Magdalena Musiał Trener Personalny

Magdalena Musiał Trener Personalny Trener personalny, konsultacje, diet coaching, układanie planów treningowych, przygotowanie motoryczne, Triathlon, bieganie, pływanie. Współpraca online.

Ponad 20 lat doświadczenia.

02/09/2026
23/08/2026

CHEŁMŻA 1/4

Chełmża po raz kolejny nie zawiodła! To już mój szósty sezon w triathlonie i można powiedzieć, że właśnie tutaj świętowałam swoje małe 6. urodziny w TRI. Nie mogło mnie więc zabraknąć na starcie!

Pływanie tym razem dało mi trochę w kość. Źle ustawiłam się na starcie i przez sporą część dystansu próbowałam przebić się przez grupę kilkunastu mężczyzn, co mocno mnie spowolniło. Woda była ciepła, więc zdecydowałam się płynąć bez pianki. Mimo tych przygód z wody wyszłam w pierwszej stawce dziewczyn, więc nie było źle.

Na rowerze od początku jechałam mocno. W pewnym momencie byłam przekonana, że jadę na drugiej pozycji… później wyprzedziłam jeszcze dwie dziewczyny i już kompletnie nie wiedziałam, czy jestem druga, czy trzecia. 😂 Wiedziałam tylko jedno – pierwsza zawodniczka była poza moim zasięgiem, więc trzeba było robić swoje i pilnować miejsca.

Wszystko rozstrzygnęło się na biegu. I tutaj świetną decyzją okazały się buty trailowe! Trasa w Chełmży jest bardzo zróżnicowana, momentami wymagająca, ale przy tym niesamowicie malownicza. Właśnie za to tak bardzo ją lubię.

Ostatecznie… 2. miejsce OPEN!

I wiecie co? Naprawdę fajnie było stanąć na podium obok dwóch dziewczyn 20 lat młodszych ode mnie. 😁 Chyba jeszcze trochę mogę się z nimi pościgać!

jak zawsze stanął na wysokości zadania. Świetna organizacja, super atmosfera, piękna trasa i ludzie, którzy tworzą te zawody z ogromną energią. To jedno z tych miejsc, do których po prostu chce się wracać.

Szósty sezon. Kolejna Chełmża. Kolejne piękne wspomnienie.

Za rok? Oczywiście, że wracam. Jak co roku.
Do zobaczenia na starcie! 🏊‍♀️🚴‍♀️🏃‍♀️🔥
photo dziękuję za piękne zdjęcia z trasy kolarskiej!!!

SOPOCKI MARATON PŁYWACKI 10 KM. DAŁAM RADĘ. 4:20 — pobudka.Śniadanie, kawa , taksówka i szybki kurs na molo w Sopocie. W...
14/08/2026

SOPOCKI MARATON PŁYWACKI
10 KM. DAŁAM RADĘ.

4:20 — pobudka.
Śniadanie, kawa , taksówka i szybki kurs na molo w Sopocie. Wciśnięcie się w piankę, solidna warstwa lanoliny i chwilę później… 7:00 — płyniemy!

Bałam się tych 10 km. Nie wiedziałam, jak zareaguje ciało i głowa. A tymczasem… było PIĘKNIE.
Płynęło mi się zaskakująco dobrze i zdecydowanie szybciej, niż się spodziewałam. Po drodze nawet spotkałam przepiękne różowe meduzy

I w końcu META!
Radość, ulga i… patrzę na Garmina: 9280 m.😳

Pierwsza myśl: Czy ja gdzieś źle popłynęłam?!
Zaczęłam pytać innych zawodników — okazało się, że ich zegarki również pokazały podobny dystans.

Ale w mojej głowie było jedno: miało być 10 km.
Więc mimo bolących już ramion poszłam na drugą stronę mola i dopłynęłam jeszcze ponad 500 metrów.
Bo jak maraton pływacki, to maraton!

To były naprawdę piękne zawody. Poznałam cudownych ludzi, wolontariusze byli niesamowicie mili i pomocni, a ciepła kawa w strefie finishera smakowała wtedy jak najlepsza kawa na świecie.

