18/05/2026
Choć Karol Wojtyła nie uprawiał klasycznego joggingu i nie biegał z zegarkiem, to jego kondycji mógłby pozazdrościć niejeden dzisiejszy maratończyk – potrafił godzinami maszerować po Tatrach, jeździł na nartach i pływał kajakiem. Był prawdziwym tytanem aktywności na świeżym powietrzu. 👣🏔️🎒⛷️
Dziś biegacze z Wadowickiej Dychy mają to niezwykłe szczęście, że mogą biec dosłownie jego śladami z dzieciństwa. Startując z wadowickiego Rynku, już na pierwszych metrach mijają Dom Rodzinny przy ul. Kościelnej 7 – to samo miejsce, w którym 106 lat temu „wszystko się zaczęło…”
Każdy krok na tej trasie to nie tylko sportowe wyzwanie, ale też piękna, żywa pamięć o „najbardziej usportowionym papieżu” w historii, który uczył nas, że sport kształtuje nie tylko ciało, ale i ducha. 🏃♂️🏔️✨
Po biegu polecamy przysiąść na ławce przy ulicy Mickiewicza przed LO , gdzie czeka na Was młody Karol Wojtyła. Możliwe że szepnie do ucha „gratuluję” …🏆
Wadowice - tu wszystko się zaczęło
Super Print Galicjanka