29/01/2023
Zapraszamy do lektury przy niedzielnej kawie ☕️
Jestem sprinterem. Jestem żabkarzem. Pływam tylko kraulem. Nigdy nie płynąłem 200 dowolnym. 400 zmiennym to nie dla mnie. Takie stwierdzenia słyszę od młodych pływaków w Polsce.
Nie są świadomi, że takie podejście może skutkować ograniczonym rozwojem sportowym.
W wieku rozwojowym zawodnik jest pływakiem bez specjalizacji. Musi wykonywać zarówno trening sprinterski jak i wytrzymałościowy. Musi pływać wszystkimi stylami i startować na wszystkich dystansach.
W Stanach Zjednoczonych trenerzy sami wystawiają zawodników na zawody i ustalają w jakich konkurencjach startują. W Wielkiej Brytanii robią to rodzice ale to trenerzy mają decydujący głos. Nie dzieje się to jednak na przekór pływakowi czy przeciwko jej/jego woli.
Młody zawodnik jest wyedukowany i świadomy, że w wieku rozwojowym pływa się wszystkim. Rodzice także słuchają co mówią trenerzy.
12 letni Callum na mistrzostwach Szkocji płynie 50, 100 i 200m stylem klasycznym, 50, 100m stylem motylkowym, 200m i 400m stylem zmiennym. To jest 1100 metrów w eliminacjach. Do tego dochodzi 900 metrów w finałach.
13 letnia Freya na mistrzostwach Wielkiej Brytanii i Anglii płynie 100 i 200m stylem motylkowym, 100m stylem grzbietowym, 200m stylem klasycznym, 100, 200, 400 i 800m stylem dowolnym, 200 i 400m stylem zmiennym. W przeciągu 10 dni przepływa 2700 metrów w eliminacjach i 1900 metrów w finałach.
Oboje pływali 11 godzin tygodniowo na treningach.
Dzisiaj Callum ma 17 lat i jest czwartym zawodnikiem w Wielkiej Brytanii w swojej koronnej konkurencji. Freya ma 19 lat i jest sklasyfikowana na miejscu drugim. Cały czas się poprawiają.
W klubie, w którym trenował Callum i Freya, też byli pływacy, którzy w młodym wieku chcieli być sprinterami, lub chcieli pływać tylko dystanse i style, które lubili. Już dawno nie pływają.