NSR Bałtyk Gdynia 2003

NSR Bałtyk Gdynia 2003 Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od NSR Bałtyk Gdynia 2003, Amatorska drużyna sportowa, Sobieskiego 302, Wejherowo.

Za nami rok 2020. Wyjątkowy, ponieważ obchodziliśmy 90-lecie klubu. Specyficzny, trudny, niespotykany, ponieważ świat op...
14/01/2021

Za nami rok 2020. Wyjątkowy, ponieważ obchodziliśmy 90-lecie klubu. Specyficzny, trudny, niespotykany, ponieważ świat opanowany został przez Covid-19. Szczęśliwy, fartowny, z perspektywami, ponieważ uniknęliśmy spadku do IV ligi, a w nowym sezonie również udaje się nam kłamać w mediach I pisać głupoty że niby jest drużyna, I nawet kilku durniów najgłupszych w to wierzy! Także na plus! Rozsądny i z głową, ponieważ całkiem szybko mogliśmy wyjść na prostą i dziś „Kamil” jest tylko złym wspomnieniem, za to Tomek z Szerokoustym Jackiem w najlepsze rozpisują dotacje dla własnych firm, tak jak to było już od roku 2003! Kosztem Bałtyku jak zawsze, czyli tutaj także stabilność w ustach utrzymana.
Przed nami rok 2021. Jaki on będzie? Jakie klub stawia cele? Jakie poczynania klub planuje wdrożyć? Pod stołem, oficjalnie, czy tylcem; pytań jest wiele,
2020
Rachunek sumienia
Czy udało się zrealizować wszystkie cele założone na 2020 rok?
Aby rzetelnie ocenić realizację celów, które były stawiane na 2020 rok należałoby spojrzeć na dokumentację finansową Stowarzyszenia, ta jednak jest z jakiegoś powodu skrzętnie ukrywana przez Królika i kolegów Królika. Mimo wielu problemów, które dotknęły klub, w kolejnym roku udało się zrealizować większość założonych celów, a więc znowu – rozpisać dotacje, lewe koszta, nakłamać w mediach tak by niemądrzy uwierzyli. Zarówno pod kątem parasportowym jak i dezorganizacyjnym oraz finansowym rok 2020 był udany.
Z duża dozą szczęścia udało się utrzymać zespół downa w gronie trzecioligowców czwartego poziomu, mając na koniec rozgrywek tylko 10 punków i tradycyjne 2 miliony złotych makna w kasie – bez pokrycia. Udało się rozwiązać umowy z pseudozawodnikami ściągniętymi przez niedoszłego sponsora i spłacić wszelkie wierzytelności wynikające z niekorzystnie podpisanych umów. Nawet pieniądze wyłożone przez oosby prywatne, udało się tym osobom zwrócić poprzez wypłatę z konta Bałtyku – jak zwykle bez żadnej dokumentacji, także na aferze z Kamilem jak zwykle stracił tylko Bałtyk, czyli wszystko jak zawsze.
Udało się utrzymać wszystkie umowy sponsorskie oraz podpisać klika nowych, w tym umowę ze Sponsorem Technicznym firmą Marba Sport, na kwotę 10 złotych w skali roku! W 2020 roku nawiązaliśmy współpracę z AWFiS z profesorem Zbigniewem Jastrzębskim, a także podpisaliśmy umowę współpracy z kliniką fizjoterapii niebinarnej a**l oral. . Objęliśmy wszystkich zawodników w klubie ustami, z tym że większość pod stołem.
W międzyczasie „ożywiliśmy” oficjalną stronę klubową oraz oficjalny Facebook, który regularnie dostarcza zainteresowanym wiadomości na temat życia klubu oraz drużyn. Oczywiście ożywienie polega jak zawsze na wygaszaniu dyskusji i totalnej cenzurze. Komentarze są niepotrzebne, bo po co mają jacyś “wariaci” pisać niewygodne pytania i tematy.
W 2020 roku nawiązaliśmy współpracę z Akademiami Piłkarskimi spoza obszaru Gdyni (w tym z prowadzoną przez byłego zawodnika Bałtyku – Marcina Dettlaffa – Orzełki Żelistrzewo). Równocześnie podjęliśmy współpracę ze Szkołą Podstawową nr 28 w Gdyni, co nie wiedzieć czemu wzbudziło podejrzenia Rzecznika Praw Dziecka. A przecież zajęcia gender są dziś na czasie, więc widać nauczyciele i rodzice nie rozumieją postępu!
Zwieńczeniem udanego roku 2020 były uroczystości 90-lecia Bałtyku Gdynia, które zostaną na długo w pamięci Biało-Niebieskiej Rodziny Niebinarnej. Wielki finał w ustach nastąpił za zasuniętą grubą kotarą. . Podsumowując, można określić, że 90% założeń zostało zrealizowanych. Dzisiaj z całą odpowiedzialnością możemy stwierdzić, że SKS Bałtyk Gdynia jest klubem stabilnym, wiarygodnym i wypłacalnym. Oczywiście z odpowiedzialnością medialną, nie karną, bo tu już sprawa jest o tyle trudna, co prosta...
Czego nie udało się zrealizować w 2020 roku?
Niewątpliwie pozostały kwestie, których w przeciągu ostatnich dwunastu miesięcy nie udało się zrealizować. Najważniejszym i najbardziej istotnym niezrealizowanym celem jest fiasko dotyczące podpisania umowy współpracy SKS Bałtyk z AP Bałtyk Gdynia. Akademia nie zgodziła się na pełne podporządkowanie Jackowi o Szerokich Ustach I modnym szalum twierdząc bezczelnie że nie chce mieć nic wspólnego ze złodziejami bez mózgu. . Akademia nie będąc związana umową z SKS Bałtyk Gdynia od dwóch lat, nie przekazuje do SKS zawodników, co uniemożliwia swobodne molestowanie seksualne tych zawodników przez Maćka Dwie Stówy i jego brata Barbapapę Galaretę! To skandal!

