Allfishonme

Allfishonme Pod powierzchnią wody kryje się przygoda. Karpiarz z pasją. 🐟🌅

28/04/2026

Zastanawiacie się może jak pracują kulki, które dostałem na testy od Richardson Baits - kraftowa kuchnia karpiowa ?
Właśnie tak 👇👇👇

25/04/2026

✌️

Cześć i czołem 👋 Pierwsza Zasiadka w tym roku za nami ( a nawet druga), więc czas nadrobić zaległości 🤝.Weekend wielkano...
23/04/2026

Cześć i czołem 👋

Pierwsza Zasiadka w tym roku za nami ( a nawet druga), więc czas nadrobić zaległości 🤝.

Weekend wielkanocny, 03.04 piątek i szybka decyzja o wyjedzie nad wodę z Sebastianem.
Koło południa spotkaliśmy nad wodą.

Towarzysz zgarnął pełną pulę podczas wyjazdu i wyjechały mu 3 ryby. Dwie sztuki wagowo koło 3/4 kg oraz wisienka ważąca 8,700 kg.
Wszystkie ryby wyjęte na ten sam jeden zestaw. Sebastian trafił tego wyjazdu w punkt z przynętą i jak widać żadna ryba przepływająca obok nie dała się oprzeć.

Ja wracam jedynie z jednym wypracownym braniem, jednak testowałem kulki innej marki pierwszy raz nad wodą. Może to był powód, bo miejsca sprawdzone 🤔

Napewno się zrewanżuję 💪😁

Do usłyszenia 👋

Relacja zdjęciowa z szybkiej nocki poniedziałkowej w zeszłym tygodniu. 🎣Decyzja o wypadzie nad wodę TSW.Po godzinie 18:0...
19/08/2025

Relacja zdjęciowa z szybkiej nocki poniedziałkowej w zeszłym tygodniu. 🎣

Decyzja o wypadzie nad wodę TSW.
Po godzinie 18:00 zestawy wylądowały w wodzie.
Wywózka z pontonu, zastawienie z ręki i po wiadrze mixu na zestaw.
W wiadrach standardowo - dużo kukurydzy, kulki zanętowe od Family Excellent Baits oraz zalewajka by fajnie się przegryzło.

Na zestawach postawiłem tym razem na wafters R-32 podbity popkiem R-3 od wyżej wymienionej firmy 😁. Bezpieczny klips a na nim ciężarki 57g. Przypony z Ronnie Rigiem i wkrętką.

Po niecałej godzinie pierwszy pik… Luzowanie zestawu i już się domyślałem z czym mam do czynienia. Po 19 holuje pierwszą rybkę - Leszczyka 🐟

Przed 23:00 kolejne branie, tym razem już całkiem inne i wiedziałem, że tu już może być karpik 😁. Nie myliłem się i na macie mamy pierwszą rybę po którą przyjechałem. Sasiąd pomógł zrobić fotki i do wody.

Trzecia i ostatnia ryba wyjazdu wzięła przed 02:00. Szybki hol i mniejszych rozmiarów rybka. Wypięcie haczyka na kołysce i szybki powrót zdrowej ryby do wody.

Do usłyszenia 🎣👊.

🚨Zasiadka życia🚨Ostatni wyjazd na karpie zapamiętam długo…Szybka decyzja o zasiadce i po 18:00 🕕 melduje się nad wodą 🌊....
12/07/2025

🚨Zasiadka życia🚨

Ostatni wyjazd na karpie zapamiętam długo…

Szybka decyzja o zasiadce i po 18:00 🕕 melduje się nad wodą 🌊.

Miejsce które miałem w głowie okazało się wolne więc liczyłem, że tam połowie. 🎣

Na pierwszy zestaw poleciał Wafters Silent Killer podpięty popkiem R-9. Drugi to Wafters Magiczna Pokusa z podpinką R-7. Wszystko od Family Excellent Baits.

Pod oba zestawy przygotowałem mixy. W skład mieszanek weszła ugotowana wcześniej kukurydza 🌽, kulki zanętowe oraz pelety pod dane smaki oraz zalewajka. Wszystko od wyżej wymienionej firmy . 🦉🔥

Zestawy na bezpiecznym klipsie, lekkie ciężarki 40/50g ze względu na możliwy muł na jeziorze oraz przypony 30/40 cm na D-Rigu z wkrętką.

Przed godziną 20:00 wywieziony został drugi zestaw i zacząłem oczekiwanie na pierwszy odjazd. 🚀

‼️22:30‼️
Mamy pierwszą rolkę. Branie atomowe bez pojedynczych pików, drugi zestaw z Magiczną pokusą dał pierwszą rybę na zasiadce. Karp niecałe 6kg.

