30/08/2024
Dziś trochę reklamy ale zarazem rozpoczęcia podsumowania okresu przygotowań do jesiennych startów. Rozpocznę od reklamy Maratonu Wigry (Maraton Wigry), który jak sama nazwa wskazuje odbywa się… nad Wigrami (a trasa biegnie dookoła jeziora). Ekipa z Łemkowyny (Łemkowyna Trail), która organizuje ten bieg jak zwykle nie zawodzi. I tutaj chciałbym trochę (może przewrotnie) Was namówić na to aby spróbować maratony trial’owego. Szczególnie tych, co jeszcze nie biegali maratonu. Zadebiutujcie nad Wigrami – tam nie będziecie klepać kilometrów w wielkiej asfaltowej imprezie (nie zrozumcie mnie źle - one też są fajne), ale nad Wigrami będziecie mogli swoim własnym tempem pobiegać po szutrach, ścieżkach leśnych, kładkach, pagórkach – a asfaltem pocieszycie się tylko chwilowo. Taka właśnie jest trasa Wigry Maratonu. Dodatkowo co dostaniecie to: piękne widoki, 7 punktów odżywczych z miłą obsługą i dobrym lokalnym żarciem oraz całą bazę z biurem zawodów, ziemniak party, ogniskiem i innymi atrakcjami.
Ja ten bieg ukończyłem trzy razy. Za każdym razem mam inne historie i czym i innym się zachwycam. W tym roku chciałem się ścigać, start w Wigrach była dla mnie długim wybieganiem ale za razem sprawdzeniem formy przed:
• Maraton Warszawski 29.09
• Ostrowiecki Półmaraton Leśny 06.10
• Chicago Maraton 13.10
…czyli 14 dni i 3 biegi. W tym roku wyjątkowa kumulacja ale za to… żadnych ultra… choć już mi się tęskni…
Wracając do Wigier. Trzeci start i trzecie podium w kategorii: JuniorStarszy😊
2020 Overall: 12 | AG: 3 czas: 03:20:52 (około 40,5 km)
2022 Overall: 8 | AG: 2 czas: 03:34:14 (około 41,5 km)
2024 Overall: 8 | AG 3 czas: 03:21:38 (pełne 42,2km)
W tym roku pobiegłem najszybciej – pierwszą połówkę w 1h32min, oczywiście ona jest na tej trasie łatwiejsza. To druga część trasy jest malownicza ale za razem trudniejsza technicznie i wydolnościowo. Trudniej mi tez było utrzymać tempo poniżej 4:30. Było dodatkowo mocno ciepło i gdyby nie to, że końcowe kilometry są w lesie – mogłoby być różnie😊 Ostatnie treningi przede mną – mam nadzieje, że coś tam jeszcze formy dorobie i przełom września i października będzie spokojny😊
Next year zaplanujcie sobie sierpniowy wypad na Suwalszczyznę. Weekend z Maratonem nad Wigrami przypadnie Wam do gustu – obiecuje, a dla tych co nie lubią dużo biegać – też się coś znajdzie (krótszy dystans Pogoni za Bobrem).
Część fotek od .