Całoroczne, luźne kręcenie Wieluń

Całoroczne, luźne kręcenie Wieluń Jeździmy po terenach Ziemi wieluńskiej i jeszcze dalej. Lubimy zarówno tereny płaskie jak i górzyste

Deszczowo, ale przyjemnie  😀
24/05/2026

Deszczowo, ale przyjemnie 😀

Czasu coraz mniej...Sobota tuż tuż  😉MTB
18/05/2026

Czasu coraz mniej...
Sobota tuż tuż 😉
MTB

Niedzielna przejażdżka.
10/05/2026

Niedzielna przejażdżka.

Szybki strzał po pracy.Dużo wyzwań w maju. Dwie wyrypy górskie tuż tuż.Trzeba jeździć, trzeba jeździć. Samo się nic nie ...
08/05/2026

Szybki strzał po pracy.
Dużo wyzwań w maju.
Dwie wyrypy górskie tuż tuż.
Trzeba jeździć, trzeba jeździć. Samo się nic nie zrobi 😉

3 maj! Mały rekonesans zrobiony👌
03/05/2026

3 maj! Mały rekonesans zrobiony👌

Dziękuję serdecznie za zaproszenie i możliwość spotkania z uczniami – to była dla mnie ogromna przyjemność! 🚴‍♀️
28/04/2026

Dziękuję serdecznie za zaproszenie i możliwość spotkania z uczniami – to była dla mnie ogromna przyjemność! 🚴‍♀️

Strefa MTB Sudety. Trasa fioletowa.Bardzo fajna trasa. Taka nie za mocna, ale widokowa. Polecamy 👌
11/04/2026

Strefa MTB Sudety.
Trasa fioletowa.
Bardzo fajna trasa. Taka nie za mocna, ale widokowa.
Polecamy 👌

Święta na dwóch kółkach wśród gór.Pieniny, Dunajec i zaśnieżone Tatry otuliły nas zimową ciszą. Chwila wytchnienia i kra...
06/04/2026

Święta na dwóch kółkach wśród gór.
Pieniny, Dunajec i zaśnieżone Tatry otuliły nas zimową ciszą. Chwila wytchnienia i krajobrazy, które zostają w sercu.

Asfalcikiem  😉
11/03/2026

Asfalcikiem 😉

Dni coraz dłuższe 🌞Po pracy można na kilka kilometrów wyskoczyć. 🚴‍♂️
09/03/2026

Dni coraz dłuższe 🌞
Po pracy można na kilka kilometrów wyskoczyć. 🚴‍♂️

Sobota idealna – w teorii.Mąż z entuzjazmem rzuca hasło: „Zróbmy coś aktywnego!”. Opcje brzmią ambitnie: bieganie, rower...
07/03/2026

Sobota idealna – w teorii.
Mąż z entuzjazmem rzuca hasło: „Zróbmy coś aktywnego!”. Opcje brzmią ambitnie: bieganie, rower górski, gravel. Człowiek czuje powiew sportowej przygody. Ja, w przypływie odwagi i lekkiej naiwności, wybieram: gravel w górach.

Mąż od razu odpala tryb planisty wypraw wysokogórskich:
„Znam świetną trasę po czeskiej stronie. Piękna asfaltowa wstęga, 44 km, widoki, cisza, bajka”.

Brzmi jak folder turystyczny.

Pobudka o 4 rano – bo przecież najlepsze przygody zaczynają się wtedy, gdy człowiek jeszcze nie jest pewien, czy to sen, czy już kara za poprzednie życie. Pakowanie rowerów, termos, kanapki, 200 km jazdy samochodem. W głowie wizja: epicki gravel, górskie panoramy, może nawet zdjęcie „rower oparty o barierkę + mgła w dolinie”.

Start.
Pierwsze kilometry: dokładnie tak, jak obiecano. Piękny asfalt. Cisza. Góry. Człowiek myśli:
„No proszę, tym razem naprawdę wyszło idealnie”.

Kilometr 5 – asfalt nadal piękny,
Kilometr 12 – oficjalnie jesteśmy na torze łyżwiarskim w górach.

I wtedy następuje moment refleksji:
– łyżwy zostały w domu,
– raczki zostały w domu,
– zdrowy rozsądek też chyba został w domu.

Patrzymy na siebie i dochodzimy do jedynego logicznego wniosku: zawracamy.

Tak więc plan epickiej 44-kilometrowej pętli zamienił się w minimalistyczny projekt pod tytułem:
„200 km samochodem, żeby zrobić 30 km rowerem i wrócić”.

W pewnym momencie zaczęły nawet wracać wspomnienia z Sudety Divide – ten sam klimat przygody, tylko tym razem w wersji skróconej i bardziej ślizganej.

I jedno jest pewne - „my tu jeszcze wrócimy”!

Adres

Wieluń Gmina
98-300

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Całoroczne, luźne kręcenie Wieluń umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij

Kategoria