Szybki montaż zestawu i wywózka w to samo miejsce. 📍

‼️00:25‼️
Druga ryba wyjazdu, dokładnie ten sam zestaw.
Kolejna niesamowita rola, szybki lecz aktywny hol i drugi karp podobnej wagi na macie.

Znów to samo na przypon i wywózka.

‼️02:10‼️
Trzecia ryba zasiadki skusiła się tym razem na pierwszy zestaw czyli Silent Killer z popkiem R-9.
Nieco mniejszy karp lecz podobnie aktywny co poprzednie.

‼️02:25‼️
Nie zdążyłem wywieźć pierwszego zestawu, a po kwadransie na drugim kiju piękne branie i rolka gwiazdy tej zasiadki. Z początku spodziewałem się kolejnego bączka, lecz to co zobaczyłem przy kładce przeszło moje jakiekolwiek oczekiwania 🥹

Okazało się, że wyholowałem swoją REKORDOWĄ RYBĘ 🚨‼️
Waga z Slingiem pokazała 19,885. Worek ważył niecałe 1,400kg.

OFICJALNIE MAM RYBĘ ŻYCIA 18,500kg 🏆

Oba zestawy na brzegu, ryba która dała mi spełnienie wyciągnięta, wiec po czwartej rybie około 3:00 w nocy postanowiłem zakończyć wyjazd i wrócić do domu.

Szybka lecz bardzo aktywna nocka zwieńczona pięknym kaperem ✌️😄
Zapraszam na relacje z fotkami 📷
Do usłyszenia 👊

26/06/2025

Nowość u mnie od chłopaków z Excellent Baits 🤝 Dzięki 🤩 W weekend testujemy 🎣🏆

🔝Zasiadka Konkursowa za nami ‼️🎣Kolejna moja wyprawa niemal dobowa nad wodę w ramach konkursu na TikToku dla obserwatoró...
26/05/2025

🔝Zasiadka Konkursowa za nami ‼️🎣

Kolejna moja wyprawa niemal dobowa nad wodę w ramach konkursu na TikToku dla obserwatorów. 🤝

Zorganizowałem zabawę dla widzów, a wygrany, którego wylosował generator, pojechał ze mną na wspólną zasiadkę w ustalonym między nami terminie oraz wodzie 👀

Z Sebastianem ustaliliśmy, że spotkamy się już nad brzegiem. Pogoda od samego ranka się klarowała, więc liczyliśmy na dobry wypad..
Czy tak było ❓

Około 14 w południe zajechałem, zrzuciłem sprzęt z auta na stanowisko i pojechałem odstawić auto na parking leśny. 🅿️
Sebastian już czekał z rozłożonym namiotem i przygotowanymi zestawami do wywózki.

Szybko nadmuchaliśmy ponton, przygotowałem swoje zestawy i popłynęliśmy przesondować wodę. 👀

Z początku badaliśmy prawą stronę jeziora pod zestawy kolegi, gdzie udało nam się znaleźć fajny spadek oraz półkę , czyli dobre miejsca by zostawić tam zestaw wiec i tak zrobiliśmy. W pobliżu jednak drzewo powalone oraz sporo kołków więc było to w jakimś stopniu ryzyko, ale jak to się mówi :
Gdzie patyki tam wyniki 🤣🔝.
Drugi zdecydował się położyć na podobnym spadku lecz bardziej od środka jeziora. Z sondowaniem miejsc dla Seby poszło nam naprawdę na momencie. Wróciliśmy do brzegu i kompan z zasiadki wypłynął już sam by zastawić swój arsenał przygotowany na ten wyjazd.
Zestawy z bezpiecznym klipsem, haczyki rozm. 2 i bałwanek na włosie : kulka haczykowa 20mm podbita pop-upem 12mm.

W tym czasie, przygotowałem swój mix na zasypanie oraz PVA. NIESTETY. Przed wyjazdem nie naładowałem Deepera i ten po powrocie zostawiony na wodzie rozładował się przed szukaniem dla mnie miejscówek. 🥹
Zmuszony byłem do wywózki „na czuja”. 😒
Na jeden zestaw skusiłem się na 2 kulki haczykowe 18mm od RK Baits a na drugim poleciał bałwanek z kulką haczykową tego samego rozmiaru oraz Pop-upem 12mm. Bezpieczny klips oraz haki rozmiar 4.

Koło godziny 16:00 byliśmy z wszystkim na gotowo i usiedliśmy czekając na to co się wydarzy 👀

Przed 17:00 przyjechali niedaleko nas znajomi również na zasiadkę, wiec wieczór zleciał bardzo szybko a u nas cisza 🧐.
Jeden z sąsiadów dostał UWAGA JESIOTRA NA „BATA”. Ponad 2 kilogramowy „krokodyl” wyciągnięty na ten zestaw dał sporo frajdy. 😁

Z wieczora jak się robiło już ciemno, zdecydowaliśmy się z Sebastianem donęcić przed nocką nasze zestawy. Czy się opłaciło ?

Po godzinie 24:00 położyliśmy się spać bez jakiegokolwiek pika na wędkach 😏

No i niestety, nocka przespana. 🥹 Oznacza to oczywiście, że nadal kompletna cisza i zero aktywności ryb na naszych wędkach.
Dostaliśmy jedynie cynk, że znajomym udało się wyjąć 14 kilogramowego karpia. Poszliśmy więc do nich, szybkie zdjęcia i ryba wróciła do wody. 🎣

Zmotywowani jednak liczyliśmy że i u nas pojawi się coś na macie.

Koło godziny 9:00 postanowiłem jednak zbierać już po mału swoje rzeczy i przygotowywać pod wyjazd. Poszedłem więc po samochód na parking leśny, wracam, wychodzę z samochodu i słyszę „Gdzie ty byłeś…”

‼️ SEBASTIAN DOSTAŁ RYBĘ. ‼️
Akurat w tym momencie, kiedy poszedłem po auto u Sebastiana piękny odjazd.
Pamiętacie powiedzenie ?
Gdzie patyki tam wyniki i właśnie z tego miejsca bliżej brzegu znalezionego na deeperze wyjechał i u nas piękny Karp na sam koniec całej zasiadki.
15 minutowy hol z pontonu i na macie melduje się piękna 12-Stka. Sesja zdjęciowa (na którą was zapraszam tu na dole) i zdrowa ryba wróciła do wody.

To jest właśnie piękno naszego hobby, może się kilkanaście godzin nic nie dziać, może być totalna pustka, aż nagle jedna akcja i cały wyjazd uratowany. Zadowoleni i szczęśliwi mogliśmy wracać do domów 👋

🎣 Majami Carp Adventures IV edycja 🎣                       *DEBIUCIK*W miniony weekend rywalizowałem wraz z 25-oma uczes...
15/04/2025

🎣 Majami Carp Adventures IV edycja 🎣
*DEBIUCIK*

W miniony weekend rywalizowałem wraz z 25-oma uczestnikami na dobowych zawodach karpiowych. 🐟 Całość odbywała się na jeziorze Żydowskim, które należy do Trzcielskiego Stowarzyszenia Wędkarskiego niedaleko gminy Trzciel. Woda około 10 Ha z średnią głębokością do 2,5 metra i dość mulistym dnem.
Była to moja pierwsza karpiowa zasiadka tego roku, więc myśli, taktyk oraz planów w głowie pojawiało się mnóstwo. 🤔

Zbiórka zaplanowana była na 14-14:30 nad wodą na miejscowym „grzybku”, miejscu gdzie można sobie usiąść na ławce przy zadaszeniu a w środku znajduje się oddzielony plac na małe ognisko.
Po godzinie 13 znalazłem się w miejscu zbiórki i po 1,5h zostało ogłoszone rozpoczęcie zawodów. Na początku poczęstunek oraz napoje by sobie zabrać na swoje wylosowane miejsca. Wręczona również została nagroda Fair Play za zeszły rok 🤝. Po krótkim wprowadzeniu oraz regulaminie obowiązującym na zawodach wylosowaliśmy stanowiska. Trafiłem na numerek 4, który miał miejsce po lewej stronie jeziorka mniej więcej po środku zbiornika. Czy był to szczęśliwy numerek tego dnia ?… 🤔

Po rozlosowaniu stanowisk mieliśmy ponad godzinkę na dojechanie, rozstawienie się oraz przygotowanie do łowienia. 🎣
Zestawy przygotowałem już sobie przed zawodami pare dni, by nad wodą nie tracić na to czasu.

Równo o godzinie 16 WYSTARTOWALIŚMY🚀

Łowić można było na 2 wędki z rzutu, bez wywózek oraz echosondy. Poobserwowałem wodę i zdecydowałem się najpierw spróbować swoich sił przy method feeder. Łowienie na niedalekim dystansie w jednej lini. Koszyczki delikatne ze względu na możliwy muł oraz długi przypon. Do podajnika rozrobiłem 2 rodzaje pelletu od Feeder Baits oraz 2 rodzaje zanęt by sobie pokombinować i zobaczyć zachowanie ryb. Na początku po kilku rzutach do wody obcierki, zmieniałem przynęty na igle, kombinowałem z pelletem i zanętą lecz bez końcowego skutku. Co równo godzinę donęcałem miejsca z procy pelletem oraz kukurydzą, a podajniki z początku lądowały co 15 minut w wodę. Do godziny 20:00 jedno przyduszenie i zebranie zestawu z wody bez przynęty. Na 0 po pierwszych 4 godzinach, lecz byłem jeszcze dobrej myśli, ponieważ widziałem, że nikt nic nie łowi.

Na wieczorne godziny wyciągnąłem zestawy karpiowe i chyba się opłaciło…. 😁

Około godziny 20:00 zrezygnowałem z „metody” zwinąłem wędki i przygotowałem dwa zestawy karpiowe. Małe ciężarki, długi przypon z klasycznym włosem na plecionce. Na pierwszy zestaw poleciała kulka 18mm Monstercrab Orange od RK Baits podbita sztuczną kukurydzą. Na drugim zdecydowałem się na dwie kulki - 18mm Fresco w dipie podbite Pop-upem 12mm również Fresco. Oba haki zostały wyrzucone z podpiętym niedużym workiem PVA w którym użyłem pokruszonych kulek oraz method mixu.
Woda była bardzo spokojna i każdy czekał na tą jedną rybę, która mogła dać zwycięstwo….

No i się doczekali…
Godzina 20:50 i pierwsze branie na sygnalizatorze u jednego z uczestników. Wyjęty został na ten moment pierwszy dający prowadzenie karpik 900g i 41,5 cm. 🐟
Nerwy narastały, bo oznaczało to, że w nocy trzeba coś wyciągnąć.

Około godziny 22:40 wszedłem do parasola i położyłem się do spania…
22:50 czyli równo po 2 h od pierwszej ryby MAMY TO 🚨. Sygnalizator odpalił się i u mnie.
Na matę wjechał karpik ważący 3,400 z workiem i 2,700 niecałe na czysto. Ryba skusiła się na zestaw z dwoma kulkami - FRESCO. Szybki hol, waga, zapisanie i wypuszczenie do wody.
Dało mi to nadzieje, że mogę zrobić dobry wynik i powalczyć o dobre końcowe miejsce 🏆.

Jednak chwilę po mnie bo po 00:00 kolejny uczestnik złowił swoją pierwszą rybę na zawodach. Melduje się 3 karp o wadze 1,900, czyli nadal prowadziłem w klasyfikacji ogólnej.

Nocka przebiegła spokojnie. O 05:30 obudził mnie kolega. Nad ranem nadal prowadziłem, lecz nie długo…

5:49 i wędkarz, który dostał poprzednią rybę poprawia wynik karpiem 6,490 i ma już na swoim koncie łączną wagę 8,500kg. 🫣

Nie traciłem nadziei ponieważ do końca zostało jeszcze pół dnia, a wiem że jedna ryba mogła dać 1 miejsce… 😀

Niecałe 2 h po wyciągniętej rybie słychać kolejny sygnalizator na wodzie, a na brzeg ląduje tym razem jesiotr, który nie był wliczany do wyniku.

Na ostatnie pare godzin zdecydowałem się zmienić taktykę, wyjąłem jeden z zestawów i założyłem krótki przypon z fluorocarbonu, na którym wylądował D-Rig z pojedynczą kulką Fresco. Liczyłem, że może coś innego przyniesie efekt. Na drugi poleciał orzeszek tygrysi podbity ziarnem kukurydzy.

Woda po rybie nieklasyfikowanej uspokoiła się już całkowicie i nawet nie było widać spławów.

Końcowo nikomu już nie udaje się złowić żadnej ryby do końca i wynik zostaje taki jak od rana.

Sezon otwieram na zawodach Majami Carp Adventures na których jestem 1 raz i zdobywam 2 miejsce 🏆.

Patrząc na wynik całościowy zawodów i to że rybę złowiły tylko 4 osoby z 25 uczestników, uważam wypad za jak najbardziej udany ponieważ udało mi się wypracować rybę , co zrobiło tylko czterech wyżej wymienionych wędkarzy.

Dziękuje każdemu kto przeczytał i zapraszam do relacji zdjęciowej 🤝
Do uslyszenia 🤝🎣

Adres

Trzciel Gmina

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Allfishonme umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria