13/02/2026
O czym najczęściej rozmawiamy podczas spotkań z Kobietami, które myślą o nauce angielskiego?
O wstydzie.
To bardzo smutne, bo każda z tych kobiet osiągnęła w życiu tak wiele.
To odważne, ambitne, mądre osoby, które codziennie ciężko pracują, aby osiągać jeszsze więcej.
Bardzo często zbliżają się do 40tki, lub dawno już ją przekroczyły. I boją się, że na wiele rzeczy jest już za późno.
Bo pamięć nie jest już tak sprawna, jak dawniej.
Bo brakuje czasu.
Bo brakuje wiary w to, że się uda.
A wiesz, co jest w tym dla nich najgorsze?
Porównywanie się z innymi.
To właśnie na tle młodszych kolegów i koleżanek z pracy, na tle dzieci, sąsiadów, znajomych czują się gorsze, bo mimo tak wielu osiągnięć, nie mówią po angielsku.
I ten jeden element odbiera im pewność siebie. Odbiera im poczucie dumy!
A przecież mają tak wiele do pokazania innym. Mają się czym chwalić. Ale nie widzą tego. Skupiają się za to na tym jednym elemencie, który jest trudny.
Na mówieniu po angielsku.
Jeśli czujesz, że historia tych kobiet, jest też trochę Twoja historią, to pamiętaj o jednym - angielski jest umiejętnością. Nie czyni Cię ani lepszą, ani gorszą.
A angielskiego, tak jak innych umiejętności, możesz się nauczyć. Nawet jeśli zbliżasz się, lub niż przekroczyłaś 40 rok życia! ❤️