09/08/2026
Mecze warszawskiej Polonii z Ruchem Chorzów to od kilku sezonów prawdziwe piłkarskie święto. Kolejny już raz goście ze Śląska, korzystając z gościnności kibiców „Czarnych Koszul”, stawili się w stolicy w imponującej liczbie ponad 1000 osób, tworząc wraz z fanami z Kamiennej fantastyczne widowisko na trybunach stadionu przy K6.
Nie gorzej wyglądało to też na boisku, a to zwłaszcza za sprawą piłkarzy trenera Stokowca, których gra naprawdę mogła się podobać. Pierwsze występy drużyny Polonii pod wodzą nowego-starego szkoleniowca w sezonie 26/27 z pewnością wlały dużo optymizmu w serca kibiców. Znów ze świetnej strony pokazała się przede wszystkim formacja defensywna, ale podobać mogła się również wyraźna chęć do atakowania, która biła od drużyny „Czarnych Koszul” od pierwszej do ostatniej minuty rywalizacji.
Do wygranej zabrakło niewiele - tu wielkie chapeau bas dla bramkarza Ruchu, Jakuba Wrąbla. Po trzech rozegranych spotkaniach Polonia ma na koncie 7 punktów, tylko 2 stracone bramki, a już za tydzień „małe derby” województwa mazowieckiego z Pogonią Siedlce.
📷 Ultras Enigma