19/04/2026
MŁODZIEŻ STANĘŁA NA WYSOKOŚCI ZADANIA
Olimpia Bukowinka 3:0 Polonia II Trzebnica
Michał Sekuła
Rafał Myśliwiecx2
Był to ważny mecz dla naszej drużyny wiemy o co gramy i każdy punkt w naszym przypadku jest na wagę złota.
Spotkanie rozpoczęliśmy mocno zmotywowani i walczyliśmy o każdy centymetr na boisku alby nawiązać walkę z wyżej notowanym rywalem.
Pierwszą bramkę zdobywamy w 22 min, a jej autorem jest Michał Sekuła, który bezpośrednim strzałem z rzutu rożnego zaskoczył defensywę gości i dał prowadzenie Olimpii.
Przyjezdni w tej części gry nie stworzyli groźniejszej sytuacji i nie oddali celnego strzału na naszą bramkę.
Druga część spotkania świetnie zaczęła się dla naszej ekipy bo zaraz po wznowieniu gry w doskonałą akcję przed polem karym rywali przeprowadził Adrian Owczarek zagrał do Rafała Myśliwca który w sytuacji sam na sam z bramkarzem nie spanikował i pewnie mierzonym strzałem po ziemi podwyższył na 2:0
Od tego czasu gra się troszeczkę wyrównała, Polonia zaczęła częściej atakować jednak dobrze w naszej bramce spisywał się Krzysztof Sekuła dwukrotnie broniąc w dobrych okazjach dla gości.
W 55min na boisku pojawił się Michał Maćkowiak, a mecz robił się coraz bardziej otwarty, wtedy do głosu doszli nasi młodzi zawodnicy, w środku pola szalał Jakub Sekuła, który rozbijał ataki przeciwników i posyłał dobre podania do naszych graczy ofensywnych, po jego zagraniach w dogodnych sytuacjach znajdowali się Borys i Andrzej Pańczyszyn których strzały minimalnie mijały długi słupek rywali, z lewej strony szalał Michał Maćkowiak, ten kilka razy wbiegał w pole karne jednak jego strzały też nie były precyzyjne. W 78 min doskonała sytuację miał też Patryk Kusicielek, który chwilę wcześniej pojawił się na boisku, dostał on dobre podanie w pole karnego J. Sekuły jednak ten strzał też był nie skuteczny. Naszą defensywa tego dnia też spisywała się bardzo dobrze Konrad Danieluk i Dawid Makowiczuk co chwilę łapali w pułapki ofsajdowe napastników rywali. Na prawej stronie obrony dwoił się i troił Wojtek Pawłowski i to jego akcja w 80 min przyniosła Olimpii trzecią bramkę, odebrał on piłkę rywalowi na środku boiska popędził prawą stroną w pole karne nawinął jeszcze rywala dwa razy przed końcową linią boiska, miękko dośrodkował a Rafałowi Myśliwcowi nie pozostało nic tylko dołożyć głowę i ustalić wynik meczu.
Do końca meczu obraz gry nie ulegał zmianie. Nasi już do końca kontrolowali przebieg meczu i odnieśli zasłużone zwycięstwo.
Brawa dla całej drużyny za walkę i trud jaki włożyli w to spotkanie. Cieszy postawa naszych młodych graczy którzy mieli duży wkład w to zwycięstwo. Cenne trzy punkty zostały w Bukowince, a walka o utrzymanie trwa dalej.
Już za tydzień nasza drużyna zmierzy się na wyjeździe z wiceliderem LKS Krzyżanowice.