29/07/2022
Poczytajcie jak jeden z lepszych trenerów indywidualnych w Polsce wykorzystuje w pracy podczas treningów system Fitlight Training⚽️🔝🔝📈🚦
TRENER NA MEDAL🥇
Ważne w życiu, by znaleźć odpowiednią drogę dla siebie. Jedni uwielbiają smak weekendowej adrenaliny, walki o jak najwyższe miejsce w tabeli realizując się w piłce seniorskiej, inni spełniają się wychowując młodych zawodników, biorąc na swoje barki ich życie i ciężko pracując na rzecz ich rozwoju.
Wspaniale, jeżeli oprócz satysfakcji z własnej pracy są jeszcze wymierne efekty, a takimi może pochwalić się nasz dzisiejszy bohater, trener Marcin Korkuć, który spośród trenerów reprezentujących tę drugą grupę z pewnością może uchodzić za wzór.
No bo co można powiedzieć o człowieku, który wychował wielu świetnych ludzi, a przy tym kilku zawodników, którzy już ocierają się o wielką piłkę? Co powiedzieć o trenerze, który w małej miejscowości, wspólnie z kolegą, zaproponowali system szkolenia, który na tyle się sprawdza, że kluby Ekstraklasy pytają o jego podopiecznych?
Trener na medal❗️
Ale od początku. Oto krótkie przybliżenie sylwetki trenera Korkucia, który opowiada nam o swich początkach w roli trenera, a także, to co najbardziej lubimy, zdradzi nam swoje priorytety szkoleniowe, które przynoszą wspaniałe owoce.
Zapraszamy do lektury👍
▶️ „Przygodę z zawodem Trenera rozpocząłem w 2002 roku w Legionovii Legionowo. Tam miałem przyjemność pracować z rocznikiem 1996, grupą naborową. Mimo, iż już wtedy swoją pracę traktowałem poważnie, musiałem ją łączyć z graniem w piłkę, co było dla mnie najważniejsze.
Sytuacja zmieniła się w momencie, gdy zbliżała się ku końcowi moja przygoda piłkarska. Wtedy byłem zawodnikiem I ligowego Dolcanu Ząbki, gdzie także pracowałem z chłopcami z rocznika 2003.
Wtedy też do wspólnego projektu pt. „FFA Warszawa” zaprosił mnie Grzesiek Faberski. Pracowałem równocześnie w dwóch klubach. W FFA moim głównym zadaniem była praca w roczniku, w którym grał 6-letni wtedy Janek Faberski (dziś Ajax). Tata Janka mimo, iż sam jest specjalistą wysokiej klasy w dziedzinie szkolenia młodzieży, postanowił pozostać w roli ojca, a odpowiedzialność za rozwój Janka powierzyć mojej osobie.
W pierwszych latach szkolenia, widząc nieprzeciętny talent Janka staraliśmy się dać mu wolną rękę w podejmowaniu decyzji na boisku. Często dryblował wszystkich przeciwników, „kładł” bramkarza i strzelał bramkę.
Widząc, że nasza „perełka” ma za łatwo, musieliśmy stworzyć Jankowi środowisko w którym będzie musiał wyjść poza strefę komfortu. Organizowaliśmy sparingi z mocnymi drużynami z Polski. W końcu rodzice Janka wpadli na pomysł żeby konfrontować się z przeciwnikami zza granicy. Pierwszy wyjazd zorganizowaliśmy do FC Reading – angielskiej akademii I kategorii.
My jako trenerzy mieliśmy możliwość odbyć staż, a nasi zawodnicy trenować z trenerami Reading i rozegrać kilka meczy towarzyskich. Wtedy nastąpił przełom w naszym podejściu do rozwoju zawodników. Postawiliśmy bardzo na wysoką intensywność i indywidualizację treningu. Zdaliśmy sobie sprawę, że najważniejsza jest jednostka, nie zespól.
Projekt wyjazdów na sparingi sprawdził się na tyle, że mieliśmy okazję grać z: Manchester Utd, Liverpool FC, Everton, Tottenham, Sheffield Wed, Burnley FC.
Dodatkowo nawiązaliśmy współprace z Geraldem Prellem, który pomógł w wyjazdach naszych zespołów na topowe turnieje.
W 2015 roku Janek został wypatrzony i zaproszony do Ajaxu Amsterdam na szkoleniowy rekonesans. Dzięki temu miałem możliwość obserwacji treningów jednej z najlepszych Akademii na świecie. Wtedy także otrzymaliśmy wskazówki i środki treningowe do pracy z zawodnikiem.
U nas Janek dalej miał swobodę w podejmowaniu decyzji, ale już stworzona wygraniem pojedynku przewaga miała przynieść konkretny efekt dla drużyny (gol, asysta, podanie zdobywające przestrzeń).
Włączyliśmy w proces szkolenie dodatkowe treningi indywidualne, gdzie realizowaliśmy program narzucony przez Ajax, dodatkowo zawodnik pracował z Bogdanem Sawickim – byłym Mistrzem Europy w kickboxingu nad elementami motoryki.
Gdy Janek miał 14 lat nie byliśmy w stanie stworzyć mu odpowiednich „przeszkód” by dalej rozwijać jego niesamowity talent. Zabierałem go co prawda na trening rocznika 2003 do Ząbkovii, gdzie sobie świetnie radził, ale różnica fizyczna była zbyt duża, tym bardziej, że Janek to zawodnik późno dojrzewający.
Dlatego jedynym wyjściem z sytuacji był transfer do większego klubu i wybór padł na Jagiellonię Białystok. Na Podlasiu Janek mógł rywalizować w rozgrywkach CLJ ze starszymi zawodnikami, a nawet został włączony do kadry I zespołu. Po 2 latach, kolejnym krokiem w jego rozwoju był transfer do Ajaxu Amsterdam, gdzie mam nadzieję wejdzie na jeszcze wyższy poziom, trenując z zawodnikami najwyższej klasy.
Co do mojej osoby to myślę, że właśnie praca w FFA rozwinąła mnie najbardziej. Staże, wyjazdy turniejowe, pobyt w klubie Ajax, a przede wszystkim ludzie o niesamowitej wiedzy i pasji z którymi tam współtworzyłem projekt, ukształtowały moją wizję pracy z młodzieżą. Skorzystała na tym Akademia Ząbkovii Ząbki, gdzie wraz z Maćkiem Demichem koordynujemy szkolenie.
Do programu akademii wprowadziliśmy wiele wzorców z Ajaxu, dostosowanych oczywiście do naszych warunków i możliwości. Chcemy wyszkolić zawodnika, który nie boi się ryzyka, gry 1x1, podejmuje szybkie i właściwe decyzje, ma świadomość na wysokim poziomie.
Pierwsze efekty naszej filozofii są już namacalne – 20 zawodników z rocznika 2003/04 w ostatnich dwóch latach zadebiutowało w seniorach, przynajmniej na poziomie 4 ligi, jeden w pierwszej lidze i w reprezentacji Polski U18 i kolejni w II i III lidze.
Dodatkowo zawodnikami różnych roczników interesują się akademie ekstraklasowe z Polski od których dostajemy zaproszenia na testy. Patrząc przez pryzmat niewielkich Ząbek można stwierdzić, że obraliśmy właściwy kierunek.
Żeby jeszcze bardziej podnieść poziom szkolenia, rozwinąłem projekt treningów indywidualnych. Jednostka takiego treningu trwa 60 min i jest podzielona na 3 bloki:
1️⃣ Pracuję z zawodnikiem nad techniką, którą wykonuje w formie zadaniowej na bardzo wysokiej intensywności.
2️⃣ To zadania na Fit Light ( urządzenie poprawiające koordynację wzrokowo – ruchową, poprawiające szybkie i właściwe podejmowanie decyzji).
3️⃣ Najdłuższa czasowo część to trening pozycyjny pod daną pozycje boiskową (zawodnicy 14+).
Efekty są widoczne. Z Mateuszem Jasińskim (rocznik 2005), wtedy zawodnikiem Escoli Warszawa grającym na środku obrony, poświęciłem mnóstwo czasu na wyprowadzenie piłki podaniem przez dwie linie, nad zdobywaniem przestrzeni prowadzeniem piłki, nad techniką gry głową oraz doskonaleniu słabszej nogi. Po 3 latach intensywnej pracy Mateusz został kupiony przez VFL Wolsfburg, gdzie gra w zespole U19 a w/w elementy gry zostały przedstawione jako jego wiodące atuty, co tylko dowodzi ważności treningu indywidualnego.
Kolejny z moich wychowanków który zaczyna przebijać się do profesjonalnego futbolu to Mateusz Kowalczyk, którego prowadziłem od 7 roku życia. Obecnie jest zawodnikiem I ligowego ŁKS-u Łódź i reprezentantem Polski do lat 19.
Aktualnie współpracuje także z Dawidem Drachalem (rocznik 2005, Escola), który zdobył bramkę dla reprezentacji Polski w majowych Mistrzostwach Europy U17.
W grupie chłopców z którymi pracuje indywidualnie są jeszcze inni zawodnicy, którzy otrzymali zaproszenia na testy z klubów zagranicznych.
Podsumowując, widziałem sporo i naprawdę Polscy trenerzy nie mają prawa mieć kompleksów. Trzeba uświadamiać zawodników, że trenując 3 razy w tygodniu po 90 minut nie ma szans na osiągnięcie sukcesu. Trzeba inwestować w zajęcia dodatkowe, trzeba być przygotowanym na ekstremalny wysiłek na wysokiej intensywności, w końcu trzeba być zmotywowanym, konsekwentnym i odważnym, żeby te wszystkie elementy doskonalone w treningu umiejętnie stosować w meczach”.
🖌 Marcin Korkuć – Trener UEFA A, absolwent AWF Warszawa, koordynator szkolenia w Ząbkovi Ząbki, w przeszłości m.in. wykładowca w zakładzie gier sportowych warszawskiej Akademii Wychowania Fizycznego, trener reprezentacji Mazowsza, uczestnik wielu staży szkoleniowych w Polsce i za granicą…
✅ Jak widzimy nie trzeba pracować w najlepszych warunkach, w wielkim klubie by osiągać szkoleniowe sukcesy. Podstawa to pomysł, wiedza i przede wszystkim pracowitość.
🔥 „Chcesz osiągnąć sukces, rób więcej niż od ciebie oczekują”
Ps. znacie trenerów o których warto napisać? Dajcie znać👍