20/05/2026
Bardzo trudny temat dla rodziców i dzieci, czyli TELEFONY na obozie. Na naszych obozach staramy się zadbać o to, aby dzieci odpoczęły od elektroniki i wkręciły się w nowe zajawki. Wiemy, że to jest bardzo trudne. Wiemy też, że przez nasze zasady niektóre dzieciaki, szczególnie te starsze, mogą rezygnować z naszych obozów 😢jeżeli w życiu dziecka najważniejszy jest telefon to wybierze taki obóz, gdzie będzie miało nieograniczony dostęp do telefonu, a opiekunowie będą pozwalać mu siedzieć cały dzień na plaży w telefonie. My stawiamy na aktywność, relacje między obozowiczami i naszą kadrą oraz dobrą zabawę i poznawanie najróżniejszych form aktywności na świeżym potwietrzy. Dzieci mają naprawdę tyle zajęć, że nie ma czasu myśleć o telefonie. Wiemy jednak, że w dzisiejszych czasach telefon potrafi być też nałogiem. Przez to początek na obozie może być trudniejszy, ponieważ nagle ktoś zabiera nam coś, do czego jesteśmy przyzwyczajeni na co dzień. Ale nagle okazuje się, że po kilku dniach wcale go nie potrzebujemy i wystarczą nam rówieśnicy na obozie w prawdziwym życiu, a nie wirtualnym, żeby się świetnie bawić.
A ty rodzicom jak i obóz wybierasz dla swojego dziecka? Taki gdzie będzie mogło korzystać z telefonu w nieograniczony sposób. Czy taki gdzie staramy się pokazać, że istnieje jeszcze świat inny niż wirtualny.
Dajcie znać w komentarzu!