PAW PAW - Polskie Araby Wyścigowe
Strona informacyjna dla:
Stowarzyszenie Polskich Hodowców Wyścigow W jedności siła. Jest już wielu, a będzie nas milion...

22 marca 2025 Walne Zebranie Stowarzyszenia Polskich Hodowców Wyścigowych Koni Arabskich. Zapraszamy. Więcej szczegółów ...
08/03/2025

22 marca 2025
Walne Zebranie Stowarzyszenia Polskich Hodowców Wyścigowych Koni Arabskich.
Zapraszamy.
Więcej szczegółów wkrótce.

Zmiany. Wyścigi potrzebują nowej krwi, przyjaznej dla czystej i pełnej krwi, a nie półkrwi. Należy zatrzymać degradację ...
27/08/2024

Zmiany. Wyścigi potrzebują nowej krwi, przyjaznej dla czystej i pełnej krwi, a nie półkrwi. Należy zatrzymać degradację i przywrócić rozwój.

👉 I TO JEST WIADOMOŚĆ DNIA ❗️

Dyrektor Toru Służewiec - Dominik Nowacki - został wczoraj odwołany ze skutkiem natychmiastowym przez zarząd Totalizatora Sportowego.

Foto: Internet

03/05/2024

Dokąd zmierzamy…?

Tytuł zarazem pytaniem retorycznym się staje. My wiemy gdzie jesteśmy ciągnięci we mgle pozornych zmian oraz minimalnych ruchów w dodatku często w złym kierunku. Tak właśnie wygląda obecna rzeczywistość jaka klaruje się przed naszymi oczami. Każdy wielbiciel folblutów i arabów, wyścigów i pokazów raczej nie powinien mieć żadnych wątpliwości jak wielki kryzys nadciąga.

Rozpocznijmy od sytuacji w Janowie Podlaskim. Nie mogę przejść obok sprawy bez słowa, gdyż Stadnina ta jest naszym dobrem narodowym i tak zwyczajnie czuję się za nią po części odpowiedzialny więc ile mogę, tyle robię, przy okazji wyrażę swoją opinię na ten temat. Kolejna zmiana jedynie kosmetyczna, wewnętrzne rotacje, brak konkretów, brak ogierów, brak planu. Na tą chwilę obserwujemy przepychanki oraz manifestacje władzy, gdzie tutaj sens i zmiany na lepsze? Jeżeli ktoś chce naprawić Janów, ja chcę zobaczyć konkretny plan na poprawę obecnego stanu albo oficjalny konkurs na nowego prezesa, potem konkurs na plan naprawczy, komisję do oceny szans naprawy, a potem wdrożenie w życie. Kolejne osoby są przynoszone w teczce zwyczajnie nie dając szansy innym ludziom. Czy w Polsce brakuje ludzi zdolnych, wizjonerów, „pozytywnych szaleńców”, którzy oddadzą się sprawie bez granic osiągając sukces krok po kroku w każdym możliwym aspekcie. Tu nie jedna rzecz nawala, a większość, łatwo nie będzie, ale ja uważam, że już czas odpuścić własną interesowność i oddać władzę fachowcom z tej epoki. Obecny Janów już jest innym Janowem niż kiedyś, trzeba to dostrzec i działać w nowy i określony sposób, częściowo się dopasować, a częściowo zachować swoją własną unikalność i głębie tego miejsca z przeszłości, ale zwyczajnie należy coś robić, a nie trwać w pozorach. Należy uniezależnić Janów od władzy i polityki. Takie są fakty i to uratuje sytuację.
Nasze ukochane wyścigi konne, czy Wy pamiętacie jak to było jeszcze całkiem niedawno? Ja pamiętam, kiedy to się zwyczajnie kompensowało, kiedy właściciel miał 3 konie w treningu, dwa słabsze i dobrego i wychodził na tym tak, że nawet jak do „tyłu” to z radością inwestował w nowy narybek. Teraz jest depresja i patrzenie w niebo, bo kto nam pomoże w tak bezwzględnie beznadziejnej sytuacji w jakiej znajduje się hodowla koni wyścigowych arabskich jak i angielskich, chyba tylko opatrzność. Tak to właśnie bywa kiedy stawia się nie na tego konia co trzeba. Właśnie ta osobista interesowność wielu ludzi przysłania im oczy i wstrzymuje rozpoczęcie procesu zmian w szerokim tego Słowa znaczeniu i w dobrym kierunku. Wszędzie potrzebni są fachowcy, a nie nominaci, tak się dalej nie da funkcjonować. Ten temat tyczy się wszystkiego co nas otacza. Kiedy to doczekamy czasów, kiedy fachowcy będą rządzić, a otoczenie będzie bezinteresowne, bo kiedy coś dobrze funkcjonuje wtedy bogacimy się wszyscy i wszyscy mamy w tym interes. Ja bym chciał, żeby to fachowiec mógł ocenić czy współpraca ze strony rządu jest satysfakcjonująca czy nie, a polityk mógł powiedzieć czy owy fachowiec sprawdza się w swojej roli. Ja myślę, że Świat powinien Właśnie tak funkcjonować na każdym szczeblu, bo jak fachowiec zawiedzie to rząd go zmienia, a kiedy zawodzi rząd to co może fachowiec? Wszyscy wiemy, że fachowiec nie da sobą manipulować…
Sezon wyścigowy 2024 może być ostatnim dla wielu oraz wielu może nigdy nie mieć okazji skosztować smaku zwycięstwa w gonitwie, a przecież teoretycznie tak niewiele trzeba.. Organizator robi wszystko, żeby zwyczajnie wykończyć właścicieli, sposób zarządzania pozostawia bardzo wiele do życzenia… Czy strata na Warsaw Jumping 2023 w jeden długi weekend w wysokości 8 000 000 PLN(nieoficjalne źródło) jest uzasadniona? Czy nasza p**a wyścigowa z całego sezony może być wydana w jeden weekend od tak na sprawy nie związane z wyścigami? Czy naprawdę nie da się zwiększyć puli nagród? Moi drodzy jesteśmy zwodzeni i okłamywani, a sytuacja jest dobra wszędzie, ale tam gdzie nas nie ma… marnotrawstwo sprzętu w inaugurację to chyba mówi samo za siebie i nie trzeba o tym długo rozmawiać, to też będzie przedstawione jako, że wyścigi przynoszą straty? To złe zarządzanie wszystko niszczy oraz brak dobrej woli. Ja powiem tylko tyle, że jak polityka wesprze w odpowiedni sposób wyścigi konne w Polsce oraz konie, wtedy to właśnie może stać się tym, z czego cała Polska będzie mogła być dumna i chwalić się poziomem u nas.
Otwórzcie oczy szeroko i popatrzcie wokół siebie, czy to wszystko jest takie kolorowe…
Nie można odwracać wzroku w nieskończoność. Gdzie podział się zwyczajny ludzki honor oraz uczciwość wobec siebie i innych?

05/04/2024

Another win for AJS LATTAM (AF Albahar) taking the Qatar Silver Sword in Doha - previously winner of The Arabian Racehorse Magazine Novice Stakes at Wolverhampton Racecourse last year.

Zapraszamy na zebranie oraz konferencję Stowarzyszenia Polskich Hodowców Wyścigowych Koni Arabskich "SPHWKA", które odbę...
01/04/2024

Zapraszamy na zebranie oraz konferencję Stowarzyszenia Polskich Hodowców Wyścigowych Koni Arabskich "SPHWKA", które odbędzie się 14.04 w jednej z lokalizacji: Dworek Rytomoczydła, 05-604 Jasieniec lub Tor Służewiec Trybuna I.
- podsumowanie sezonu 2023
- nowe trendy w hodowli
- pionierskie dokonania polskich hodowców
- nowa droga dla wyścigów koni arabskich
- sprawy bieżące
- przyjęcie nowych członków oraz zmiany wewnętrzne
- co teraz z wyścigami?

Zapraszamy wszystkich do wzięcia udziału w konferencji oraz zebraniu!

14.04 - niedziela o godzinie 12
Dworek Rytomoczydła, 05-604 Jasieniec lub
Tor Służewiec, Trybuna I

Serdecznie zapraszamy!

10/03/2024

Warszawa, 10.03.2024

Oświadczenie

W związku z udzielonym wywiadem w dniu 5 marca Redaktorowi Trafnews Panu Michałowi Celmerowi, który miał ukazać się w ramach cyklu wypowiedzi kandydatów na Prezesa PKWK, chciałbym poinformować, że mimo najlepszych chęci nie jestem w stanie wyrazić zgody na autoryzację oraz w konsekwencji jego publikację.
Odniosłem wrażenie, że Pan Redaktor był stronniczy, kwestionował a wręcz trywializował wyrażone przeze mnie pomysły na uzdrowienie wyścigów w Polsce, starał się udowodnić z góry narzuconą tezę, jakoby wszystko co działo się w ostatnich latach wokół wyścigów w Polsce było perfekcyjne, a Totalizator Sportowy, którego roli, nawiasem mówiąc nie deprecjonuję, był jedynym kołem zamachowym wyścigów. Niestety nie miało to nic wspólnego z rzetelnym i obiektywnym dziennikarstwem, ale biorąc pod uwagę fakt zależności redaktora od jego zleceniodawcy, jest to raczej zrozumiałe, choć w moich oczach niestety nieakceptowalne.
Dlatego chciałbym zaapelować do osób zarządzających PKWK oraz Totalizatorem Sportowym, o umożliwienie stworzenia publicznej debaty na terenie Toru Służewiec z ich udziałem, dla wszystkich kandydatów na Prezesa PKWK, którzy mają odwagę szczerze porozmawiać i odpowiedzieć na pytania właścicieli, hodowców, jeźdźców, trenerów, pracowników szeroko rozumianego sektora hodowli koni wyścigowych, dotyczących pomysłów uzdrowienia wyścigów w Polsce. Jednocześnie chciałbym poprosić Pana Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Pana Czesława Siekierskiego, o udział w takiej debacie, bezpośrednio lub poprzez przedstawiciela podległego mu resortu, jak również członków parlamentarnych komisji ds. rolnictwa czy hodowli koni. Jestem pewien, że znajdzie się obiektywny i kompetentny dziennikarz, nie powiązany z żadną ze stron, który zgodzi się być moderatorem takiej dyskusji.
Dla dobra naprawy polskich wyścigów rzucam rękawicę, i wierzę, że znajdą się odważni oraz odpowiedzialni adwersarze, gotowi ją podjąć.

Z wyrazami szacunku
Maciej Malinowski

Naprawa wyścigów konnych oraz hodowli koni czystej i pełnej krwi w Polsce Polska jest krajem o pięknych i bogatych trady...
04/03/2024

Naprawa wyścigów konnych oraz hodowli koni czystej i pełnej krwi w Polsce

Polska jest krajem o pięknych i bogatych tradycjach, a wyścigi konne będąc jedną z nich,
towarzyszą nam od lat. Największa chwała przeminęła, a warszawski Służewiec popadł w dziwny stan
stagnacji oraz wegetacji. Problem rozpoczął się w momencie, kiedy jeden z Prezesów PKWK zgodził
się, aby Totalizator Sportowy zamroził pulę nagród wyścigowych na poziomie 8 000 000 złotych
podpisując aneks do wcześniejszej, korzystnej umowy dla całego środowiska. Poprzednia umowa
gwarantowała coroczną poprawę warunków finansowych, a co za tym idzie rozwój hodowli oraz
zwiększenie ilości właścicieli, czyli koni w treningu. Mieliśmy sytuację kiedy w gonitwach najwyższej
rangi maszyna startowa pękała w szwach, a konie były selekcjonowane do zapisu przez własne
osiągnięcia, czyli nie każdy koń kwalifikował się przy licznej konkurencji do takich startów. Wiele osób
już o tym zapomniało, jak było całkiem niedawno. Czy nasze środowisko wyścigowe nie tęskni za
głośnym finiszem oraz emocjami w czystej postaci? Tętent kopyt na finiszu trzeba poczuć, usłyszeć,
zobaczyć na własne oczy! Hodowca, właściciel, dżokej, trener, gracz, obserwator wiedzą jak to jest
poczuć te emocje, jak wielu ludzi spoza, mogłoby stać się tego częścią. Celowo nie wymieniłem
Organizatora „TS” oraz Nadzorcy „Prezesa PKWK”, gdyż ostatnimi czasy nie ma wsparcia z tej
najważniejszej strony. Nie każdy rozumie, że realnie w latach 2013 i teraz w 2024 p**a nagród jest na
takim samym poziomie, a inflacja była, jest i będzie. Czy podpisanie aneksu w takiej formie było
zabezpieczeniem wyścigów czy ich przyszłej degradacji przewidywanej na obecne lata? Dlaczego
żaden z Prezesów PKWK na czele z obecnym, nie robił nic konkretnego dla poprawy sytuacji? W
moim mniemaniu jest dużo możliwości do zwiększenia puli wyścigowej, ale nie może to być robione
tak jak w obecny sposób czyni to Dyrektor Totalizatora Sportowego.
Konie pełnej krwi doświadczają pozornego zwiększenia poszczególnych nagród, co odbywa
się kosztem pieniędzy dla koni czystej krwi arabskiej przy czym cierpi właściciel a najbardziej
hodowca. Hodowla koni arabskich nadal jest w sile oraz jest perspektywiczna (rodzi się około 700
koni rocznie), natomiast hodowla koni angielskich popada w niepamięć (130 urodzeń rocznie).
Polityka braku wsparcia hodowli krajowej doprowadziła do całkowitego zaniku hodowli koni pełnej
krwi angielskiej, powrót do czasów świetności będzie niezwykle trudny i wymaga działań krok po
kroku. Mam na to plan, ale najpierw należy przywrócić atrakcyjność „bycia właścicielem konia
wyścigowego” bez względu na rasę. Ziemia się zmienia i już w obecnym czasie patrząc na ocieplenie
klimatu, Polska staje się z roku na rok coraz bardziej atrakcyjnym krajem pod względem inwestycyjno – hodowlanym. Okres wegetacji się wydłuża, a strata dla odchowu źrebiąt przez wzgląd na srogie
zimy staje się coraz bardziej znikoma. Konie arabskie są w dużo lepszej sytuacji, gdyż dla pozyskania
atrakcyjnego potomstwa możemy sięgać po nasienie mrożone z całego świata. Konie angielskie
natomiast pod względem prawnym muszą być rozmnażane poprzez krycie naturalne co stanowczo
ogranicza możliwości uzyskania atrakcyjnego przychówku. Ceny krycia dla obu ras są zupełnie
odmienne, konie arabskie oscylują zazwyczaj pomiędzy 500 – 20 000 Euro gdzie już przy tej najniższej
kwocie inwestycji nie pozostajemy bez szans. Krycie ogierem pełnej krwi waha się pomiędzy 500 -
250 000 Euro przy nikłej szansie powodzenia używając reproduktorów z niższej półki. Przy
rozmowach prowadzonych na poziomie Prezes PKWK – Dyrektor TS oddziału WK – Prezes SPHWKA
(Stowarzyszenie Polskich Hodowców Wyścigowych Koni Arabskich), każdy z argumentów był
teoretycznie zrozumiały, został wykonany szereg prac przez SPHWKA oraz Umów Ustnych –
dżentelmeńskich, które nie przyniosły żadnych rezultatów. Kiedy jeszcze można było działać
symbolicznie i przy znikomych nakładach pobudzić hodowlę, padła propozycja przygotowania planu 5 – letniego (chodzi o konia arabskie). Oczywiście uważam, że taki okres jest w stanie dać nam
możliwość przekształcenia i kontynuacji naszych prospektów wyścigowych w komforcie i spokoju
świadomości jak wyglądać będzie przyszłość, natomiast Prezes PKWK i Dyrektor TS zwyczajnie
zwodził nas, naiwnych hodowców mających nadzieję, że osoba która ma obowiązek wspierać
hodowle koni wyścigowych w Polsce zwyczajnie wykona swoje obowiązki, a Dyrektor TS będzie
rozwijał wyścigi do czego się zobowiązał obejmując to stanowisko. Nic bardziej mylnego, stanowiska
nie po raz pierwszy zostały obsadzone w innym celu niż te wymienione wyżej. Plan był prosty, nie
niszczyć w sposób oficjalny, ale odciąć kroplówkę jak to mówił pięknie słowami Dyrektora TS Pan
Jerzy Sawka Dyrektor Toru we Wrocławiu. Nie tylko on tak mówi, ale wszyscy obecni kandydaci poza
2-3 ze stawki czyli nadal obserwujemy kto z kim trzyma. Magazyn Folblut i wypowiedzi ludzi na jego
łamach ma wyraźne powiązania z Traf News. Po nitce do kłębka i mamy osoby, które udzielają
wywiadów, każda z osób opisuje, że jako Prezes zrobiłaby „coś…” ale nie jest zainteresowana
objęciem takiego stanowiska. Ja uważam, że każdy z obecnych uzdrowicieli wyścigów konnych złożył
kandydaturę i zwyczajnie się do tego nie przyznaje. Teraz pytanie retoryczne - kto w chwili obecnej
rozdaje karty w obydwóch portalach? Kto ustala osoby do udzielania wywiadów i jak to jest
ukierunkowane? To jest zwyczajna propaganda i wspólna zmowa w celu uzyskania korzyści w różnej
formie, ale nikt tam nie myśli o hodowli czy wyścigach. Stołki i władza, przy zaciemnianiu
rzeczywistości, co Wam wszystkim to przypomina? Czy powszechne konflikty interesów, w których
udział bierze Prezes PKWK, członek rady PKWK oraz doradczyni (informacja pewna, ale
niepotwierdzona przez samą zainteresowaną w pytaniu bezpośrednim, lecz w rozmowie prywatnej)
prezesa PKWK , postronnie przymyka oczy Dyrektor TS, a wewnątrz dzieje się spustoszenie
i
załatwianie prywatnych spraw na stanowisku z pensją państwową? Czy prezes PKWK kompletnie
niezwiązany z branżą wyścigową, ale w pełni z branżą koni półkrwi to zdrowa nominacja? Czy
dyrektor, który rozwinął w dobrym stylu Cavaliadę w Polsce, ale nie związany doświadczeniem ani
pasją z wyścigami to odpowiednia osoba? W jakim kierunku podążyło owe duo podczas swej
wspólnej kadencji? W moim mniemaniu obrzydliwym jest fakt, kiedy my, środowisko jesteśmy
zwyczajnie okłamywani, a nasz status VIP został sprowadzony do „persona non grata”, nikt nas tam
nie chcę, ale oficjalnie się o tym nie mówi. Ja sam jako trener miałem incydent, gdy zostawiłem
przepustkę w stajni, a jechałem wrzucić jeźdźca na gonitwę. Zostałem zatrzymany przez ochronę,
gdzie jeden z pracowników rzucił się na maskę mojego samochodu, pomimo wyjaśnień – starszy Pan,
co więcej szef ochrony, który chyba oglądał niedawno film akcji. Ów „bohaterski” ochroniarz, który
bronił toru, przed najazdem trenera konia biorącego udział w gonitwie, poszedł z donosem do
Komisji Technicznej, po czym zostałem wezwany w celu wytłumaczenia się, gdyż ochroniarz został
przeze mnie potraktowany w zły sposób jak stwierdził. Czy to ja powinienem się tłumaczyć? Czy ja
zaatakowałem samochód ochroniarza czy on mój? Czy tak powinna wyglądać atmosfera miejsca
przyjaznego dla ludzi, rodzin z dziećmi, całego środowiska? Ochrony jest więcej niż trenerów,
momentami bywa nieprzyjemnie, z czego tłumaczyć ma się trener który wypełnia swoje obowiązki?
Służewiec to piękne miejsce, historia Polski, jedyny taki areał w centrum stolicy europejskiej,
majstersztyk ówczesnej architektury, bezwzględny światowy unikat. Czy deweloperka w tym miejscu
to szczyt marzeń Warszawiaków i Polaków? Osobiście znam bardzo wiele firm i osób, które chcą
zainwestować w rozwój wyścigów konnych w Polsce, ale nie chcą przy tym płacić ogromnego
„haraczu” za sponsoring do TS. Wyścigi konne są w stanie same z siebie podnieść pulę nagród,
pozyskują nowych sponsorów. Jak powiedział kiedyś jeden mądry człowiek: „Wy nie musicie ludziom
dawać nic za darmo, wystarczy, że nie będziecie im zabierać….”, a czego jesteśmy świadkami? Czy Wy
myślicie, że TS traci na dzierżawie terenu Służewca? Winne są Wyścigi? Naprawdę? Taka mała
anegdota, AKF Polska jako sponsor i Westminster jako sponsor, kto dał większe pieniądze waszym
zdaniem? Jak potraktowano sponsora arabskiego w porównaniu do tego drugiego? Wszystko było
widać na torze, a teraz sponsora nie ma, bo gdy szacunku brak to i sponsor się wycofuje. Nie
wspominając o tym gdzie podziewają się dodatkowe pieniądze do puli?
Nadszedł czas na zmiany, to jest odpowiedni moment, nadal jest co ratować. Ja, jestem
gotowy podjąć się naprawy obecnej sytuacji z poziomu Prezesa PKWK, zostałem wytypowany przez
Stowarzyszenie Polskich Hodowców Wyścigowych Koni Arabskich do pełnienia tej funkcji za co
bardzo dziękuję. Jestem jedyną alternatywą na te ciężkie czasy, nie mam żadnych powiązań ze starym
układem. My, hodowcy i właściciele nie chcemy kończyć naszej przygody oraz porzucać marzeń, które
nie kończą się na Służewcu. Polska hodowla, a szczególnie ta koni arabskich może być sławna na
całym świecie i poniekąd już jest. Dodatkowa wizytówka dla Polski. Taki rozwój ściągnie inwestorów,
a koniunktura sama się nakręci. Nie mogę pozwolić aby to, na co pracuję tyle lat wraz z kolegami po
fachu oraz tymi ze środowiska zwyczajnie przestało mieć sens. Koń wyścigowy łączy w sobie ludzi, to
nie jest tylko środowisko o którym ciągle mowa. Rolnik (hodowca też jest rolnikiem, mamy numery
producentów) musi wyprodukować siano, zboże, a firma od pasz przerobi to na karmę
specjalistyczną. Tam pracują ludzie z poza środowiska. Kiedy koń leci samolotem, ile osób ma dzięki
temu pracę? Kiedy koń wyścigowy jedzie z miejsca A do miejsca B, kupowane jest paliwo, samochód