Mam ogromną nadzieję, że za rok będzie jeszcze więcej takich imprez.
Bo pływanie na wodach otwartych ma w sobie coś, czego nie da się do końca opisać.

10 km. Zrobione. I powiem tak, mam niedosyt. Chcę więcej!

Open Water Team Sopot macie niesamowitą imprezę! Za rok będę na pewno!!!

Bardzo też chciałam podziękować mojej podopiecznej Joli która przyjechała specjalnie na linię mety aby mi pogratulować!!!!

12/08/2026

Dzisiejsze kilometry zrobione

Sezon powoli zbliża się do końca, ale przede mną jeszcze dwa starty w TRI.
➡️ LOTTO Triathlon Energy Chełmża 1/4 — treningowo, bez presji.
➡️ Castle Triathlon Malbork 1/2 — start główny. Tam chcę dać z siebie wszystko.

Teraz już nie czas na wielkie rewolucje. Czas dopracować to, co wypracowałam przez ostatnie miesiące.

„The work is done. Now it’s time to trust it.”

06/08/2026

Za trzy dni, o 7:00 rano, stanę na starcie mojego pierwszego maratonu pływackiego na dystansie 10 kilometrów.

Nigdy wcześniej nie przepłynęłam takiego dystansu.

Nie wiem, co poczuję na piątym, siódmym czy dziewiątym kilometrze. Nie wiem, czy pojawi się kryzys. Nie wiem, ile razy będę chciała się zatrzymać.

Ale wiem jedno.

Przez ostatnie tygodnie zrobiłam wszystko, co mogłam. Teraz pozostaje już tylko zaufać.

Zaufać sobie.
Zaufać przygotowaniom.
I zaufać wodzie.

Bo woda nie jest przeciwnikiem. Jest żywiołem, którego trzeba słuchać, a nie z którym trzeba walczyć.

Mam obawy. I to jest normalne.
Ale obok nich jest też ekscytacja. Ciekawość. I ogromna pokora.

W niedzielę nie chcę niczego udowadniać.
Chcę po prostu płynąć.
Ruch za ruchem.
Oddech za oddechem.
Aż do mety.

Jeśli woda mnie przyjmie... wierzę, że również mnie poprowadzi.

Za chwilę się z Tobą zmierzę.Ale dziś, stojąc na brzegu, myślę o tym, jak kruche i jednocześnie niezwykle silne potrafi ...
29/07/2026

Za chwilę się z Tobą zmierzę.
Ale dziś, stojąc na brzegu, myślę o tym, jak kruche i jednocześnie niezwykle silne potrafi być życie.
Są ludzie, którzy uczą nas odwagi nie słowami, ale swoją postawą. Pokazują, że warto walczyć do końca, kochać mocniej i nie odkładać marzeń na później.
Dlatego za kilka dni wejdę do tej wody z jeszcze większym szacunkiem i wdzięcznością. Bo każdy dzień i każdy oddech są darem!!

Klaudia 19.07.2026 [*]🩷

OpenWaterSwimming

Przepraszam, że dopiero teraz wrzucam kilka słów po starcie w Radomiu, ale ostatnio naprawdę dużo się dzieje. Treningi, ...
27/07/2026

Przepraszam, że dopiero teraz wrzucam kilka słów po starcie w Radomiu, ale ostatnio naprawdę dużo się dzieje. Treningi, przygotowania do kolejnych zawodów i codzienność sprawiają, że czas pędzi jak szalony.

Weekend w Radomiu wspominam jednak z ogromnym uśmiechem! Miałam okazję obserwować to wydarzenie praktycznie od początku od budowy strefy Expo, przygotowania strefy zmian, trasy pływackiej, rowerowej i biegowej. To niesamowite, ile pracy trzeba włożyć, aby stworzyć zawody na tak wysokim poziomie.

Ogromne brawa dla ekipy Triathlon Energy .
Debiut Radomia na triathlonowej mapie Polski zdecydowanie można uznać za bardzo udany. Wszystko było świetnie przygotowane, atmosfera fantastyczna, a trasa biegowa poprowadzona wokół zalewu naprawdę robiła świetne wrażenie.

