07/06/2026
Wyjątkowe zaproszenie dla Juliana z Czech
W czwartek pojechaliśmy całą rodziną z Julianem do Czech na zaproszenie trenera jednego z roczników 2015.
Trener chciał zobaczyć Juliana podczas treningu oraz gry ze swoimi zawodnikami. Nie ukrywamy, że domyślaliśmy się, co może oznaczać takie zaproszenie.
Wiedzieliśmy również, gdzie jedziemy. Rocznik 2015 w tym klubie jest uznawany za jeden z najmocniejszych w Czechach, dlatego poziom treningów i rywalizacji jest tam naprawdę bardzo wysoki.
Dodatkowo dzień wcześniej Julian miał mocny trening motoryczny i mecz, więc zastanawialiśmy się, jak poradzi sobie przy takim obciążeniu.
Na szczęście dał radę bardzo dobrze.
Tempo treningu było wysokie, a poziom zawodników dokładnie taki, jakiego się spodziewaliśmy.
Dla nas był to również kolejny ważny sprawdzian. Kolejna konfrontacja z bardzo mocnym środowiskiem hokejowym i kolejna okazja, żeby przekonać się, jaki jest dziś rzeczywisty poziom Juliana na tle najlepszych zawodników swojego rocznika.
Po treningu dostaliśmy wiadomość od trenera. Napisał, że Julian jest bardzo dobrze przygotowany technicznie, świetnie odnalazł się w grupie i że chętnie widziałby go w swoim klubie.
Nie ukrywamy, że bardzo nas to ucieszyło. Szczególnie że mówimy o trenerze pracującym z jednym z lepszych roczników 2015 w Czechach.
Dla nas była to również bardzo cenna informacja, bo właśnie po to szukamy takich konfrontacji — żeby sprawdzać, jak Julian wypada na tle najlepszych zawodników swojego rocznika i czy obrany przez nas kierunek rozwoju jest właściwy.
Jednocześnie nie jest to łatwa decyzja. To nie tylko hokej, ale również szkoła, rodzina, codzienność i sporo spraw, które trzeba wziąć pod uwagę.
Na razie wracamy z poczuciem, że był to bardzo wartościowy wyjazd i kolejny ważny krok na sportowej drodze Juliana.
Teraz spokojnie wszystko przemyślimy.
A dziś po południu znowu Czechy i kolejne mecze w Jarní Lidze. 🏒