17/05/2026
Moi klienci, którzy zaczęli regularnie ćwiczyć i zwracać uwagę na ilość i jakość zjadanych kalorii, PODEJMUJĄ LEPSZE DECYZJE NIŻ KIEDYŚ nawet w momentach, kiedy utrzymanie założeń i idealnych rozwiązań jest trudne lub w ogóle niemożliwe (podróże, święta, ograniczony wybór produktów spożywczych czy infrastruktury sportowej)➡️ W sytuacjach, w których lądują za suto zastawionym stołem, ŚWIADOMIE REGULUJĄ ILOŚĆ JEDZENIA. 1 kawałek ciasta, i przyjemność, jaką daje doświadczenie czegoś wyjątkowego, odświętnego, zamiast 10 ciastek i dręczących myśli, wyrzutów sumienia, bo jest ciężko, niedobrze, bo jest rozczarowanie sobą i nienawiść do własnego ciała. ➡️WYBIERAJĄ NAJLEPIEJ JAK MOŻNA W DANEJ SYTUACJI nie zawsze jest możliwość przygotowania posiłku zgodnie z zasadami komponowania zdrowego talerza. Ale zazwyczaj można wybrać trochę lepiej lub trochę gorzej. Sprawdź jak to jest, kiedy wybierasz lepiej, a nie będzie ochoty na gówniane rozwiązania. A kiedy na prawdę nie ma innej opcji, wybierasz źle raz i wracasz tak szybko jak to możliwe. Nie przeciągasz ‚do poniedziałku’.➡️RUSZAJĄ SIĘ nawet jak nie robią treningu na siłowni, spacerują, robią ćwiczenia mobilizacyjne znane z naszych rozgrzewek…bo poczuli już na własnej skórze, że ciało i umysł, wprawione w ruch czują się o niebo lepiej. ➡️WARTO WŁOŻYĆ WYSIŁEK W BUDOWANIE BAZY ZDROWYCH NAWYKÓW. Czemu? Bo jak już je masz, one zawsze ciągną Cię do gory i dodają siły, żeby iść we właściwym kierunku. Wspierają Twoje zdrowie, witalność, dobry humor i jasne myśli.