Sportowo również był to dla mnie bardzo udany dzień. Zupełnie nie spodziewałam się, że stanę na 3. miejscu Open kobiet! Do tego udało się pobić moją życiówkę na dystansie 1/8 z czasem 1:15h. Takie momenty pokazują, że systematyczna praca naprawdę przynosi efekty i motywują do dalszego działania.

Dziękuję wszystkim za doping i gratulacje!
Za rok z tak ekipą to nie może mnie tu zabraknąć.

A ja nie zwalniam tempa.Już w najbliższy weekend widzimy się w Gniewinie, gdzie tym razem czeka mnie rywalizacja na dystansie 1/4. Do zobaczenia!

Zachęcam do udziału w tej imprezie bo jest wyjątkowa!

25/07/2026

Nie szukam łatwej drogi.
Szukam tej, która mnie zmienia.

9 sierpnia coraz bliżej. Czy jestem gotowa? Nie wiem, to jest woda więc wszystko się może wydarzyć.

Z drugiej strony 10 kilometrów to tylko liczba.
Prawdziwa podróż zaczyna się dużo wcześniej.

Freedom isn't a place. It's a feeling.

13/07/2026

Są dni, kiedy ciało mówi: „Dość, odpocznij.”
A głowa odpowiada: „Jeszcze kawałek.”

Przygotowania do maratonu pływackiego 10 km uczą pokory. To nie tylko kilometry w wodzie, ale też zmęczenie, cierpliwość i konsekwencja. Każdy trening buduje nie tylko formę, ale przede wszystkim odporność psychiczną. I ona tutaj jest kluczem.
Przyznam szczerze, że dziś zaczęłam mieć wątpliwości czy w ogóle przepłyne ten dystans.

Gdy płyniesz tak długo zaczynasz czuć ból ramion, oczu, zatok. Stopy Ci marzną i poprostu zaczyna być Ci źle. Słyszysz tylko chlust wody nic więcej . Nic nie widzisz tylko głębię wody i kawałek horyzontu.

Zostało już tylko parę tygodni do pokonania dystansu 10 km w Zatoce. Wierzę w swój upór i mocne silne ciało i mam nadzieję, że dam radę to przepłynąć.

Bo przecież największa satysfakcja przychodzi wtedy, gdy robisz rzeczy, które jeszcze chwilę wcześniej wydawały się niemożliwe.

Wspiera mnie :


10/07/2026

Nie zawsze woda jest spokojna. I właśnie dlatego tak bardzo ją kocham.

Pływanie na wodach otwartych uczy pokory, ale też pokazuje, jak ważna jest SIŁA FIZYCZNA. Gdy przychodzi sztorm, rośnie fala i każdy ruch kosztuje więcej energii, to właśnie mocne ramiona, silny korpus i wytrzymałość stają się Twoim największym sprzymierzeńcem.

Siła nie daje tylko lepszej prędkości. Daje coś znacznie cenniejszego SPOKÓJ I POCZUCIE BEZPIECZEŃSTWA Świadomość, że poradzisz sobie nawet wtedy, gdy warunki przestaną być idealne.

Dlatego każdy trening siłowy, każde podciągnięcie, każde ćwiczenie stabilizacji ma sens. Bo kiedy natura stawia wyzwanie, liczy się nie tylko technika, ale również to, jak silne jest Twoje ciało i głowa.

To właśnie wtedy czujesz, że jesteś częścią żywiołu, a nie z nim walczysz.

MusiałSportTeam • ŚwiadomyTrening • Trener

Adres

Trabki Wielkie

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 08:00 - 22:00
Wtorek 08:00 - 22:00
Środa 08:00 - 22:00
Czwartek 08:00 - 22:00
Piątek 08:00 - 22:00
Sobota 09:00 - 17:00
Niedziela 09:00 - 17:00

Telefon

+48794219992

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Magdalena Musiał Trener Personalny umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Magdalena Musiał Trener Personalny:

Skróty

Udostępnij