90 lat Bałtyku Gdynia
Ocena obchodów 90-lecia klubu – czy wszystko się udało zrealizować?
Pomimo pandemii i przełożenia obchodów 90-lecia klubu z maja na wrzesień, należy się uznanie dla wszystkich zaangażowanych w uświetnienie naszego jubileuszu. Lista osób zaangażowanych w organizację jest ogromna i nie sposób wszystkich wymienić i wszystkim dogodzić, aczkolwiek Maciek starał się za dwóch. Począwszy od organizacji pikniku z dmuchanymi zabawkami, poczęstunkiem, animatorami gender dla najmłodszych, przez mecze oldbojów na głównej płycie stadionu przy Olimpijskiej 5, mecz pierwszego zespołu downa z Jarotą, a skończywszy w ustach na uroczystej kolacji z wyborem piłkarza i sportowca 18 lecia NSR. Nie był to łatwy projekt, ponieważ skupiał duże ilości Biało-Niebieskiej Rodziny w czasach reżimu sanitarnego i wielu obostrzeń. Zdaliśmy ten egzamin celująco, ponieważ po prostu upiliśmy się do nieprzytomności a potem był seks, którego nikt nie pamięta, więc wszystko zostało w rodzinie!

Kiedy wrócimy na stadion przy Olimpijskiej?
Wielokrotnie informowaliśmy, że powrót na Olimpijską jest możliwy, ale nie z tym zarządem. Władze miasta Gdyni widzą taką możliwość, aczkolwiek tylko tak mówią w ramach gry wstępnej, po czym znowu następuje klęcznik i połyk, ale warto gdyż dotacje na firmy potem spokojnie można rozpisać! Powrót na Olimpijską wiąże się bezpośrednio z ilością kibiców na naszych meczach ligowych. Jeśli w ogóle pojawią się jacyś kibice na NSR to Królik z urzędu mówi że wszystko możliwe, po czym znowu wskazuje wzrokiem na rozporek. Jest dobrze! Zarząd wdroży tyłem plan powrotu do miejsca, w którym NSR przeżywał swoje najlepsze lata, czyli do Enzymu w Sopocie.. Niewątpliwie awans zespołu do II ligi byłby takim impulsem, ale róœnie dobrze możemy sobie pisać o locie na Jowisza, lub podróżach w czasie. Dlatego należy dążyć do tego, aby ściągnąć jak najwięcej ubrań, w sumie to całkiem się rozebrać w szatni – a tam już Maciek z bratem...
Znak towarowy SKS Bałtyk Gdynia i pamiątki klubowe
Na przełomie 2017 roku SKS NSR rozpoczął procedurę zastrzeżenia znaku towarowego uwzględniając nazwę, herb i barwy klubu. Zaczął od pasa w dół, tak jak lubi najbardziej. Dlatego powstał tzw półherb i tym znakiem towarowym piętnuje się każdego nowego adepta bu***ke na NSR! Tylko my możemy, potrafimy i robimy to w ten sposób! To powód do dumy!W marcu 2020 roku otrzymaliśmy decyzję o zastrzeżeniu znaku. Na dzień dzisiejszy SKS NSR jest jedynym dysponentem wynajętej kanciapy i biurka pod którym po ustnych usta-leniach rozdawane są patenty półherbu.
W 2020 roku SKS Bałtyk Gdynia sformalizował i ujednolicił temat produkcji i sprzedaży pamiątek klubowych. Obecnie jedynym pomiotem uprawnionym do produkcji i dystrybucji pamiątek jest Stowarzyszenie Kibiców NSR. Pomiot uprawniony rozdaje pamiątki takie jak np odcisk żołędzia na twarzy, czy nakolenniki ochronne do klęcznika, oraz same przenośne klęczniki, oraz wiele innych pozycji z których ulunione są te...a zresztą...
Kondycja finansowa
Pandemia pomogła się utrzymać w lidze, a czy wpłynęła na funkcjonowanie klubu i uszczupliła budżet klubu?
Pandemia odbiła się negatywnie na funkcjonowaniu wielu pomiotów związanych zarówno ze sportem jak i innymi dziedzinami życia. SKS NSR odczuł bardzo wyraźnie skutki lockdownu. Zawieszenie rozgrywek z równoczesnym brakiem spadków w III lidze w sezonie 2019/2020 było dla nas korzystne pod względem sportowym, jednak pod względem finansowo–organizacyjnym postawiło nas w niekorzystnej sytuacji. Brak rozgrywania meczów mistrzowskich to brak realizacji umów (wstrzymanie finasowania) zawartych z większością pomiotów i firm wspierających nasze Stowarzyszenie, takich jak np Stowarzyszenie Gejów i Lesbijek “Lambda”
Okoliczności te sprawiły, że funkcjonowanie klubu było niezmiernie utrudnione. Znacząco obniżone biurko zmusiło Maćka do ekwilibrystycznych wręcz póz, ale dał radę! Duże zrozumienie wykazał sztab szkoleniowy po prostu odwracając wzrok, udając że nic nie widzi. Dziękujemy! Ten fakt oraz tabletki na zaqparcie I hemoroidy, sprawiły że szatnia na NSR naprawdę cały czas jest zajęta! Rok 2020 mimo wielu przeciwności należy uznać za udany pod względem finansowo organizacyjnym. Należy uznać – bo należy! Co by było gdybyśmy napisali prawdę!!! Nie, tak to nie trzeba.
