28/04/2026
W Himalajach trwa jeden z najciekawszych polskich projektów tego sezonu. Bartek Ziemski działa obecnie pod Lhotse (8516 m), gdzie jego celem jest zjazd narciarski ze szczytu – konsekwentnie w stylu, który od lat rozwija.
Dotarł już do Everest Base Camp, wcześniej realizując aklimatyzację m.in. na Mera Peak oraz pokonując przełęcz Amphu Laptsa La. Warto dodać, że całą wyprawę prowadzi bez wsparcia personalnych Szerpów i bez użycia dodatkowego tlenu, co w praktyce oznacza pełną samodzielność w działaniu na każdym etapie.
Tegoroczna wyprawa od początku pokazuje, że góry narzucają własne tempo. Otwarcie drogi przez Khumbu Icefall jest w tym sezonie wyraźnie opóźnione – prace Icefall Doctorów zatrzymał niebezpieczny serak. Do działań włączyły się zespoły poszczególnych agencji, w górę ruszył także Bartek.
Co istotne, brał udział w poszukiwaniu obejścia problematycznego miejsca. Mimo że wcześniejsze zespoły zawracały z tego odcinka, udało się znaleźć wariant pozwalający kontynuować drogę wyżej. Równolegle pracował nad linią potencjalnego zjazdu przez lodospad – już z myślą o dalszej części projektu.
Na dziś możliwe jest wyjście w okolice 6000 metrów, gdzie lodospad się wypłaszcza i zlokalizowany jest obóz pierwszy. Wyżej droga wciąż pozostaje w fazie eksploracji, a każde wyjście odbywa się w warunkach zwiększonej niepewności.
W najbliższych dniach planowana jest pierwsza rotacja. Jak podkreśla sam Bartek, opóźnienia w Icefallu zaburzyły rytm aklimatyzacji, ale warunki do tej wysokości są obiecujące.
Dotychczasowy dorobek narciarski Bartka jest imponujący. Przypomnijmy, iż w ostatnich sezonach Bartek zjechał na nartach z Broad Peaku i Gasherbruma II (2022), Annapurny i Dhaulagiri (2023 – pierwszy zjazd w historii), a także z Makalu i Kanczendzongi (2024 – również jako pierwszy) oraz Manaslu (2025).
Trzymamy kciuki za bezpieczny i skuteczny przebieg działań w górach.
Polski Związek Alpinizmu
Ministerstwo Sportu i Turystyki
Bezpieczny Powrót