25/08/2026
🇵🇱 TRENING TO JEDNO. WERYFIKACJA TO DRUGIE.
W poprzednich publikacjach opowiadaliśmy o tym, dlaczego AL’ASAD nigdy nie zamknął się w granicach jednego systemu.
Krav Maga była i pozostaje jednym z naszych fundamentów. Z czasem pojawiły się FMA, Panantukan, Balintawak, Pencak Silat, praca z nożem i innymi narzędziami. Pojawiły się również Niedzielne Spotkania Sparingowe, podczas których mogliśmy konfrontować swoje umiejętności z ludźmi trenującymi inaczej.
Ale w pewnym momencie chcieliśmy pójść krok dalej.
Wyjść poza własną salę.
Poza własne środowisko.
Poza ludzi, których sposób poruszania się i reagowania już znaliśmy.
Chcieliśmy się sprawdzić.
Nie po to, żeby udowodnić, że nasz sposób treningu jest lepszy od innych.
Po to, żeby zobaczyć, co zostaje z naszych umiejętności wtedy, kiedy po drugiej stronie staje człowiek, którego nie znamy, który nie zna nas i który zrobi wszystko, żeby wygrać.
Jednym z naturalnych kierunków stał się Knife Fighting.
Zawsze bardzo wyraźnie rozdzielaliśmy sportową walkę nożem od realnej samoobrony. To dwa różne światy, inne cele i inne konsekwencje.
Ale sportowa konfrontacja daje coś, czego nie da się w pełni odtworzyć podczas technicznego treningu.
Presję. Tempo. Zmęczenie. Adrenalinę. Nieprzewidywalność. Przeciwnika, który nie współpracuje.
26 listopada 2022 roku przyszedł czas na kolejny sprawdzian — Mediterranean Knife Fight Championship.
Pojechaliśmy zdobywać doświadczenie.
Wróciliśmy również z wynikiem.
🥉 3. miejsce w Knife Fighting.
Medal i certyfikat zostały.
Ale z perspektywy czasu znacznie ważniejsze okazało się coś innego.
Przekonanie, że warto wychodzić poza własną salę. Spotykać innych ludzi. Walczyć z różnymi przeciwnikami. Popełniać błędy. Wyciągać wnioski. Wracać na trening i pracować dalej.
Bo właśnie wtedy konfrontacja przestaje być celem samym w sobie.
Staje się narzędziem rozwoju.
Mediterranean Knife Fight Championship 2022 był jednym z pierwszych takich kroków na naszej drodze.
Później przyszły następne starty.
Paryż. Radlin. Flash Fighter. A ostatnio — Brno.
Każdy inny. Każdy przynoszący nowe doświadczenia. Z czasem na planszy pojawili się również nasi zawodnicy, a historia startów przestała być historią jednej osoby i zaczęła stawać się częścią historii całej Akademii.
Do tych wydarzeń, wyników i ludzi jeszcze wrócimy.
Bo każdy z tych startów to osobny rozdział historii AL’ASAD.
---
🇬🇧 TRAINING IS ONE THING. TESTING IT IS ANOTHER.
In our previous posts, we talked about why AL’ASAD never chose to remain within the boundaries of a single system.
Krav Maga was and remains one of our foundations. Over time, our training expanded through FMA, Panantukan, Balintawak, Pencak Silat, knife work and other training tools. Our Sunday Sparring Sessions also gave us an opportunity to test ourselves against people with different backgrounds and approaches.
Eventually, however, we wanted to take another step.
Beyond our own gym.
Beyond our own environment.
Beyond opponents whose movement and reactions we already knew.
We wanted to test ourselves.
Not to prove that our way of training was better than anyone else's.
We wanted to find out what remained of our skills when facing someone we did not know, who did not know us and whose only objective was to win.
Knife Fighting became one of the natural directions.
We have always made a clear distinction between sport knife fighting and real-world self-defence. They are two different environments, with different objectives and very different consequences.
But competitive fighting provides something that technical training alone can never fully reproduce.
Pressure. Pace. Fatigue. Adrenaline. Unpredictability. A genuinely resisting opponent.
On 26 November 2022, another test came at the Mediterranean Knife Fight Championship.
We went there to gain experience.
We also came back with a result.
🥉 3rd place in Knife Fighting.
The medal and certificate remain.
But looking back, something else proved far more important.
The conviction that it is worth stepping outside your own gym. Meeting other people. Facing different opponents. Making mistakes. Learning from them. Returning to training and continuing the work.
Because that is when confrontation stops being an objective in itself.
It becomes a tool for development.
The Mediterranean Knife Fight Championship 2022 was one of the first steps on that path.
More competitions followed.
Paris. Radlin. Flash Fighter. And most recently — Brno.
Each was different. Each brought new experience. Over time, our students also stepped onto the competition floor, and the story of competing stopped being the story of one person and began to become part of the story of the Academy itself.
We will return to those events, results and people.
Because each of those competitions represents another chapter in the AL’ASAD story.