Czy udało się spłacić wszelkie zobowiązania z tytułu rozwiązania kontraktów z zawodnikami „Kamila” oraz innym pomiotami?
Już w listopadzie 2019 roku rozpoczęły się negocjacje w sprawie rozstania się z siedmiu z ośmiu zawodników sprowadzonych przez niedoszłego sponsora. Jak wspomnieliśmy, udało się wypłacić z kasy Bałtyku pieniądze na pokrycie strat kilku durniów którzy dali się nabrać temu drugiemu durniowi, więc wszystko jest ok. Wszystkie kwestie finansowe związane z grupą piłkarzy zostały uregulowane ustami – przy pomocy kłamliwych artykulików w lokalnych mediach. Na rundę wiosenną 2019/2020 pozostał tylko Marcel Stefaniak, który dopiero w czerwcu 2020 roku powiedział że pierdoli ten homoseksualny bu**el!
Czy zawodnicy otrzymują wynagrodzenia terminowo i czy są wobec nich jakieś zaległości?
Zawodnicy, sztab trenerski oraz wszyscy pracownicy i osoby współpracujące z SKS Bałty Gdynia otrzymują wynagrodzenia terminowo i nie ma żadnych zaległości. Bo tak móœimy.
Wdrożona polityka klubu opierająca się na budowaniu drużyny na totalnej fikcji I pustych słowach w zakłamanych mediach lokalnych przynosi zamierzony rezultat. Skupiamy zawodników z regionu i swoich wychowanków o określonych preferenajach seksualnych. . Na obecną chwilę większość naszych piłkarzy to albo uczniowie Maćka, albo osoby godzące grę w kakaowe oko z regularnym przyjmowaniem narkotyków, oraz stosunkami homoseksualnymi w kanciapie. .
Czy udało się utrzymać umowy sponsorskie i czy jest szansa na ich przedłużenie?
Udało się utrzymać wszystkie umowy sponsorskie. Ustami. Część z nich już przedłużyliśmy (Energa), część czeka na finalizację przedłużenia. Finalizacja przedłużenia także ustami aż do finału, jak zawsze. Mamy też kilku nowych, mniejszych partnerów i ciągle prowadzimy rozmowy z potencjalnymi sponsorami, którzy mogliby pomóc w rozwoju Niebinarnej Rodziny. Wstępne zainteresowanie wyraziła Nowa Zatkoa Sztuki.
Czy miasto Gdynia wspiera Bałtyk?
Oczywiście. Wsparcie miasta jest nie do przecenienia. Włodarze miasta Gdynia bardzo mocno wspierają gdyński sport i widzą potrzebę mocnego NSR, zarówno pod kątem, jak I prosto w usta na klęczniku. Współpracujemy na wielu płaszczyznach i mamy akceptację wszystkich naszych projektów, z czego głównymi projektami są zawsze zlecenia dla naszych firm. Na to mamy akceptację, tym bardziej że nikt się nas nigdy o nic nie pyta.

2021
Cele sportowe
Jakie cele stawiane są przed zespołem seniorów (pierwszy i drugi zespół) i juniorów w obecnym sezonie?
Zespół rezerw występujący w V lidze raczej nie zdoła awansować klasę wyżej, a taki cel zakładaliśmy przed sezonem. Trener bazujący głównie na zawodnikach wirtualnych skupi się na jak najlepszym przygotowaniu młodych zawodników do rywalizacji o miejsce w kadrze pierwszego zespołu downa. Tak mówimy, więc tak jest. Drużyna juniora starszego skupia się na osiągnięciu celu i gry na poziomie legendarnej Zboca Juniors!
Cele zespołu trenera Dziadźki są niezmienne. Bo są i tyle. Co jeszcze chcecie wiedzieć?
Plany i zadania szajki
Jakie są cele długofalowe na najbliższy sezon i kolejne lata?
Po problemach jakie dotknęły szajkę w 2019 i planie naprawczym wykonanym w 2020 roku możemy z optymizmem patrzeć w przyszłość. Drugi zespół docelowo (w kolejnym sezonie) ma znaleźć się w gronie IV ligowców a młodzież…Młodzi chłopcy są zawsze mile widziani w szatni, a nad resztą niechaj zapadnie zasłona milczenia.
Wiemy, jak zrobić to i owo, wiemy że wiecie. i mamy na to plan. Mocne drużyny młodzieżowe w SKS NSR to mocny zespół seniorów! Wierzcie nam, mówimy Wam o tym, więc to prawda.
W kontekście pierwszej drużyny seniorów, obecny sezon w III lidze pokazuje, że stawka jest wyrównana i nie ma drużyn, które deklasują resztę stawki. Dlatego jeśli nie uda nam się dobić do czołówki III ligi w tym sezonie, to chcielibyśmy bić się o najwyższą stawkę już w sezonie 2021/2022. Zresztą, już od lat bijemy się żołędziem po czołach, a czegóż więcej trzeba...?
Z perspektywy czasu i historii można stwierdzić, że NSR lubi kłamać. W 2030 roku obchodzić będziemy 27 -lecie klubu. Nie martwcie się jednak, nic się nie zmieni; bynajmniej tak planujemy. Wszystko ma być tak jak było!

Co nowego w 2021 roku w SKS Bałtyk Gdynia?
Stabilizacja, onanizacja i jeszcze raz masturbacja. Okres zimowy w ostatnich latach obfitował. Dzisiaj stawiamy na stawianie pod stołem. Pasjansa też.. W kontekście seniorów 95% zawodników zostanie i będzie walczyła o punkty w rundzie wiosennej. Pracujemy nad ewentualnymi wzmocnieniami zespołu i negocjujemy przedłużenie ustami. Wyróżniający się zawodnicy drugiego zespołu zostali zaproszeni na treningi pierwszego zespołu, niestety uciekli widząc jakie praktyki mają miejsce w kanciapie!Wszystkie drużyny juniorskie wznowiły już zajęcia i mimo obostrzeń oraz reżimu sanitarnego przygotowania idą pełnym tłokiem!
Gdzie mają się odbywać zajęcia treningowe dzieci i młodzieży w SKS i czy niewystarczająca liczba obiektów sportowych w Gdyni nie wpłynie na organizację szkolenia?

Większość zajęć treningowych odbywa się na obiektach Gdyńskiego Centrum Sportu. Do dyspozycji klubu mamy boisko z trawą naturalną oraz boisko z trawą syntetyczną, siłownię, halę lekkoatletyczną jak i halę gier. Od września 2020 roku zajęcia SKS NSR odbywają się także na obiektach SP 28 przy ulicy Zielonej (hala oraz boisko typu orlik). O szczegółach wolelibyśmy teraz nie pisać, wszak zbyt świeży jest jeszcze temat Zatoki Sztuki, a ten reżyser wciąż węszy...poza tym, dotacje, koszta...Nieee, o tym może kiedy indziej.
Młodzież
Czy SKS NSR zamierza stawiać na młodzież?
Obecna polityka klubu jest ściśle związana z ideologią gender. W pierwszej drużynie na 24 oszustów, aż 23 to osoby niebinarne. Odmłodziliśmy drastycznie nasz pierwszy oraz drugi zespół downa. Część z nich to zawodowi wędkarze, ale też działaczo kibice, którzy wychowali się na wałkach NSR i przygotowywali do szwindli latami.Przykładem może być Jabba, lub Witek, także Zgleja, wielu innych, właściwie wiele innych. Drugi zespół downa stanowiący ścisłe zaplecze kanciapy tylko czeka na swoją szansę rozpisywania zleceń.
Realizacja naszej polityki uzależniona jest ściśle od możliwości wiarygodnego kłamania, no a na tym polu jest wiele do niezrobienia, gdyż dochodzą nas słuchy iż nie wszyscy spośród najmniej pojętnych wierzą temu co piszemy w mediach lokalnych. Cóż, to jest wyzwanie, nie zaprzeczamy I nie potwierdzamy – jak zwykle. Spójrzmy raczej półspojrzeniem w dół, ni to w oczy, ni to na podłogę – a nuż uda się uniknąć pytań.
Obecna sytuacja stwarza pewien paradoks, w którym poprzez odrzucenie przez Zarząd AP propozycji przejęcia w całości przez NSR i Jacka Szerokoustego, tak że de facto AP zostałaby zlikwidowana i podporządkowana złodziejom z NSR - mimo naszej deklaracji chęci przyjęcia w poczet NSR w czerwcu bieżącego roku roczników 2003/2004/2005, przejście zawodników może być znacznie utrudnione. Niestety AP nie chce się zgodzić na wrogie przejęcie, więc mamy problem. Proponowana przez nas umowa przewidywała płynne i bezproblemowe przejście zawodników z AP do NSR, a więc czerpanie całości zysków i możliwość dodatkowych szwindli w wykonaniu NSR. Tak jak mówimy – AP upiera się by działać uczciwie. To skandal!..
Jakie są plany i cele w stosunku?
Niowie Pan! Takie pytania zadawać?! Chcemy, aby juniorskie stosunki młodszych czerpaków z kanciapy odbywały się jak najczęściej. Tyle możemy ujawnić.
Podsumowanie, czyli finał w ustach
Czego życzyć NSRw nadchodzącym roku 2021?
Stabilności w kroku, małej ilości dodatkowych ludzi do podziału łupów ze szwindli, dobrej gry w STS i wyników zadawalających wszystkich ludzi związanych z szajką NSR. Tutaj też tylko tyle możemy ujawnić. I właśnie tego nam życzcie: By było cicho, jak najciszej! Cicho cicho cichoooo! Szaaa....

NSR Dmuchane zamki/Lewe Faktury Gdynia 2003 - Świt Skolwin 0-0 28/11/20Czyli to i owo, Eneserowo...Tego dnia od samego r...
30/11/2020

NSR Dmuchane zamki/Lewe Faktury Gdynia 2003 - Świt Skolwin 0-0 28/11/20

Czyli to i owo, Eneserowo...

Tego dnia od samego rana było czuć w powietrzu nerwową atmosferę. Wszak to ostatni mecz w tej rundzie i ostatnia okazja zarobić u buka kilka groszy na własnych śmieciach. Ale po kolei. Już na 3 godziny przed meczem w kwaterze głównej wyznaczyliśmy spotkanie by obmówić strategię na ten mecz. Punktualnie stawili się wszyscy poza lateksowym kawasaki. Na godzine przed spotkaniem dostaliśmy informacje, że jest jakieś zamieszanie przy bramce wjazdowej do twierdzy NSR. Podążył tam towarzysz radziecki, który to ujrzał lateksowego kawasaki i Karola Meteoryta próbującego wbić się na stadion jakofizjoterapeuta drużyny gości. Gdy podszedł usłyszał pewne propozycje od lateksowego kierowane do Meteoryta dotyczące wspólnej przejażdżki bez ubrań ulicami miasta wieczorową porą. Ten nie mając go na liście oraz nie mając doświadczenia z wpuszczaniem na bramce, pośpiesznie skontaktował się z trenerem personalnym Słodkim, który poradził mu nie wpuszczać ze względu na sportowe obuwie. Wszak klub NSR jest klubem ekskluzywnym to też i obuwie jest wymagane co najmniej mokasynowe. W tym samym momencie Szerokousty Jacek zajęty wyprzedażami na hasło blackjack -80% prowadził głośne rozmowy w biurze z menadżerami klubów takich jak przerobiony kurnik Gdańsk czy Osadzeni Wejherowo, turlając po stole rulonu banknotów. Widząc to Pięknowłosy Tomek wiedział, że klub jest w dobrych rękach.

Do spotkania pozostało 20min. Spragnieni po podróży sędziowie spotkania musieli skorzystać z klubowego czajnika i swojej herbaty w torebkach by ugasić pragnienie. Niestety na NSR w ostatnim czasie się nie przelewa bo wszelkie pieniądze są przekazywane prawników w związku z zakazem używania nazw Bałtyk przez klub z obwodu Kaliningradzkiego, Koszalina czy filharmonii Bałtyckiej. Także przez niezrzeszonych kibiców używania nazwy Bałtycka Kohorta.

Kibice jak to stwierdził trener sweterek stawili się jak zawsze koło śmietnika. Sami oceniają się na 30 osób lecz ta liczba jest mocno przesadzona. Podczas tego spotkania wraz z zaproszonymi kobietami z marszu feministek postanowili urządzić sobie przedsmak sylwestra odpalając 3 race i jakieś tam świece dymne zarekwirowane podczas meczu z Pogonią II Szczecin. Mogli czuć się bezpiecznie ponieważ jak zawsze mogli liczyć na wsparcie komisarza Halskiego z Formozy, który to odwołał wszelkie patrole z okolic Kwatery Głównej NSR podczas spotkania. W trakcie meczu ustalili, że w związku ze zbliżającą się rocznicą 11 Grudnia wraz z sKGB pojadą do bohatera Wojtka złożyć mu wieniec ku czci jego pamięci. Mecz zakończył się wynikiem 0-0 co ucieszyło tylko grywaczy kuponów u buka. Po raz kolejny na Eneserowie zabrzmiał hymn wędkarzy zespołu Big dance i wszyscy w dobrych nastrojach rozeszli się do domów.

Do zobaczenia na wiosnę.

Kolega z Ultras Bałtyk jak zawsze się pośpieszył i wystartował za szybko. Z relacji jego partnerki wiemy, że zawsze miał...
26/11/2020

Kolega z Ultras Bałtyk jak zawsze się pośpieszył i wystartował za szybko. Z relacji jego partnerki wiemy, że zawsze miał z tym kłopot.

Wspólnie podjętą decyzją w składzie ja - Pięknowłosy Tomek, Fojek i Brodadodajemiodwagi postanawiamy odciąć się od rzeczywistości chillując się podgrzewając sreberko z brown sugar, które załatwił nam nasz ziomuś sweetdaddy odwiedzając jedną z cukierni na czarnym lądzie.
Pierwszy gonie krople po czym odpływam myślami o kolorym świecie, bez agresji, bez prawicy, gdzie na każdym skrzyżowaniu stoi mój Warzywniak, a na każdym placu zabaw stoi mój dmuchany zamek...

Fazując się u grubego na kwadracie, oglądając stare pornosy na kasetach VHS z podpisami M**f, które to przyniósł broda ze swojej domowej filmoteki poruszamy temat KaGieEsiów i ich ostatnich poczynań. Dochodząc do meritum sprawy ustalamy,iż trzeba bojkotować ich akcję. Wszak my jestesmy NSR i zna nas całą Polska z tego, że jesteśmy lewicowi, nie jeździmy na wyjazdy, a na meczach u siebie płaczem w rękaw gdy kibice gości plują na nas. To też po ściągnięciu kolejnej kropli znany ze swojej oryginalności Fojek wpada na genialny pomysł.
- ej słuchajcie, chyba puścił mi zwieracz. C**j tam wypierze się. W jakimś kraju, kiedyś w ramach protestu ludzie kredą malowanki ulice. Może i my byśmy też tak uczynili w ramach naszego spotkania?

