08/05/2016
W sobotę 7 maja o godzinie 11:00 rozpoczął się finał Pucharu Politechniki Warszawskiej w koszykówce. Mecz MiNI BT z Elektrycznym Pastuchem miał wyłonić najlepszą drużynę w 2016 roku. W powietrzu czuć było atmosferę wielkiego meczu. W końcu zawodnicy mieli możliwość przeprowadzenia pełnej rozgrzewki, a na trybunach zasiedli kibice.
Pierwsze punkty w meczu rzucił Rafał Karczewski i jak się później okazało, było to jedyne prowadzenie drużyny z MiNI w całym spotkaniu. Początek meczu został całkowicie zdominowany przez zawodników Elektrycznego. Raz za razem rozbijali obronę strefową dobrymi penetracjami pod kosz i celnymi rzutami z dystansu. Szybko obieli prowadzenie 10:2. Gracze MiNI nie potrafili odpowiedzieć tym samym, dlatego przewaga rywali rosła w zastraszającym tempie. W pewnym momencie było już 33:10, a kibice obserwujący spotkanie byli przekonani, że mecz będzie toczył się do jednego kosza. Jednak nasi zawodnicy otrząsnęli się z początkowego knockdown'u i zaczęli z większą pasją grać w koszykówkę. Pod koniec pierwszej połowy rzucili się do odrabiania strat i z -23 punktów straty na przerwę schodzili przy wyniku 35:20. W tym czasie dobrą zmianę dał Krzysztof Rejmer rzucając 2pkty z kontrataku i mocno dając się we znaki rozgrywającym drużyny przeciwnej.
Druga część gry była już bardzo wyrównana jednak z lekką przewagą drużyny z MiNI. W końcu zaczął trafiać kapitan drużyny L**h Treichel, który w tej części rzucił 18 ze swoich 23 punktów (6x3pkt), a do swojej gry wrócił Mateusz Bukowski. Jednak zawodnicy Elektrycznego nie pozwolili naszym zawodnikom zbliżyć się na mniej niż 9 punktów. Za każdym razem gdy MiNI rozpędzało się, niemiłosiernie karcił ich niesamowity Tobiasz Mróz (27 punktów, 7x3pkty w tym 6 w drugiej połowie).
Do końca meczu zawodnicy MiNI walczyli o zmniejszenie strat co zostało docenione przez kibiców i organizatorów, jednak drużyna Elektrycznego Pastucha była tego dnia drużyną po prostu lepszą i gratulujemy im zwycięstwa w całym turnieju.
W naszej drużynie punktowali: Treichel 23, Bukowski 18, Karczewski 11, Janiszewski 8, Rejmer 2, Kohut 0.
Dziękujemy kibicom za przybycie i doping!!
Piona