27/08/2019
Drodzy Parafianie,
przyjaciele eskaladowego ogniska,kursanci, sekcjowicze i wszelacy wyznawcy głoszonych przeze mnie mądrości wspinaczkowych…
Lada dzień startuje kolejny sezon wspinaczkowy w Warszawie. Na ściankach znów zagości krew, pot i łzy wzruszenia, kiedy wasz ukochany instruktor poklepie po plecach i rzeknie „Seba, rusz dupę!” Jednakże, tym razem będzie nieco ciszej, może mniej radośniej…
Zadzieram kiecę i lecę!
Wspinanie od zawsze wiązało się dla mnie z przygodą. Poznawanie nowych ludzi, miejsc czy kultur było ogniwem do dalszych podróży. Czy kroczyłem wśród hiszpańskich palm, rosnących opodal wapiennych ścian, czy to w podparyskim lesie, poszukiwałem upragnionego kamienia…ciekawość, a co jest za rogiem brała zawsze górę…
I tak mijał czas, a ja wrastałem w życie codzienne.
Jednak w chaosie, pośpiechu, czy życiu na tzw. przypale jest mi chyba najlepiej...
Piszę do Was z drugiej największej metropolii na świecie – zatłoczonej i egzotycznej Dżakarty.
Trochę tutaj zabawię, przede mną nowe obowiązki i przygody.
Trzymajcie za mnie mocno kciuki i zapraszam na Jawę!
Salamat tinggal!
„Są w życiu chwile, które na zawsze w pamięci zostają i choć czas przemija one nie mijają i są osoby, które raz poznane bywają w życiu niezapomniane...”..a lepiej umrzeć od śmiechu niż na wielowyciągówce ;)
Dziękuje każdemu z osobna, z którym przyszło mi się dotychczas związać liną, opowiedzianą historią przy ognisku czy ploteczką na ścianie, a też podzielić butelką piwa, łykiem strachu czy oceanem uśmiechów!
Nie Płacz Kiedy Odjadę http://pl.wikipedia.org/wiki/Marino_Marini_(piosenkarz) tekst: Wanda Sieradzka de Ruig http://pl.wikipedia.org/wiki/Wanda_Sieradzka_de...