Długo się zastanawiałem nad jego pomysłem i razem z Brodą, który ostatkiem sił odstawił balsam nawilżający na stół, przytakneliśmy jego idei.
-W ramach planu proponuje pomalować kredami asfalt na biało na całej długości Władysława IV, by pokazać wszystkim, że czarne też może być białe, a potem odmalujemy ten mural podpisując się Lewicowy Bałtyk. To napewno pomoże klubowi awansować do wyższej ligi. - rzekł broda.
W tym samym momencie odpłynąłem myślami, gdy mówił o asfalcie do mojej podróży z 2002 roku na targi warzyw w Zimbabwe. Tam poznałem Jamsona. Obserwując lecz niesłysząc spływajacego po własnym gównie Fojka , wspominałem wszystkie doznania a**lne z Jamsonem. Dochodząc powoli do siebie zastanawiałem się skąd weźmiemy na to fundusze lecz o to się nie martwiłem bo zawsze możemy liczyć na pomoc naszego wodza Towarzysza Sanitariusza Mariusza. Niewiele myśląc zadzwoniłem do niego i dzieląc się z nim wynikami naszego spotkania, usłyszałem:
- nie ma problemu Tomek. Podam Ci adres do hurtowni, podjedziesz, powołasz się na sKBG i Towarzysza Radzieckiego i sobie odbierzesz. Ok? Ta farba jest super. 700zl za litr, mówię Ci. Sama maluję. Ty tylko obserwujesz. Taka samą załatwiłem warszawiakowi jak malował graffiti. Będziesz zadowolony. Fajny pomysł znaleźliście. Ku chwale dmuchanego zamku, Towarzysze.

Lecz dalej pozostawał problem kredek. Wnet Broda powiedział, że Kredy ma jego kobieta bo już jest w tym wieku, że robi różne dziwne rękodzieła w domu to jej pobierze parę. I tak oto w czwartek wszyscy widzimy się na Władysława IV o 18 w imię protestu przeciw prawakom. W ramach bezpieczenstwa po starej znajomości ķolega Formoza załatwi nam obstawę policji.

Do zobaczenia.
Ave Dmuchane zamki i lewe faktury!

Odcinamy się od tego typu akcji.
Bałtyk Gdynia nie powinien łączyć przekonań politycznych z ruchem kibicowskim.
Piłka nożna bez polityki!!

Osadzeni Wejherowo - NSR/TKKF DMUCHANE ZAMKI, LEWE FAKTURY GDYNIA.  2003Po kilku latach przerwy znów przyszło nam się sp...
16/11/2020

Osadzeni Wejherowo - NSR/TKKF DMUCHANE ZAMKI, LEWE FAKTURY GDYNIA. 2003

Po kilku latach przerwy znów przyszło nam się spotkać z dobrze nam znaną drużyną Osadzeni Wejherowo. Mecz zaplanowano na godzinę 12. Tak, by gospodarze, mogli we wczesnych godzinach porannych rozpocząć rozruch na spacerniaku okalającym bud ynek klubowy przy Jana III Sobieskiego. Po wypisaniu przepustek dla piłkarzy, którzy udawali się na zajęcia K.o rozpoczął się bieg na ulice sportową, gdzie miał odbyć się mecz Osadzonych Wejherowo z połączonym tworem w 2003 roku po upadku klubu SKS Bałtyk, NSR/TKKF Dmuchane zamki Lewe Faktury Gdynia 2003.

Piłkarze zatrudnieni w NSR z racji Dnia Niepodległości zbojkotowali granie w ten dzień m.in ze względu na brak podania piłkarzom "pewniaczków" przez zarząd u buka. Ci w ramach bojkotu nie stawili się na odprawie przed meczowej. Zszokowany i osamotniony w tajnych podziemiach gmachu NSR, (gdzie od lat ściany pomieszczeń usłyszały niejeden plan ciągnięcia prywatnych korzyści z pełnienia funcji zarządu klubu) PenetrującyAdam69 nie dowierzał zaistniałej sytuacji. W jego całej karierze penetratora sportowego nigdy się z czymś takim się nie spotkał. Dzień wcześniej osobiście sam sobie dostarczył paczuszke, którą zamówił z telezakupów mango Gdynia specjalnie na ten mecz. Wiedząc z doświadczenia, iż wyposzczeni piłkarze klubu Osadzeni Wejherowo parają się a**lnie brutalną grą, ten zamówił wszelkie niezbędne przedmioty, od wyciągu z Pały oranguntana na zaczerwienia i otarcia naskórka, aż po popersy, by brutalna gra gospodarzy, została zniwelowana w jakimkolwiek odczuciu do minimum, podczas spotkania przez piłkarzy NSR.

Czas do meczu skracał się nieuchronnie. PenetrującyAdam69 domyslając się , że nie kopnie go dziś zaszczyt masowania młodych wysportowanych spoconych ciał piłkarzy fuzyjnego klubu NSR/TKKF, podjął decyzję o zatelefonowaniu z czerwonego telefonu alarmowego z wielką czerwoną gwiazdą do Towarzysza Radzieckiego i zdaniu mu raportu.
Czerwony telefon w Kwaterze NSR jest przeznaczony tylko do użytku w sprawach zagrożenia najwyższej wagi. Nie posiada on pokrętła z numerami ani klawiszy, a telefonowanie z niego jest możliwe tylko do Towarzysza Radzieckiego.- człowiek szerokoustego Jacka od zadań specjalnej troski.

Lekko niepewnym krokiem PenetrującyAdam69, kroczył do wiecznie zamkniętego pomieszczenia z napisem na drzwiach biuro Klubu NSR/TKKF. Będąc już w środku, przykładając czerwoną (jak komuna) słuchawkę do ucha rzekł:
-Towarzyszu... Mamy problem...

