03/06/2026
Zdanie egzaminu na patent strzelecki nie jest trudne. Trudne jest to, żeby nie patrzeć, co robią inni.
Na ostatnim egzaminie NTS zebrało się około 30 osób. Zaczynamy od teorii: przepisy, bezpieczeństwo, obowiązki. Nie każdy zaliczył. Potem praktyka: strzelba, pistolet sportowy, karabinek. Tutaj też nie każdemu się udało.
I za każdym razem jest ten sam moment.
Zaczynają się nerwy. Ktoś zerka w bok, patrzy na egzamin innych. Sprawdza, jak sąsiad ustawia chwyt. Czy tamten już skończył. Czy inni wyglądają pewniej. Zamiast wziąć dwa głębokie oddechy i skupić się na swoim.
I wtedy zaczyna się prawdziwy problem.
Bo największym wrogiem na egzaminie jest stres. Gdy nie uda się go okiełznać, robi swoje. Zapominasz procedury, którą robiłeś na szkoleniu wiele razy. Możesz pomylić tarcze. Zrobić błąd, którego normalnie nie robisz.
Patent strzelecki jest do zdania. Wymaga przygotowania ale i świadomości, że egzamin to nie wyścig z osobą obok, a największa walka toczy się we własnej głowie.
Obejrzyj do końca. Tak to wyglądało na ostatnim egzaminie.
A jeśli masz pytania o szkolenie lub sam egzamin, napisz lub zadzwoń:
📲605 884 023
strzelnica