03/09/2026
🚨 „CYBER PIĄTKA” – państwo chce zaostrzyć zasady ochrony naszych danych medycznych
Po głośnym cyberataku na firmę MyDr i wycieku danych ogromnej liczby Polaków pojawia się konkretna reakcja. Ministerstwo Cyfryzacji proponuje pakiet zmian nazwany „Cyber Piątką”, który ma zwiększyć odpowiedzialność firm i instytucji przetwarzających dane medyczne.
I trudno się dziwić.
PESEL, informacje o wizytach, receptach, lekach czy historii leczenia to jedne z najbardziej wrażliwych danych, jakie można o nas posiadać.
🔐 Co zakłada „Cyber Piątka”?
1️⃣ Certyfikację podmiotów przetwarzających dane medyczne
Firmy mają spełniać określone standardy bezpieczeństwa, a certyfikacja ma być powiązana z systemem wynikającym z ustawy o KSC.
2️⃣ Minimalne wymagania technologiczne
Systemy IT wykorzystywane do przetwarzania danych medycznych mają spełniać określone normy cyberbezpieczeństwa – niezależnie od tego, kto technicznie obsługuje dane.
3️⃣ Pacjent ma wiedzieć, kto ma jego dane
Jeżeli placówka medyczna powierzy przetwarzanie danych zewnętrznej firmie, pacjent ma zostać o tym poinformowany. Ma również wiedzieć, jakie dane, w jakim zakresie i przez kogo są przetwarzane.
4️⃣ Powiadomienia o zdarzeniach medycznych 📱
Planowane są alerty w mObywatelu i mojeIKP, np. o wizycie lekarskiej czy wystawieniu recepty.
To szczególnie interesujące rozwiązanie – jeśli dostaniemy informację o zdarzeniu, którego nie było, możemy znacznie szybciej zareagować na próbę wykorzystania naszej tożsamości.
5️⃣ Większa odpowiedzialność największych procesorów danych
Dodatkowe obowiązki mają objąć podmioty przetwarzające dane dla ponad 100 administratorów lub dotyczące ponad 100 tys. osób.
Wśród planowanych rozwiązań znalazły się m.in.:
➡️ szybsze informowanie o naruszeniach,
➡️ możliwość udostępnienia informacji poszkodowanym poprzez bezpiecznedane.gov.pl,
➡️ większa przejrzystość stosowanych zabezpieczeń, audytów i testów,
➡️ obowiązkowa ocena ryzyka przed rozpoczęciem przetwarzania danych,
➡️ aktualizacja oceny ryzyka co najmniej raz na dwa lata oraz po istotnych zmianach.
⚠️ To ważna zmiana filozofii bezpieczeństwa.
Cyberbezpieczeństwo nie może zaczynać się dopiero wtedy, gdy dane zostaną wykradzione.
Musi zaczynać się przed incydentem – od analizy ryzyka, odpowiedniej technologii, procedur, audytów i przede wszystkim od przygotowanych ludzi.
Bo nawet najlepsze zabezpieczenia techniczne mogą zostać ominięte, jeśli pracownik kliknie w phishing, poda dane logowania albo uruchomi złośliwy załącznik.
Dlatego regulacje są potrzebne.
Technologia jest potrzebna.
Ale świadomość użytkowników nadal pozostaje jednym z kluczowych elementów cyberbezpieczeństwa.
🎓 W DigiSec pokazujemy nie tylko jak wyglądają współczesne cyberataki, ale przede wszystkim uczymy, jak je rozpoznawać i jak na nie reagować.
Cyberbezpieczeństwo zaczyna się od człowieka.