy tez wprost mówiąc z "produkcją". Zależy mi bardzo na jakości szczeniąt, na tym aby szczenięta urodzone pod przydomkiem "z Winnickiego Wzgórza" były doskonałe eksterierowo, lepsze od swoich rodziców i przodków, bo to jest przecież właśnie prawdziwa hodowla. Jednocześnie chodzi mi o ujednolicenie typu w hodowli. Chciałbym, aby moje szczenięta był rozpoznawalne i już swoim wyglądem mówiły z jakich linii i hodowli pochodzą. Ważne jest dla mnie również to, aby ludzie którzy decydują się na szczeniaka z mojej hodowli byli w pełni świadomi swojego wyboru i jednocześnie mieli możliwość obejrzenie obojga rodziców, co da im również obraz typu szczeniaka jakiego zdecydują się nabyć. Tak jak niedawno już pisałem do hodowli potrzebne jest nie tylko zamiłowanie, ale również doskonały materiał genetyczny z czym wiążą się niestety spore nakłady finansowe. Mam jednak nadzieję, że wszystkie koszty zwrócą się z nawiązką w postaci przyszłych pokoleń szczeniąt, które dumnie będą reprezentować moją hodowlę. Jednak w tej chwili nie pozostaje mi nic innego jak cierpliwie czekać na to, co z zakupionych szczeniąt wyrośnie...

Po 5 latach obcowania z azjatami, całkowicie "wsiąknąłem" w tą rasę, a wielka miłość do nich rośnie nieustannie z dnia na dzień...5 lat własnych obserwacji, praktycznie nie korzystając z literatury, żadnych czasopism, tylko słuchając porady starszych, doświadczonych, obeznanych z rasą hodowców, dziś przynoszą pierwsze efekty mojej pracy i pierwsze sukcesy hodowlane. Wiem, że jeszcze daleka droga przede mną, jednak optymizmem napełnia mnie fakt, że moje plany zaczynają się spełniać i obecnie w 25% osiągnąłem już to, do czego dążę w swojej hodowli. Wielkim moim marzeniem hodowlanym jest prowadzić linie, które niosą w sobie moje psy, przywiezione przeze mnie z najsłynniejszych rosyjskich hodowli - to one dają mi możliwość uzyskiwania wspaniałych użytkowo i eksterierowo szczeniąt, dorównujących jakością szczeniętom rodzącym się w sławnych, wielkich hodowlach. Wielokrotnie krytykowana przez innych hodowców hodowla Ak-Nukker dla mnie okazałe się bardzo szczęśliwym wyborem, a psy zakupione z tej hodowli niosą w sobie niezwykły potencjał hodowlany, który jednak trzeba umieć właściwie wykorzystać. Nie bez znaczenia jest tu rola hodowców z Ak-Nukker i ich cenne rady co do doboru psów do skojarzeń, z których zawsze chętnie korzystam. Jednak do hodowli potrzeba jeszcze czegoś innego niż wiedza i dobry materiał hodowlany... w hodowlę trzeba włożyć wiele serca, aby uzyskać zamierzone efekty. Wszystko to razem zaowocowało w postaci doskonałego potomstwa moich psów urodzonego min. Jednym z takich "owoców" jest niewątpliwie ANASTAZJA z Winnickiego Wzgórza. Dotychczas 8 razy prezentowana na wystawach, ośmiokrotnie uzyskała ocenę doskonałą, siedem razy stawała w stawce na pierwszej lokacie, jeden raz była druga, co oczywiście nie znaczy, że będzie tak zawsze:-) Dla mnie jednak najważniejsze jest to, że oceny te uzyskiwała uczciwie, znajdowała uznanie w oczach sędziów nie dlatego, że mam jakieś "układy" (bo nie jestem osobą znaną), tylko dlatego, że jest doskonałą przedstawicielką swojej rasy, co nie umknęło uwadze oceniających jej sędziów. Przytoczę tu również inny przykład. Jestem właścicielem doskonałego samca reproduktora, HAMERA Ak-Nukker, który niestety nie sprawdził się wystawowo. Nie dlatego, że jest psem nieprawidłowym, wręcz przeciwnie, tylko dlatego, że po prostu nie lubi wystaw. Jest panem i władcą własnego podwórka i tu prezentuje się w całej okazałości, a wystawy kompletnie go nie interesują. Jednak dla mądrych ludzi nie ma to znaczenia, wiedzą co to za pies i jak wspaniałe potomstwo daje, co potwierdzają duże ilości maili i telefonów z zapytaniami o szczeniaki po nim, lub możliwość krycia. Te dowody uznania dla mojego psa są dla mnie równie ważne jak oceny wystawowe i sprawiają bardzo dużo przyjemności. Poza tym w hodowli nie zawsze liczą się tylko oceny wystawowe - psa ceni się poprzez jego potomstwo, a skoro ono jest doskonałe, czy ważne jest to ile wystaw pies zliczył? Dlatego też, gdy urodziła się BARCELONA nie zastanawiałem się długo - Barcelona została z nami, urzekając mnie swoim wdziękiem i urodą. Bardzo często jest w moich myślach, w których zadaję sobie pytanie, czy i tym razem się nie pomyliłem dokonując wyboru, i czy, tak jak Anastazja, wyrośnie na championkę?... czas pokażę. Jak każdy z nas wie, nie jest łatwe życie w Polsce, zwłaszcza osoby która prowadzi własną działalność gospodarczą, czy też ojca dorastających córek - ...współczesna młodzież jest "inna". Ale wszystkie niepowodzenia w firmie, w domu, łagodzę poprzez obcowanie z psami - wychodzę do nich, a one patrzą mi w oczy i czuja że jest coś nie tak... wyciągają ze mnie ból, są jak balsam dla mojego serca i najlepsze lekarstwo na moje skołatane nerwy. Przy nich wszystko mija, a świat staje się jakby piękniejszy...
I dlatego warto mieć azjatę! W tym krótkim opisie napisałem szczera prawdę, a prawda jest podstawą zrozumienia. Pozdrawiam wszystkich którzy odwiedzają moja stronę.

05/11/2019
Prima z Winnickiego Wzgórza 2,5 roku.
20/04/2015

Prima z Winnickiego Wzgórza 2,5 roku.

24/12/2014

Hodowla z Winnickiego Wzgórza..
Składam Wszystkim życzenia spokojnych radosnych Świąt Bożego Narodzenia
oraz pomyślności w nadchodzącym 2015 roku...

08/10/2014
12/09/2014

Miotu spodziewamy sie w połowie Września


Kontakt - Aleksander Michalik - gsm +48 517 249 014

Miotu spodziewamy sie w połowie WrześniaKontakt - Aleksander Michalik - gsm +48 517 249 014
12/09/2014

Miotu spodziewamy sie w połowie Września


Kontakt - Aleksander Michalik - gsm +48 517 249 014

Prima z Winnickiego Wzgórza  Jaga Z Winnickiego Wzgórza & Paytar Ak Nukker /14 miesięcy/Nazir z Winnickiego Wzgórza  Ele...
06/02/2014

Prima z Winnickiego Wzgórza Jaga Z Winnickiego Wzgórza & Paytar Ak Nukker /14 miesięcy/

Nazir z Winnickiego Wzgórza Eleonora z Winnickiego Wzgórza & Wargiz Berendey / 27 miesięcy/

Barhan Berendey 2002 -01-122014-01-21
21/01/2014

Barhan Berendey
2002 -01-12
2014-01-21

Barhan Berendey
2002 -01-12
2014-01-21
Odszedł przywódca stada na Winnickim Wzgórzu Mł.Champion Polski, Champion Polski Barhan Berendey.Jest nam bardzo smutno, stracilismy wiernego przyjaciela .
Biegaj Zorro za Tęczowym Mostem :(

PSIA DUSZA

To tylko pies, tak mówisz, tylko pies...
A ja ci powiem
Że pies to czasem więcej jest niż człowiek
On nie ma duszy, mówisz...
Popatrz jeszcze raz
Psia dusza większa jest od psa
My mamy dusze kieszonkowe
Maleńka dusza, wielki człowiek
Psia dusza się nie mieści w psie
I kiedy się uśmiechasz do niej
Ona się huśta na ogonie
A kiedy się pożegnać trzeba
I psu czas iść do psiego nieba
To niedaleko pies wyrusza
Przecież przy Tobie jest psie niebo
Z Tobą zostaje jego dusza.

Barbara Borzymowska

16/08/2013
16/08/2013

Adres

Winnica

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Z Winnickiego Wzgórza FCI CAO Kennel umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Z Winnickiego Wzgórza FCI CAO Kennel:

Udostępnij