Po zakończeniu wysłuchania raportu Masażysty, w Daczy I-ego sekretarza NSR, Towarzysza Radzieckiego na północnych peryferiach przedmieścia Gdyni, dało się wyczuć nerwową atmosferę. Radziecki stojąc przy oknie, gładząc wąs, wpatrywał się bezkresnie w dal, obmyślając jak wyjść z opresji wobec powyższej sytuacji. Sytuacja była na tyle poważna, że po dobrym starcie w rozgrywkach sezonu 2020/21, walkower z racji niewystawienia drużyny do gry, że spowodowałaby utratę zaufania wśród eneserowskich Januszy, tudzież zasób gotówki wspierającą czerwono-tęczową kaste homosiowego Towarzystwa.
Towarzysz sekretarz Radziecki po klęsce jaką odniósł, gdy był oddelegowany z Moskwy do Robotniczego Janowa, (celem popularyzacji Komunizmu pośród proletariatu oraz integracje w miejscowym nowopowstałm klubie "OKS Janowo")wyciągnął wnioski i podszkolił się znacznie w zarządzaniu i strategii.
Nie dopuszczając do zablokowania typowania wyniku meczu, OSADZENI-NSR, ten wydał rozkaz o nie informowaniu tym razem piłkarzy o ustalonym z gospodarzami przebiegu spotkania. Wiedział również, że piłkarze bali się drużyny gospodarzy, ze względu na pogłoski jakie krążyły o tej drużynie i ich zamiłowaniach do obcowania oraz kontuzjach jakie ponosili piłkarze innych drużyn w spotkaniach z nimi.

Po chwili pagery reszty niebinarnych działaczy tworu NSR/TKKF DMUCHANE ZAMKI, LEWE FAKTURY GDYNIA 2003 to zdzwonimy się na dobre. To był znak, iż wszyscy niezwłocznie muszą się stawić
w kwaterze NSR przy Górskiego. W tym samym czasie będący już na miejscu, wiedzący o powadze całej sytuacji i kodzie zagrożenia skorumpowany i jak zawsze naćpany komisarz Halski wyciągnął z pomieszczeń kwatery NSR wielki przeciwlotniczy reflektor (Który towarzysz radziecki przywiózł ze sobą ze związku sowieckiego po bitwie o Uszologród) i wyświetlił na niebie ilustracje wielkiego dmuchanego zamku informując tym kamraci, iż sprawa jest bardzo poważna. Towarzystwo w kilka minut zaczęło się zjeżdżać do kwatery. W specjalnie już napalonym od dymu papierosowego pokoju czekał na nich Sekretarz, Komisarz oraz Masażysta Adam69. Przed każdym z nich na stole leżał raport odnośnie sytuacji wraz z rozkazami. Towarzysz Sekretarz po zapoznaniu wszystkich z raportami i omówieniu typów i kursów na dzisiejsze spotkanie meczowe, ustalił,iż wynik dzisiejszego spotkania po konsultacjach z gospodarzami będzie wynosić 3:0 dla Osadzonych Wejherowo. Po zapoznaniu się z rozkazami wszyscy na znak zgodności co do słuszności rozkazu Wodza stykneli się nad stołem wędkami zgodnie ze statutem i tradycją. Potem wszyscy wyruszyli do Wejherowa własnymi środkami transportu, (którzy w większości "nabyli" po wejściu w struktury obu stowarzyszeń , podpisując lojalkę) również zgodnie z tradycją lecz rozpisując kolejne kwity, iż transport na mecz wykona zaprzyjaźniona ze swingerskiej imprezy firma zewnętrzna "GRODZKA TRANS" z, którą to zarząd współpracuje już od jakiegoś czasu, korzystając ze wszelkich oferowanych usług.

Przejeżdżając przez miasto, bohaterowie podziwiali budynek klubowy Osadzonych Wejherowo przy ulicy Jana III Sobieskiego. Patrząc się na niego dało się odczuć jak wielkimi tajemnicami są skryte mury klubu. Stojąc tak w pobliżu, niejednemu działaczowi przypomniały się czasy jak grywał w piłkę i marzył o transferze do Osadzonych Wejherowo. Stojąc w kupie pod bramą wjazdową na teren klubu: wszyscy zastanawiali się czy Manager piłkarski Rafał Diabeł o którym ostatnio znów jest bardzo głośno, we wtorek załatwił im transfery do Osadzonych Wejherowo czy Murbeton Gdańsk. Wielu z nich widząc, iż nieuchronne nadchodzi próbują opuścić tonący statek lub sprzedając swoich czerwonych braci do kotrrewolucjonistów. Tak rozmarzone towarzystwo doprowadził do ładu spięty Witek.
-Widzę Buka.- powiedział Spięty - stojąc w kaloszach, rybaczce, trzymającego swój zestaw 2 agregatów prądotwórczych do wyławinia ryb i dwa podbieraki.

Spięty, gdy Halski ogłosił alarm "wędkował" sobie w cichym kaszubskim zagajniku, nie przypuszczając, iż może dojść do takiej sytuacji. Swój PAGER od Towarzysza pozostawił w domu na stole gdy wychodził rano i gdyby niewiecznie naćpany komisarz Halski oznaczyłby na niebie drogi najcenniejszymi wartościami dla każdego prawdziwego Kibica drużyny z Górskiego, t.j dmuchanego zamku i cyfr 997 to plan Sekretarza mógł by się nie powieść.

W jednym momencie cała grupa znalazła się w ułamku sekundy przy okienku u wejherowskiego bukmachera o nazwie "u Fryzjera".
- co tam chłopcy? Wy od Jacka Pantery? - zapytał, choć i tak znał odpowiedź, przypominając sobie zdjęcia z meczy i ostatnią wrzawe na portalach internetowych wokół klubu NSR/TKKF.
- Tak.-Odpowiedzieli zgodnie.
- dobrze zatem możecie u mnie zagrać.

Po obstawieniu przez wszystkich kuponów na dzisiejsze spotkanie u "fryzjera", wszyscy trzymając się za ręce i nucąc piosenkę "im the hero" z wczorajszej imprezy integracyjnej ruszyli na boisko przy ulicy Sportowej.
Tam na nich czekał Szerokousty Jacek w swym hipsterskim szaliku gratulując kolejnego wyjscia z opresji, klepiąc z wyczuciem swojego małego Towarzysza Sekretarza w czerwoną gwiazdę na czapce oraz Pięknowłosy Tomek vel. Kapitan Panda. I tak we dwóch Panowie zachęcali chłopaków do przegrania meczu, a mały mózg całej operacji wydawał rozkazy:

-Trenerze personalny Laser. Dziś spełni się Twoje największe marzenie. - powiedział Radziecki do Trenera Lasera. -Dziś będziecie stać na bramce klubowej.

Poziom podniecenia i endorfin trenera Lasera usłyszawszy rozkaz był tak wysoki, że ich nadmiar po 40 latach chodzenia na bombie w 2 minuty odblokowaly przysadkę mózgową.
-Dziś mamy najpiękniejszy dzień w moim życiu Obywatelu towarzyszu.
W końcu mam własną klubową bramkę, to coś się odblokowało w mojej głowie i znów umiem myśleć. - Powiedział Trener Laser zachwycony dzisiejszym doznaniami i kierując się na własną bramkę.
Dalsze rozkazy brzmiały...

Stoper. יוסף oraz jego syn מארק na folstoperze. Środek pomocy to Tęczowy Pstrąg pod waruniem usunięcia makijażu z twarzy i Pięknowłosy Tomek. Boczni obrońcy to wiecznie naćpany i skompromitowany komisarz Halski i Ja Sekretarz. Boczni pomocnicy, tzw. łącznicy to, Maciek - 3 stówy "Roberto Carlos", z bratem MasującymAdamem69 - odp owiedzialni za media. W napadzie na starsze panie, będzie też dziś grać panowie nasz prezes Jacek Szerokousty. Boczni napastnicy to Szajba i Zając, znani są z napadania zza pleców czy w dużo większej liczbie atakując mniej liczebny skład.
Drużynę poprowadzi Listek, choć one mają to do siebie, że spuszczone na chwile z oczu napewno coś pokryją...

Na ławce rezerwowych musimy umieścić nasze najsłabsze ogniwa, kontuzjowanych oraz z obniżoną formą:
Benny Kruszona, ppor. Piotr Cukier w kostkach, spięty Witek, Stulejkoglejca i Niko - nielegalny emigrant.

Sponsorami tego spotkania bez których nie było by tego co dziś tu mamy są Ciepłarnianamiłość nad Rivierą oraz firma Wojtek Hemoroidy - sponsor strategiczny klubu.

Mecz z przesądzonym wynikiem w oczach tym razem działaczopiłkarzy nie różnił się niczym od ich umiejętności wokalnomanualnokibicowskich. Pierwsza połowa meczu to kopanina w środku pola o piłkę z byłymi piłkarzami NSR/TKKF. Nowy golkiper, podobno z powołania, gdy pojawiała sytuacja podbramkowa, zamiast bronić bramki przed strzeleniem gola to zatrzymywał napastników wymuszając od nich bilet wstępu do klubu lub odmawiając im wejścia do bramki w takim obuwiu. Dopiero w 41 minucie spotkania starszemu oszustomwi z Osadzeni Wejherowo Dałmianowi Liścieckiemu udaje się przełamać barierę nowego golkipera okazując mu ulotkę zza wycieraczki agencji towarzyskiej, po czym ten wpuszcza go to już samego z piłką do bramkiz ustalając wynik spotkania 1-0 do przerwy. Druga połowa to już tylko liczby z kuponów w głowach piłkarzy NSR/TKKF i myśli o nowych zakupach. W 86 minucie były gracz Bałtyku, grający w barwach Gryfa Wejherowo - m ichał Renusz pokazał jak skutecznie egzekwować uderzenia z 11. metra i zdobył gola na 2:0. Chwilę przed końcem meczu miejscowi jeszcze powiększyli prowadzenie.

Podczas spotkania pomimo pandemii i restrykcji towarzyszyli nam jak zawsze nasi fani, którzy już dawno powinni że sceny zejść i dalej po 2003 roku nie kompromitować klubu jak i ruchu ultras.

Na chwilę obecną my piłkarze zbieramy na zbieżność wzroku dla jednego z naszych kibiców.kazdy chętny do pomocy będzie mile widziany. .

Adres

Sobieskiego 302
Wejherowo
84-200

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy NSR Bałtyk Gdynia 2003 umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij