30/03/2026
Przeczytałem wszystkie Wasze komentarze i odpowiem na kilka pytań.
1. Nie jestem Botem ani Al
2. Prowadzę samodzielnie sklep i serwis i nie jest to jakoś ukryte na stronie, więc trudno nazwać to kryptoreklamą.
3. Rowery które przedstawiam, są przeze mnie testowane i serwisowane, więc o nich trochę wiem.
4. Rowerów nie sprzedaję przez internet, uważam, że dobór roweru do osoby, stylu jazdy, jest bardzo ważny.
Czy rower elektryczny to rower czy nie? gdyby ktoś wymyślił inną nazwę na ten jednoślad nie obraziłbym się, ale czy żaglówka z motorem, to motorówka czy jednak żaglówka?
Czy jazda na rowerze elektrycznym wyklucza jazdę na rowerze bez wspomagania? - ja jeżdżę na jednym i na drugim.
Jeden i drugi jednoślad daje mi dużo frajdy.
Ja już nie muszę robić wyników.
Nie muszę patrzeć w aplikacje czy zrobiłem już trening czy nie.
Nie traktuję roweru jako narzędzie do ćwiczeń - swoje wyjeździłem a teraz cieszę się jazdą i sprawia mi to dużo frajdy i przyjemności.
Nie muszę też jechać 30- 40 km/h, wystarczy mi 25 km.
Jadąc na trasach interwałowych w zupełności mi to wystarcza.
Dlatego dyskusja o tym czy rower ze wspomaganiem to rower?
Czy jak jadę na elektryku to jestem rowerzystą czy nie nie ma dla mnie znaczenia.
Z tego powodu strona nazywa się lubieelektryki, bo czy warto dyskutować o czymś co się lubi lub nie?
Jeden lubi kawę inny herbatę, czy jeden jest lepszy od drugiego, czy gorszy - po prostu lubię i tyle.
W świecie w którym jest tak dużo antagonizmów, podziałów nie warto się spierać o to kto jest rowerzystą a kto nie - czy ja jestem lepszy od drugiego - po porostu cieszmy się jazdą na rowerze, odkrywajmy nowe miejsca, rozmawiajmy o rowerach i podróżach - a nie tylko o wynikach i prędkości.