Turbo Trenerka - Twoje wsparcie w rozwoju fizycznym i osobistym

Turbo Trenerka - Twoje wsparcie w rozwoju fizycznym i osobistym 🎓 mgr Zdrowia Publicznego, spec.
(1)

Promocji Zdrowia i Edukacji Zdrowotnej

💪🏻 Trenerka personalna

🌱 Life Coach

📝 Plany treningowe, jadłospisy, rozwój osobisty

🤝🏼 Pomagam odzyskać siłę, energię i kontrolę

✉️ Online i stacjonarnie

19/05/2026

A Ty jak długo jeszcze zamierzasz używać swojego wieku jako wymówki?

Niewiele rzeczy drażni mnie tak bardzo, jak traktowanie wieku jako argumentu za nicnierobieniem. Albo za ciągłym oszczędzaniem się.
„Ja już mam swoje lata”, „w moim wieku nie wypada”, „nie mogę”, „lekarz zabronił”.

Oczywiście, są sytuacje zdrowotne, których nie wolno ignorować. Ale prawda jest też taka, że wielu ludzi bardzo szybko rezygnuje z walki o sprawność, siłę i dobre samopoczucie, bo łatwiej uwierzyć, że „tak już musi być”.

I niestety, czasem lekarze również wzmacniają takie podejście. Często łatwiej jest czegoś zabronić, niż zachęcić do stopniowej pracy nad ciałem i wziąć odpowiedzialność za bardziej wymagające zalecenia.

Warto więc zadać sobie pytanie: czy osoba, która mówi Ci, że masz się oszczędzać, sama jest przykładem zdrowia i sprawności? Czy dba o siebie, rusza się, jest silna i sprawna? Czy może sama żyje w permanentnym zmęczeniu, z brakiem kondycji i złymi nawykami?

Wiek naprawdę nie jest wyrokiem. Dla wielu osób jest po prostu najwygodniejszą wymówką.

tvp.info

15/05/2026

💗💗💗
monia

12/05/2026

Mięśnie też żyją. 💪

I zmieniają się dokładnie tak, jak traktujesz swoje ciało.
Po lewej stronie widzisz mięsień aktywnej osoby.
Po prawej mięsień po długotrwałym braku ruchu i utracie masy mięśniowej.

Mniej mięśni.
Więcej tkanki tłuszczowej.
Mniejsza siła, stabilność i sprawność.

To nie dzieje się nagle.
To proces, który postępuje latami szczególnie po 30-40 roku życia, jeśli organizm nie dostaje bodźca do utrzymania siły.

Ale dobra wiadomość?
Mięśnie potrafią się odbudowywać praktycznie w każdym wieku. 🧠

Trening siłowy, regularny ruch, odpowiednia ilość białka i sen:
➡️ zwiększają masę mięśniową,
➡️ poprawiają metabolizm,
➡️ chronią stawy i kręgosłup,
➡️ zmniejszają ryzyko upadków, bólu i utraty samodzielności.

Dlatego trening to nie tylko wygląd.
To inwestycja w zdrowie, energię i sprawność na przyszłość.
Ciało adaptuje się do tego, co robisz codziennie.
Albo staje się silniejsze.
Albo powoli słabsze.

🧠 Fakty naukowe:
• Po 30 roku życia tracimy średnio 3–8% masy mięśniowej na dekadę, jeśli nie wykonujemy treningu siłowego.
• Po 60 roku życia proces ten dodatkowo przyspiesza.
• Około 30% osób powyżej 70 roku życia ma problemy z podstawową sprawnością: chodzeniem, wstawaniem czy wchodzeniem po schodach.
• Trening siłowy 2–3 razy tygodniowo znacząco zmniejsza ryzyko sarkopenii (zaniku mięśni).
• Osoby starsze wykonujące trening siłowy minimum 2x tygodniowo miały aż 46% niższe ryzyko śmierci z różnych przyczyn niż osoby nietrenujące.
• Badania pokazują, że mięśnie można budować nawet po 70–80 roku życia.

🔗 https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16456196/
🔗 https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34763651/
🔗 https://www.ncbi.nlm.nih.gov/books/NBK560813/
🔗 https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC4864252/

I bam! Sobotnie zajęcia już za nami, czas na relax i ładowanie energii na kolejny tydzień ☺️😌Korzystajcie ze 🌞 ile wlezi...
02/05/2026

I bam! Sobotnie zajęcia już za nami, czas na relax i ładowanie energii na kolejny tydzień ☺️😌

Korzystajcie ze 🌞 ile wlezie!

