01/07/2026
Przed wojną bili rekordy, zdobywali medale i byli idolami kibiców. Polscy Żydzi odnosili duże sukcesy m.in. w szachach (zwycięzca olimpiady szachowej Dawid Przepiórka), boksie (brązowy medalista mistrzostw Europy Szapsel Rotholc) czy pływaniu (mistrz Polski Ilia Lejzor Szrajbman), a symbolem ich zdolności organizacyjnych było przygotowanie w 1933 roku zimowej Makabiady w Zakopanem.
Trwający mundial to dobra okazja, by skierować wzrok na piłkarską murawę. Wszak zdobywcą pierwszego w historii gola dla Polski był Żyd!
U podstaw prężnego rozwoju żydowskich klubów w II RP leżała idea „muskularnego judaizmu” (Muskeljudentum), wzywająca do fizycznego i duchowego odrodzenia oraz przygotowania do pionierskiej pracy w Palestynie. Siłą napędową tego fenomenu stał się światowy ruch Makabi, działający pod hasłem: „Bądź silny i odważny”. Nazwa ruchu nawiązywała do starożytnych Machabeuszów. Nic dziwnego, że prawdziwą potęgą tamtych czasów stało się Makabi Warszawa – największy żydowski klub II RP z siedzibą w Pasażu Simonsa, własnym boiskiem na Pradze i pływalnią nad Wisłą. Sport pełnił nie tylko funkcję integracyjną, ale też polityczną, dlatego obok syjonistycznego Makabi, prężnie działały kluby bundowskie np. Robotnicze Stowarzyszenie Wychowania Fizycznego „Jutrznia”, czy „Jutrzenka Kraków”. W zestawieniu nie może zabraknąć jednego z najlepszych żydowskich klubów – Hasmonei Lwów.
To w nich szlifowano talenty budujące polski futbol, jak choćby legendarnego skrzydłowego „Cracovii” i olimpijczyka Leona Sperlinga. Jednak bohaterem jednego z najbardziej symbolicznych momentów w dziejach polskiego futbolu stał się Józef Klotz. Ten świetny obrońca krakowskiej Jutrzenki i gracz warszawskiego Makabi, 28 maja 1922 roku w Sztokholmie zdobył pierwszą w historii bramkę dla piłkarskiej reprezentacji Polski! W meczu przeciwko Szwecji sędzia podyktował rzut karny dla biało-czerwonych, a w okresie międzywojennym nie było w kraju lepszego egzekutora jedenastek. Jak relacjonował ówczesny
Przed wojną bili rekordy, zdobywali medale i byli idolami kibiców. Polscy Żydzi odnosili duże sukcesy m.in. w szachach (zwycięzca olimpiady szachowej Dawid Przepiórka), boksie (brązowy medalista mistrzostw Europy Szapsel Rotholc) czy pływaniu (mistrz Polski Ilia Lejzor Szrajbman), a symbolem ich zdolności organizacyjnych było przygotowanie w 1933 roku zimowej Makabiady w Zakopanem.
Trwający mundial to dobra okazja, by skierować wzrok na piłkarską murawę. Wszak zdobywcą pierwszego w historii gola dla Polski był Żyd!
U podstaw prężnego rozwoju żydowskich klubów w II RP leżała idea „muskularnego judaizmu” (Muskeljudentum), wzywająca do fizycznego i duchowego odrodzenia oraz przygotowania do pionierskiej pracy w Palestynie. Siłą napędową tego fenomenu stał się światowy ruch Makabi, działający pod hasłem: „Bądź silny i odważny”. Nazwa ruchu nawiązywała do starożytnych Machabeuszów. Nic dziwnego, że prawdziwą potęgą tamtych czasów stało się Makabi Warszawa – największy żydowski klub II RP z siedzibą w Pasażu Simonsa, własnym boiskiem na Pradze i pływalnią nad Wisłą. Sport pełnił nie tylko funkcję integracyjną, ale też polityczną, dlatego obok syjonistycznego Makabi, prężnie działały kluby bundowskie np. Robotnicze Stowarzyszenie Wychowania Fizycznego „Jutrznia”, czy „Jutrzenka Kraków”. W zestawieniu nie może zabraknąć jednego z najlepszych żydowskich klubów – Hasmonei Lwów.
To w nich szlifowano talenty budujące polski futbol, jak choćby legendarnego skrzydłowego „Cracovii” i olimpijczyka Leona Sperlinga. Jednak bohaterem jednego z najbardziej symbolicznych momentów w dziejach polskiego futbolu stał się Józef Klotz. Ten świetny obrońca krakowskiej Jutrzenki i gracz warszawskiego Makabi, 28 maja 1922 roku w Sztokholmie zdobył pierwszą w historii bramkę dla piłkarskiej reprezentacji Polski! W meczu przeciwko Szwecji sędzia podyktował rzut karny dla biało-czerwonych, a w okresie międzywojennym nie było w kraju lepszego egzekutora jedenastek. Jak relacjonował ówczesny „Przegląd Sportowy”:
„Komu powierzyć tę ważną funkcję? Jedynym graczem, który w swej drużynie bije z dobrym skutkiem jedenastki, był Klotz, jemu też oddaje kapitan z całym zaufaniem wykonanie rzutu, od którego skuteczności tak wiele zawisło. Klotz z całym spokojem, bez rozpędu pakuje piłkę w lewy róg pod poprzeczkę. Bramkarz ani drgnął”. Polacy wygrali tamten historyczny mecz 2:1.
Ta pełna sukcesów epoka została brutalnie przerwana we wrześniu 1939 roku. Zdobywca pierwszej bramki dla Polski trafił do warszawskiego getta, a następnie został rozstrzelany przez Niemców podczas jednej z ulicznych egzekucji. Leon Sperling został zastrzelony w getcie lwowskim. Wielu zostało zmuszonych do ukrywania się pod przybranymi nazwiskami – jak piłkarz i współzałożyciel Polonii Warszawa Michał Hamburger, ostatecznie zadenuncjowany i zamordowany.
W gettowych murach sportowcy angażowali się w działalność konspiracyjną. Dzięki sprawności fizycznej i kontaktom po tzw. aryjskiej stronie skutecznie pełnili funkcje kurierów, wywiadowców oraz łączników. Wielu z nich poniosło śmierć z bronią w ręku – ich niezłomna postawa na zawsze pozostanie integralną częścią naszej historii.
📷 Drużyna piłkarska złożona z ocalałych z Holokaustu , na terenie obozu dla przesiedleńców. 19 lipca 1945. Zbiory MGW.