specjalistyczny aby takiego konia przewieźć, opłaty za Traces (Inspektorat Weterynaryjny pobiera
opłatę za kontrolę i dokument), opłaty za autostrady są uiszczane, kierowca dostaje pensję. Można
tak w nieskończoność, a powiązanie wyścigów ze światem spoza środowiska staje się nieograniczone.
Czy to ja jestem „trupem” pod kroplówką, który tylko wyciąga ręce? Ja ciągle płacę, robię to co 20 lat
temu rozpocząłem, a teraz ktoś w ten sposób o mnie się wypowiada? W moim mniemaniu ten „trup”
mimo, że wychudzony, przez wzgląd na otaczające go hieny nadal dobrze się ma, a ubić go niełatwo,
gdyż najwytrwalszych nie da się zatrzymać.
Z całym szacunkiem do mojego kolegi, kandydata spoza powiązanej grupy wzajemnych
wpływów, teraz nadszedł czas na nowe. Sytuacja musi ulec zmianie, a rdza braku aktywności nie
pomaga. Ja jestem człowiekiem aktywnym, cały czas walczącym, niewygodnym dla osób o pośrednich
interesach niepowiązanych z wyścigami konnymi oraz hodowlą koni, mam szerokie kontakty
międzynarodowe, które pomogą mi w uzyskaniu sponsorów dla wyścigów konnych na zdrowych
zasadach bez okradania żadnej ze stron. Doprowadzę do poprawy oraz uszczelnienia przepisów
wyścigowych, a w tym przepisów dotyczących pobierania dopingu w dni w tygodniu. Wprowadzę
pełną transparentność działań KT i Prezesa PKWK, będę nalegał, abym w trakcie niezbędnego audytu
poprzednich gospodarzy miał możliwość zadawania pytań. Wszystko musi zostać wyjaśnione,
a przeszłość rozliczona. Każdy musi poczuć się bezpiecznie, tak, kiedy czuwa nad nim dobry gospodarz
i sam nie musi się o rzeczy oczywiste martwić. Ja będę tym gospodarzem, w nieugięty sposób będę
dążył do rozwoju wyścigów konnych wraz ze zdrową symbiozą organizacji zawodów skokowych na
terenie Służewca, gdyż to jest również przyszłość, której nie można wykluczać. Warszawski Tor
Wyścigów Konnych przy zachowaniu swojego pierwotnego i priorytetowego statusu może stać się
centrum europejskiego jeździectwa, co przyniesie korzyść wyścigom. Połączenie zawodów skokowych
z wolnym przejściem na wyścigi, wspólne zainteresowanie sobą środowisk wydaje się nie być aż tak
trudne. Należy umożliwić i zwyczajnie nie przeszkadzać.
Na koniec chcę poruszyć temat ustawy hazardowej oraz ustawy o wyścigach konnych. To jest
ciekawa opcja, natomiast nie leży w gestii prezesa PKWK, a Ministra Finansów oraz Premiera. Pytać
należy, natomiast to jest tylko składowa wachlarza możliwości uzdrowienia Wyścigów Konnych i to
niewielka w moim mniemaniu. Nie należy uzależniać funkcjonowania hodowli czy selekcji koni
wyścigowych od zmiany ustawy i hazardu, Polska jest w stanie zadbać o swoje wyścigi oraz czerpać
z tego wymierne korzyści we własnym zakresie, a kiedy Rząd będzie chciał zająć się ustawą, wtedy
będę stał na straży dobra tego co kocham i dla czego żyję. Konie to moje życie, nieograniczona
nieskończoność, a zrozumie to tylko jeden z nas, a nie jakiś Dyrektor Toru z Wrocławia z mikrofonem,
który reprezentuje siebie i kolegę oraz własne interesy mając 5 minut przed Komisją Senacką…

Z wyrazami szacunku
Maciej Malinowski

Proszę samemu ocenić.
22/09/2023

Proszę samemu ocenić.

Adres

Warsaw

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy PAW umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do PAW:

Udostępnij

Kategoria