Na specjalną uwagę zasługują pięknie ułożone kettle - co tygodniowa praca hobbistyczna Gosi 😅💓

Dziś podczas moich zajęć panie były zaskoczone, kiedy powiedziałam, że ważę 67 kg. Zaskoczone, bo myślały, że mniej.I to...
27/04/2026

Dziś podczas moich zajęć panie były zaskoczone, kiedy powiedziałam, że ważę 67 kg. Zaskoczone, bo myślały, że mniej.

I to mnie na chwilę zatrzymało. Pamiętam siebie sprzed lat, kiedy już zdarzało mi się ważyć i 68, może 69kg. Dwa lata temu też 67 kg, akurat wtedy celowo. Później raczej nie dobijałam do tej wagi. Miałam różne momenty – raz chciałam być szczuplejsza, raz krąglejsza, raz bardziej umięśniona. Trochę się tym wyglądem bawiłam, testowałam sama siebie. Bywało, że ważyłam i 53kg.

A teraz? Teraz nie robię chyba żadnej z tych rzeczy. Czyli nie odchudzam się, nie robię na siłę masy.

Po prostu żyję.

Staram się jeść zdrowo, nie opychać się, ale też nie chodzić głodna. Chcę mieć siłę, energię. Nie dopuszczać do sytuacji, że skręca mnie z głodu, a ja i tak „wytrzymam, bo schudnę”. Wolę zjeść mądrze, a lekkie odstępstwa, jak lody podczas spaceru, zawsze nadrobić ruchem – fajnymi zajęciami, dodatkową aktywnością, spacerem, mocniejszą rozgrzewką.

Najważniejsze dla mnie jest to, żeby sport i aktywność sprawiały mi przyjemność i satysfakcję. Bo wtedy nie ma „muszę”. Jest „chcę”. I z tego jest fan.

A wszystko, co dzieje się obok – to bonus. I paradoksalnie ten bonus okazuje się najważniejszy, bo jestem coraz sprawniejsza, silniejsza, coraz lepiej czuję się w swoim ciele. I jednocześnie w moich oczach wyglądam coraz lepiej – bez głodzenia się, budując zdrową masę mięśniową, nieprzerysowaną, nie na pokaz. Dla siebie.

Pewnie, że czasem pokażę coś w internecie. Jednym się spodoba, innym nie. Podoba się mi – dlatego się tym dzielę. Jestem dumna z tego, co robię, ile wysiłku w to wkładam. Ale ten wysiłek nadal jest przyjemnością, nie karą.

I każdy z Was może tak mieć. Naprawdę.

Trzeba tylko przestać podchodzić do siebie w trybie „muszę”, a zacząć w trybie „chcę, spróbuję, będzie fajnie, może być tylko lepiej”.

Wracając do początku – nie wierzyły dziewczyny, że ważę 67 kg.

Mogłabym nawet wyciągnąć zdjęcia z okresu studiów, kiedy ważyłam 68 kg. Byłam wtedy naprawdę bardziej „okrąglutka”. Miałam przerwę od siłowni, od aktywności, wolałam imprezy. Krótki okres – może pół roku – ale wystarczył, żeby ciało się zmieniło.

I teraz, mając to wszystko na uwadze, wygląda to zupełnie inaczej.

I tu jest sedno: kilogramy nie są najważniejsze.

Obwody, lustro, ubrania – to pokazuje, co się dzieje z ciałem.

Osoba ważąca 67 kg może wyglądać zupełnie inaczej niż dwie inne osoby o tej samej wadze. Dlaczego? Bo liczy się stosunek tkanki mięśniowej do tkanki tłuszczowej.

Jeśli dominuje tkanka tłuszczowa – ciało będzie bardziej miękkie, krągłe. Jeśli mięśniowa – bardziej zwarte, „zarysowane”. A jeśli gdzieś pośrodku – jak u mnie – to mieszanka jednego i drugiego.

Mięśnie są cięższe niż tkanka tłuszczowa, dlatego ta sama waga nie oznacza tego samego wyglądu.

Dlatego ciągle powtarzam – przestańcie tak obsesyjnie patrzeć na wagę.

Na początku może być wyznacznikiem, ale potem ważniejsze są obwody, zdjęcia, lustro i to, jak się czujecie.

Waga potrafi się zmieniać z dnia na dzień – woda, jedzenie, trening. Możecie po treningu ważyć więcej i to jest normalne. Nic się „nie cofa”.

I jeszcze jedno – nie okłamujcie siebie.

Nie próbujcie się usprawiedliwiać, że „jem bardzo mało”, „jem jak wróbelek, a i tak nie chudnę”. Bo często to nie jest kwestia ilości jedzenia, tylko tego, co naprawdę jecie. Tyje się od ilości kalorii w spożywanych posiłkach, a nie od ich objętości. Podjadanie, przypadkowe kalorie, rzeczy które udają „fit”, a nie mają z fit nic wspólnego.

Ja i tak patrząc na Was widzę prawdę. Mnie nie oszukacie. Ale najważniejsze – nie oszukujcie sami siebie. Bo z tego nic nie wynika.

Dlatego róbcie wszystko dla zdrowia – żeby być silniejszymi, sprawniejszymi, mieć więcej energii.

Bądźcie ze sobą szczerzy, bądźcie mądrzy.

Kochani, jeśli nie potraficie sobie sami poradzić, to zapraszam Was na zajęcia grupowe, ale też treningi personalne. Bo tylko na treningu 1:1 mamy możliwość stworzyć indywidualny plan, uwzględniający konkretnie Twoje potrzeby i możliwości, obgadać z czym się mierzysz. Reszta to dodatek.

Trening nie musi odbywać się w siłowni. Jeśli takie miejsce Ci nie odpowiada, to zapraszam do mojego studio.

A przede wszystkim, zapraszam Cię do szczerej rozmowy z samym sobą.

Da się z tego zrobić coś naprawdę fajnego, mieć przyjemność ze swojego działania i odcinać kupony.

Najlepsza praca to ta, w której pasja spotyka kompetencje. 💗 🏋🏼
20/04/2026

Najlepsza praca to ta, w której pasja spotyka kompetencje. 💗 🏋🏼

🐣🐣🐣
03/04/2026

🐣🐣🐣

Cześć! 💚Wiosna to najlepszy moment, żeby wrócić do siebie, złapać energię i zrobić coś dla swojego ciała 🏋🏻Dlatego właśn...
22/03/2026

Cześć! 💚

Wiosna to najlepszy moment, żeby wrócić do siebie, złapać energię i zrobić coś dla swojego ciała 🏋🏻

Dlatego właśnie rusza druga edycja mojej akcji !

Nie odkładaj na później – zacznij teraz i zobacz, jak szybko poczujesz różnicę 🔥

Pakiet 5 treningów na start: -20%
⏳ ważny 14 dni od wykupienia

Pakiet 3 treningów na start: -10%
⏳ ważny 10 dni od wykupienia

Napisz i zarezerwuj swoje miejsce 💪

---------------------------
Energy Fitness Club
ul. Wiejska 13, Włocławek
tel. 789 785 025

Czołem Włocławek! 😃Rzadko się to zdarza, ale w moim grafiku pojawiły się 1–2 wolne miejsca na treningi personalne.Ktoś w...
12/03/2026

Czołem Włocławek! 😃

Rzadko się to zdarza, ale w moim grafiku pojawiły się 1–2 wolne miejsca na treningi personalne.

Ktoś wyjechał, ktoś zmienił plan dnia, ktoś zachorował — życie 😉

Dla kogoś nowego to może być świetna okazja, żeby zacząć i w końcu zadbać o swoją formę 💪

Jeśli chcesz trenować regularnie i naprawdę popracować nad sylwetką, to jest dobry moment.

Napisz wiadomość i daj znać, w jakie dni i godziny możesz trenować — sprawdzę, czy uda nam się dopasować termin.

16/02/2026

Nic nie powiem, tylko to tu zostawię 🙂

A dla Pani z filmiku wielkie brawa! 💪🏻💪🏻💪🏻

Adres

Energy Fitness Club Ulica Wiejska 13
Włocławek
87-800

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Turbo Trenerka - Twoje wsparcie w rozwoju fizycznym i osobistym umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij