25/05/2026
Studenci wykonali zadanie, czas na ratusz miasta 🫱
👉Zabytkowy tor kolarski Nowe Dynasy to fenomen. Od 30 lat niszczeje, a mieszkańcy mają tam zakaz wstępu. Dość powiedzieć, że publiczny teren nie spełnia żadnych publicznych funkcji. Wszelkie aktywności są odgórnie zablokowane. “Powinien” już dawno popaść w zapomnienie, tymczasem cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Tylko w maju otwarte zostały w Warszawie dwie wystawy inspirowane dawnym RKS “Orzeł”, a w piątek dołączy do nich kolejna.
👉 O „Nowe Dynasy. Były, są, będą?” w Domu Sztuki już pisaliśmy, o wystawie “Bez trzymanki. Jak rower zmienia Warszawę” w Muzeum Woli jeszcze napiszemy. A dzisiaj będzie o „Tor Kolarski »Orzeł« – koncepcje zagospodarowania terenu – prace studentów Akademii Techniczno-Artystycznej Nauk Stosowanych w Warszawie”.
👉 Na dziedzińcu siedziby Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków przy Nowym Świecie 18/20 pokazanych jest 19 różnych koncepcji na zagospodarowanie Podskarbińskiej 11. Patronami ekspozycji są Urząd Dzielnicy Praga-Południe, wspomniana Akademia oraz Mazowiecki Konserwator Zabytków.
👉 To kolejne, po wielu koncepcjach które tu prezentowaliśmy, autorskie wizje przyszłości Nowych Dynasów. Wspólnym mianownikiem prac jest otwarty i rekreacyjny charakter prezentowanej przestrzeni oraz nieodłączna zieleń, co jest zgodne z postulatami które od kilkunastu lat promujemy. Autorzy i autorki wielokrotnie odwiedzali tor kolarski na Kamionku w ramach letnich praktyk inwentaryzacyjnych - jak sami przyznali byli pod dużym wrażeniem nieokiełznanej przyrody którą tam zastali.
🌳 Zieleń, sport i rekreacja widoczne są na wszystkich planszach wystawy, ale w różnym natężeniu. Deklarowane na wstępie zachowanie zabytkowego charakteru Orła niektórzy potraktowali poważnie, inni bardzo luźno. Nie będziemy omawiali wszystkich zaprezentowanych koncepcji - zachęcamy do samodzielnej oceny.
👉 My zwróciliśmy uwagę na dwie prace. Vladyslava Nych i Dmytro Yurchenko zaproponowali innowacyjne wejście na tor, z unoszonym segmentem wirażu, co pozwala utrzymać jego oryginalną funkcjonalność. Uwzględniono też przejście podziemne na śródtorze, o zupełnie innym charakterze niż obecne. W naszym odczuciu w centralnej części założenia brakuje za to zieleni która byłaby kontynuacją parku na zewnątrz
👉 Roksana Szpryngier i Martyna Zaremba wpisują w Podskarbińską 11 kładkę widokową wijącą się nad betonową prostą toru kolarskiego. 🚲 To oryginalne rozwiązanie komunikacyjne, które w lekko zmodyfikowanej formie nie kolidowałoby z ruchem na torze. Na wizualizacji ich projektu wrażenie robią dojrzałe drzewa 🌲równomiernie rozmieszczone na śródtorzu, co jak wielokrotnie pisaliśmy jest nam bardzo bliskie.
👉 Cieszy nas, że na wielu planszach widoczne są charakterystyczne latarnie będące swoistym znakiem rozpoznawczym “Orła”. Mimo, że nie figurują wśród detali wpisanych do rejestru trudno sobie wyobrazić, by nie miały zostać odtworzone zgodnie z projektem inż. Kalbarczyka. Mała uwaga - oryginalnie posiadały poprzeczne elementy na których zamontowane były oprawy świetlne (nasza przepastne archiwa są otwarte dla wszystkich zainteresowanych, o czym informowaliśmy również kuratorów wystawy 🙂
👍To bardzo wymowne, że lata mijają i tylko studenci mają śmiałość by zmierzyć się z zabytkowym dziedzictwem “Orła”. Tej wyobraźni i odwagi w łączeniu współczesnych potrzeb z tradycją życzmy prezydentowi Trzaskowskiemu, bo włodarze dzielnicy od 8 lat z wielką bojaźliwością podchodzą do Nowych Dynasów. Młodzi ludzie wykonali swoje zadanie, czas by miasto rozpisało konkurs architektoniczny z prawdziwego zdarzenia.
ℹ️ Wystawę na dziedzińcu WMKZ można oglądać do 30 czerwca w godz. 7:00-18:00.