29/07/2021
Któż z nas nie chciałby być szczęśliwy?
Taki jeszcze oto cytat znalazłam w książce „Psychologia jogi”:
„(…) warunki, które – jak postrzega wiele osób – mają jakoby prowadzić do szczęścia. Pierwszy warunek – dostaję, to co chcę, drugi warunek – mój przedmiot pożądania się nie zmienia i ja się nie zmieniam, trzeci warunek – stan umysłu również się nie zmienia. Oczywiście widać, że nie da się zrealizować tych postulatów. Podczas gdy pierwszy warunek może być osiągalny, to dwa pozostałe już nie, ponieważ wszystko podlega przemijaniu. Mimo, że postulat trzech powyższych warunków szczęścia jest w jawny sposób absurdalny , wiele osób usilnie próbuje go realizować (mniej lub bardziej świadomie). Wielu ludzi nie akceptuje przemiany (...).”
„brak świadomości objawia się m. in. postrzeganiem nietrwałego jako trwałe. Teoretycznie każdy wie o przemijaniu. (…) Cały czas następuje przemiana. „
Innymi słowy, to co dzisiaj wydaje nam się tragedią, jutro może okazać się błogosławieństwem. I odwrotnie! Joga natomiast pozwala wypracować świadomość, która pomaga dostosować się szybko do tych zmian.
Doceniajmy każdą chwilę, bo one szybko przemijają. :)
Wczoraj taką miłą chwilą był wypad po jodze na Polach Mokotowskich z Nadzieją (dziękuję za udział w jodze! :) ).
A jeśli chodzi o zdjęcie poniżej – tak, jogini też piją! Jesteśmy ludźmi i również potrafimy korzystać z życia ;)