17/05/2026
🏆XXII KOLEJKA KLASA A OLKUSZ
🆚 Ospel Wierbka - LKS Prądnik Sułoszowa 2:0 (1:0)
📅 Sobota, 16 maja
🕛 Godzina 17:00
🏟 Wierbka, ul. Szkolna 6
Od początku meczu nieco lepiej prezentowali się goście, którzy dłużej posiadali piłkę i starali się szybkimi podaniami przedostawać w okolice bramki Ospelu. Groźnie robiło się też po stałych fragmentach, których Prądnik w tej fazie meczu miał sporo. Za każdym razem gospodarze wychodzili jednak obronną ręką. Ospel w ofensywie też był aktywny oddając kilka groźnych strzałów z dystansu. Przed najlepszą szansą na otwarcie wyniku stanął Łukasz Musialski ale przegrał pojedynek oko w oko z bramkarzem Prądnika. W 42 minucie Artur Nowakowski zacentrował z narożnika boiska, na przedpolu bramki interweniował bramkarz odbijając piłkę, do której dopadł na 7 metrze Dawid Ziaja i mocnym strzałem pod poprzeczkę otworzył wynik spotkania. Na przerwę zatem Ospel zszedł prowadząc 1:0. Od początku drugiej połowy Prądnik rzucił się do odrabiania strat coraz groźniej atakując. Za każdym jednak razem Ospel dobrze się bronił, każdy z zawodników wykazywał się dużą odpowiedzialnością, asekuracją partnera przez co Prądnik nie mógł stworzyć żadnej 100% sytuacji. Gdy dochodzili już do strzałów w polu karnym to po prostu były one zbyt słabe, żeby pokonać dobrze dysponowanego tego dnia Leszka Ziaję. Po godzinie gry w zamieszaniu na przedpolu bramki odnalazł się Łukasz Musialski trafiając do bramki ale radość okazała się przedwczesna bowiem sędzia po konsultacji z asystentem i dużych pretensjach zawodników Prądnika słusznie gola nie uznał bowiem wcześniej Damian Janus odbił piłkę ręką. W 70 minucie o żadnych kontrowersjach być już mowy nie mogło. Po szybkim odbiorze Artur Nowakowski uruchomił wchodzącego Damiana Janusa, ten w sytuacji sam na sam pewnym uderzeniem w dalszy narożnik podwoił prowadzenie Ospelu. W ostatnim kwadransie Prądnik rzucił jeszcze większe siły do ataku, kilkukrotnie kotłowało się w polu karnym ale piłkę jak magnes przyciągał do siebie Leszek Ziaja, mając też przy tym trochę szczęścia gdy w jednej z sytuacji odbił piłkę na słupek. Tego dnia defensywa Ospelu spisywała się jednak bardzo solidnie i do końca już meczu nie dała się zaskoczyć, zachowując czyste konto. Okazję na podwyższenie wyniku miał jeszcze Przemysław Lis ale z dobrej pozycji uderzył zbyt słabo ażeby zaskoczyć bramkarza.
Ospel Wierbka - Prądnik Sułoszowa 2:0 (1:0)
D. Ziaja, D. Janus
OSPEL: L. Ziaja - M. Paciej, B. Szczeklik, D. Ziaja, P. Nowakowski - P. Lis, D. Janus, A. Nowakowski (70' B. Milejski), A. Musialski (80' M. Wojtas) - D. Musialski (38' N. Kurczek), Ł. Musialski